Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iojdu0932ijudk

powiedzcie proszę

Polecane posty

Gość iojdu0932ijudk

mam już dość problemów mojej rodziny. Całe życie przez nich płakałam, mam 31 lat a połowę zyćia przepłakałam a drugą polowę zamartwiam. jestem jednym kłębkiem nerwów. Matka dzwoniła do mnie pijana ze sie nie interesuje, itd a ja mam dosc słuchajcie czy nie mam prawa odpocząć? zyc problemamy SWOJEJ rodziny? moj brat i jego syn zyją jak patologia - czy to moja wina? mam dosc przepraszam za ten temat ale musialam sie wygadać a mąż w pracy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iojdu0932ijudk
ehhhh - mam dosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja chociaż się wyprowadziłam
też ciągle się martwię co z mama, jak sobie poradzi itp. A wyprowadziłam się głównie ze względu na ojca alkoholika ale co z tego jak to i tak się za mną ciągnie. Myślę że to da się uciąć tylko wtedy kiedy na amen zerwie się kontakt z całą rodzina a tak się chyba nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iojdu0932ijudk
czasem marzę zeby wszystkie kontakty uciąć ale pozniej wiem ze przeciez to rodzina... ale ja juz mam dość płaczu, nerwów... kardiolog mi wyraznie powiedział proszę zająć sie sobą i odrzucić nerwy... zeby to było takie łatwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×