Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fmefmwklfewfwf

Jak mam ją znieść?

Polecane posty

Gość fmefmwklfewfwf

Mój chłopak mieszka ze swoja matka. przyjeżdza o mnie na stancje często ,ale ja czasem też jeżdze do niego i ...jego matka wiecznie jest jakaś naburmuszona , praktycznie sie do mnie nie odzywa , jest dla mnie nie miła , ogólnie to taki typ kobiety ,, zmeczonej życiem " i przez to atmosfera jest jaka jest... ona pracuje do 16 wiec do tego czasu jest fajnie ,a ak wraca to nawet nie moge z nim rozmawiać swobodnie bo ona nie zna sie na żartach kompletnie...i czasem też rzuca jakieś uwagi np żebym kroiła chlebtym nożem ,a nie tym ,ale w mało przyjemny sposób... albo ma nieprzyjemne odzywki np mówiła czychce sobie zrobic kolacje ,a ja ,że zrobie jak jest szynka ,a ona ,, no raczej w tym domu zawsze jest " i różne takie.... niby nie robi wiekszych problemów ,ale jednak kiepsko z nia wytrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głowa do góry, chyba nie jest jeszcze aż tak źle z tego co piszesz. Przeciez nie skaczecie sobie do gardeł, poprostu nie macie może o czym gadać. A tak jeszcze dodam że, mama od Twojego faceta tak dziwnie odp. bo chyba jej sie nudzi i ma z tego troche rozrywki, taka troche dla niej jest to frajda, ale nie przejmowałabym się tym. To jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sysunia999
a czemu wcinasz się jej w kuchnię??? też by mnie to wpieniało! Chłopak nie może pojsc naszykować kolacji dla was dwojga??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fmefmwklfewfwf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fmefmwklfewfwf
bo ona sama tego ode mnie wymaga zebym coś czasem ja zrobiła o jedzeniai dlatego ,ale nieznosze jak mi zwraca uwage o byle co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fmefmwklfewfwf
albo mówiłam o chłopaka ,że jak do mnie przyjezie ( bo wlaśnie sie do mnie zbieraliśmy ) to mu zrobie zapiekanki z mozarella tylko musze ja kupić ,a jego matka juz podsluchała i ,, wezcie normalny ser ,a nie syntetyczna mozarelle" i tak ciagle... Kiedyś byłam z nią z chłopakiem na wyjezdzie na pare dni w takich domkach i nigdy wiecej... robiła wszystko chyba żeby mi ten wyjazd uprzykszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herrr
Zapytaj ją kiedyś czy ma do Ciebie pretensję o coś. Zadziała, tylko odważ się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×