Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość julllllllka

Jestem studentą Danii i....

Polecane posty

Gość julllllllka

za rok muszę odbyć półroczne praktyki. Z tym że mogę odbyć je gdzie tylko chce, -polska ( czego w życiu nie zrobię ) zostać w dk, albo wyjechać do jakiegoś innego kraju na te pół roku. Jestem osobą która bardzo lubi ryzyko, i póki co bardzo poważnie myślę o Australii, tylko że wiadomo, na to potrzeba dużo hajsu, i nie wiem czy będzie mi się coś takiego opłacało... Więc w sumie stoję przed wyborem - Australia, United States, albo może Canada.. gdzie byście pojechali na moim miejscu? gdzie najbardziej sie oplaca? i spokojnie udaloby mi sie wyjechac, i przezyc pierwsze dni, + wynajem czegos, za 25 tys zlotych? bo wiadomo ze jak praktyki to najpierw musialabym zalatwic prace przez posrednika, wiec pojechalabym w sumie zarabiac.. co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
*Jestem studentka w Danii * przepraszam bardzo za te bledy, sama nie wiem czemu tak napisalam ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
tanie bilety w swiat, mozesz stamtad gdzies skoczyc. Na Australie pol roku szkoda, wystarczy miesiac, poza tym Australia jest o wiele drozsza pod kazdym wzgledem. Tzn jesli chcesz pracowac ( np przy owocach), to zarobisz, ale jednak nudno , szkoda zycia. Kanada byle nie zimą, bo dnie krotkie i snieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
dodam ze studiuje po ang, wiec najlepiej zrobie jak wyjade do kraju anglojezycznego, gdzie bede mogla poprawic swoj jezyk do perfekcji, bo w polsce nie ma szans, tu w dk to tez tak slabo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
chyba,ze chcesz robic z Australii wypady do Azji, na Daleki Wschod, znajdzisz tanie bilety lotnicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
praca bardziej biurkowa, i raczej nie bedzie trudno, bo multimedia design, czyli projektowanie str internetowych, gier etc, wiec owoce odpadaja, tym bardziej ze praktyki musza byc w zawodzie.. kurcze jestem zakochana w Australii ale boje sie ze wlasnie z utrzymaniem bedzie ciezko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcyska89
przeciez w Danii co druga osoba mówi po angielsku, ale co prawda od nich sie nie poduczysz angielskiego. A na jakiej uczelni studiujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
pare dni temu w Sidey bylo 45 oC, nie do zycia. Zalezy jaka pora roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
jak siedzic przy grach, to Australia nie za bardzo, bo tam najladniejsza jest przyroda,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
tutaj wszyscy umieja angielski, to prawda, ale dunczycy maja juz w sumie dosc obcokrajowcow, i nawet jak mowisz do nich po ang, to odpowiedza ci po dunsku.. poza tym wolalabym slyszec ang na codzien wszedzie, a nie tylko w szkole.. Studiuje na lillebaelt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
tyle,ze w Australii masz australijski, a w USa amerykanski ang, wiec wiele nie zyskasz. W Kanadzie kazdy mowi, jak chce, duzo zoltych. A do Japonii nie chcesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
Uniwrsytrt roskilde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcyska89
w Odense. A jak ci sie podoba w Danii długo juz tu mieszkasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcyska89
a roskilde, to mieszkasz nie daleko mnie. mam 25 km do roskilde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
komentarz z tym Uniwrsytrt roskilde, to nie moj. Ktos sie podszyl. Do japonii nie bardzo bo tam juz inny jezyk, a nie chce tracic czasu na kolejny jezyk, tak samo jak w dk uczylam sie dunskiego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
jesli mam byc szczera to duzo lepiej niz w pl, tutaj normalnie pracuje i zarabiam, zyje tez mi sie przyjemnie, szkoly sa cudowne, ludzie sympatyczni, jedyne co mnie tu irytuje to jezyk dunski, no i ze zimno:D a Tobie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
a placa ci za podroz?> jak tak, to do Australii. jak nie, to USA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
a mieszkam rok, w wakacje minie kolejny:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
wlasnie nie wiem jak bedzie, bo teraz dostaje pieniadze na nauke za kazdy miesiac, i w sumie jak bede wyjezdzala na te pol roku, to wciaz bede ich studentka, mysle ze dostane dofinansowanie jakies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
nie wyswietla mi sie komentarz ktory napisalam przed chwila, wiec napisze jeszcze raz dla pewnosci.. a wiec na dzien dzisiejszy dostaje co miesiac pieniadze od panstwa za to ze sie ucze, jak bede wyjezdzac na te pol roku to bede wciaz ich studentka, wiec powinnam dostac dofinansowanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcyska89
no zarobki sa fantastyczne, mnie tez dobija pogoda, ale juz troche sie przyzwyczaiłam. i ze służba zdrowia nie najlepiej. już 5 lat mieszkam w Danii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
studiujesz czy tylko pracujesz? lekarze to juz w ogole... nie wazne co ci jest, zawsze przepisza Ci PANOL :DDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam USA, duzo sie dzieje
jesli ci dofinansuja, to Austraia, bo do USa zawsze skoczysz. Jesli dofinansują akademik, to w ogole bez problemu. TYle,ze wszedzie daleko,duzo wydasz na komuniukacje miejska, po samej aAustralii mozesz bzepiecznie jechac autostopem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
ja tu w sumie jestem szczesliwa, wszystko inne i lepsze. Ale to nie jest 'moj' kraj, tzn szukam czegos innego, ciagnie mnie w ogole inne strony, dlatego chce poprobowac troche swiata, gdzies w koncu musze poczuc sie spelniona :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcyska89
pracuję, jestem tłumaczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
naszczescie to bedzie pol roku, wiec gdzie nie pojade, rodziny nie bede widziec przez pol roku, tylko martwie sie wlasnie o te utrzymanie, w tym calym roku moge zarobic max 25 tys polskich zlotych, wiecej mi sie nie uda, ale na start i bilet lotniczy chyba bedzie ok, + moze, ale to moze jakies dofinansowanie, zobaczymy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
Najbardziej ciagnie mnie do Afryki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
no to super, gratuluje, musisz pewnie pieknie znac jezyk dunski, to sie chwali :) ja uczylam sie pol roku, i powiem szczerze ze ledwo co sie dogaduje :DDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julllllllka
z tą Afryką to też nie mój komentarz, ludzie ogarnijcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcyska89
Tak duński znam bardzo dobrze, ale ucZylam sie przez 3 lata. Pozniej jeszcze kursy. I teraz nie narzekam. A nie myślałam o jakiejś pracy na czarno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×