Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

!offerma

no i znowu amstaff pogryzł dziecko

Polecane posty

Gość gdzie kupie 14 cm szpile
oferma ignorant jesteś i tyle ci mam do napisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam w domu dwa Mastiffy,z natury generalizując nie nalezą do maskotek dzieci, i mimo ze nasze dzieciaki mogą w granicach rozsądku z nimi wiele rzeczy robic (zaznaczam,ze dzieciaki mają zakodowane przyhamowanie w pewnych momentach) tyle akurat wolalabytm aby jakies obce osoby zwlaszcza dzieci naszych psow nie tarmosily, klepaly... Jak ktos do nas przychodzi to nigdy, i powtarzam nigdy nie są wyganiane z domu czy z pokoju, nie, one sobie lezą spokojnie ,ale są przyzwyczajone do innych twrazy niz tylko domownicy, przez to nie ma wariacji i szoku,stesu, gdy ktos nowy w domu sie pojawi Wiele ludzi robi bląd taki ,ze pies jest wyrzucany do osobnego pokoju i zamykany gdy goscie przyjdą, dla mnie to jest karcenie psa i ono jeszce bardziej wrogo sie napawa do nowych twarzy w domu,pozniej dziwota ze pies atakuje z nienacka przy wlascicielu kogos kto stanie kolo ciebielub przyjdzie na pogaduchy .Z goscia robisz wroga do psa i ten gosc tak zostanie wrogo potraktowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mózgu chyba -dziecko wkłada amstafowi łapy do miski a oni bawią się w kamerzystów , co za matolstwo ta ziemia nosi" ale o co ci chodzi? to jest głupi przesąd że psu przy jedzeniu nie wolno przeszkadzać. ja psom którymi się zajmuję mogę w każdej chwili wsadzić palec w miskę, zabrać miskę z żarciem, odsunąć je od miski i w ogóle zrobić z tą miską co tylko chcę a im nawet do głowy nie przyjdzie żeby coś protestować. to wszystko jest sprawa dobrego wychowania właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda jst taka taka ze
Offerma-czy do mnie odniosles sie z ta "laska".Laska na ogol podpieraja sie starsi ludzie. Nie masz racji co do dzieci i przestan sie upierac.Jak pisalam popros w rodzinie lub wsrod znajomych, niech cie taki maluch uszczypnie w ucho, to sie posrasz z bolu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy pies i każda rasa ma swój charakter. Jamnik lubi grzebać w ziemi, Husky lubi śnieg, Bigle są uparte a Harty muszą się wybiegać. Amstaff to bardzo trudna rasa. Jednak dla doświadczonego hodowcy, po odpowiednim przeszkoleniu- może stać się CUDOWNYM przyjacielem. Nie da się ukryć, że istnieją psy niebezpieczne, źle wychowane mogą być przyczyną KATASTROFY. I tutaj winę ponosi człowiek. Podam przykład- mieszkam w bloku, w poblizu nie ma parków, lasów, miejsc gdzie pies mógłby się wybiegać. Takie typowe ponure osiedle. Sąsiedzi obok kupili sobie psa Shar-pei, to ten śliczny piesek z fałdami skóry, jest na reklamie Garniera. Był ich kochaną zabaweczką. Oczywiście nie przyszło im do głowy zainteresować się historią rasy (pies wyhodowany do psich walk!!!) ani wysłać go na szkolenie. Spacer wyglądał tak, że właściciel wychodził na papierosa, pies robił kupę na trawnik, i powrót do domu. Po 8 miesiącach wydarzyła się tragedia- pies rzucił się na swojego Pana, sąsiad w szpitalu, z psem nie wiem co się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
psy powinny mieć jak najwięcej kontaktu z różnymi ludźmi. wtedy uznają ludzi za przyjaznych, nie boją się ich i nie reagują agresją. każde ograniczanie "świata" jest złe jeżeli chce się wychować psa przyjaznego i spokojnego. pies powinien się bawić i z innymi ludźmi i z innymi psami bo inaczej "dziczeje" i może zareagować w sposób nieobliczalny. jakieś warczenie, niesprowokowana agresja, powinny być karane i w ten sposób wychowamy psa który może spokojnie żyć między ludźmi i którego reakcji nie trzeba się bać. oczywiście jeżeli sam właściciel jest spokojnym, zrównoważonym człowiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie kupie 14 cm szpile
offerma chyba jamnikowi ,albo takiemu którego masz od szczenięcia , nie no super mądre wkładać łapy psu do michy gdy ten je , mój pies też mi na to pozwakla tylko po co mam godenerwować ,niech spobie zje spokojnie ,a zrób experyment , daj tym swoim milusińskim super przysmak ,co tam lubią kości , mięso ? po czym zbliż swoją twarz do ich mordy próbując jednocześnie pogłaskać po łbie (z góry). Jak to wielkie psy to nie wiem czy nie zaczniesz pisac na chirurgi plastycznej swoich mądrości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do zranienia psa przez dziecko..mialam kiedys Akite (to bydle to jest dopiero niepokorne i nie lubi dyscypliny) i corka nasza kiedys przez przypadek drasnela ją w sutek,(lekko drapala widelcem jej brzuch, nasza Aka to uwielbiala, i ta lezala caly czas na plecach aby jezdzic tym widelcem po brzuchu) noi zahaczyla o sutek,to bylo naprawde niechcący, i powiem szczerze ,ze jakby to nie byla nasza cor, to ja nie jestem pewna , czy nasza Aka by jakiegos obcego dzieciaka zebami nie zdzieliła. Ona sie powtrzymala bo swoje zna,pisnela, energicznie sie poderwala,i odeszla, do obcego cholera wie czy bylaby taka litosciwa :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie kupie 14 cm szpile
dobra ja pozdrawiam wszystkich miło mimo różnicy zdań i śmigam bo mam szczeniaka który uczy się czystości toteż idziemy pomarznąć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"niech cie taki maluch uszczypnie w ucho, to sie posrasz z bolu!" x panna, jak ty mnie osłabiasz :D horror można by nakręcić o "strasznych pięciolatkach szczypiących w uszy". czy ty kiedykolwiek widziałaś pięcioletnie dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"offerma chyba jamnikowi " x już wcześniej to wyjaśnialiśmy i wiele osób się zgodziło że jamniki to właśnie są jedne z najtrudniejszych do ułożenia psów i najbardziej nieposłusznych. są ku temu powody ale to co piszesz wystarczy żeby ocenić że psy to ty znasz z telewizji co najwyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie z tym,ze pies jak najbardziej powinien byc karny i zdyscyplinowany , ale uwarzam,ze czy dorosli czy zwlaszca dzieciaki powinny byc tez naprostowywane i dyscyplinowane kiedy juz zabardzo przeginają,i są natarczywe, dookuczliwe, bo na to trzeba reagowac. Psiak to nie maskotka pluszowa ktorą sobie mozesz za plusz podnosic, i o to zawsze byłam/jestem czujna Granice pewne sa i trzeba ich przestrzegać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mój pies też mi na to pozwakla tylko po co mam godenerwować " x nikogo w ten sposób nie "denerwujesz". pies po prostu zna swoje miejsce. wie że to ja jestem "szefem" i akceptuje to jaka jest w naszym "stadzie" hierarchia. w ogóle użycie określenia "pies mi na to pozwala" świadczy o tym że nic nie kumasz. pies ma akceptować twoje warunki a nie ty jego. i taki pies to pies szczęśliwy a nie rozwrzeszczany, rozhisteryzowany furiat który ciągle się czuje zagrożony i o wszystko szczerzy zęby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda jst taka taka ze
Offerma, prawdziwy z Ciebie Offerma, nie tylko pazurkami dziecko moze sprawic bol, sa tez rozne przedmioty, szczegolnie mlodsze dzieci lubia ciagac za ogonki i to bardzo mocno...ale pojecia nie masz o dzieciach. Jesli chodzi miske z zarciem, ciekawa jestem czy gdyby Tobie ktos zabieral talerz z jedzeniem lub maczal w nim swoje palce, siedzialbys cichutko...wez sie zastanow nad tym co piszesz! Bo to jest smieszne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Psiak to nie maskotka pluszowa ktorą sobie mozesz za plusz podnosic," x to jest oczywiste. dzieci należy uczyć postępowania ze zwierzętami. uczyć że to są czujące istoty, zależne od nas, o które musimy się troszczyć, że nie wolno im dokuczać że nie wolno ich maltretować itd itd. ale to nie zmienia faktu że taki mały brzdąc nie jest w stanie zrobić nic dorosłemu psu wielkości, siły, wytrzymałości i odporności amstafa. no chyba żeby mu wbił widelec albo nóż no ale kto daje pięciolatkom do zabawy z psem widelce i noże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"iekawa jestem czy gdyby Tobie ktos zabieral talerz z jedzeniem lub maczal w nim swoje palce, siedzialbys cichutko" x próbujesz poprawić własne rekordy w ignorancji odnośnie tematu psów? powiem że ci się udaje. no naprawdę tak idiotycznego porównania to nie widziałem dawno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda jst taka taka ze
Swietnie uczysz swojego psa"jestem panem i wladca moge grzebac w misce a wy nie macie prawa warknac" Przestan sie osmieszac!A co do dzieci to nie masz pojecia, najpierw niech Cie ktores uszczypnie z calych sil a wtedy sie wypowiadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
śmieszny to jest ten artykuł. porównywanie psów do wilków od których oddzieliły się tysiące lat temu to po prostu coś niedorzecznego. wszelkie próby tresowania dzikich wilków kończyły się niepowodzeniem. podobno jakiś rosjanin selekcjonował jakiś gatunek dzikich drapieżników (nie pamiętam czy to były wilki) wybierając osobniki najbardziej przyjazne i po kilku nastu pokoleniach udało mu się uzyskać zwierzę zdolne do wychowania. ale na pewno dziki wilk nie da się wytresować nawet jak go zabrać od matki jako malutkiego szczeniaka. a bzdury że "pies nie żyje w stadzie tylko w rodzinie" no to się w głowie nie mieszczą. narpawdę pies nie zna różnicy między słowem "stado" a słowem "rodzina". uwierz mi że semantyczne różnice na których autorka oparła swój niedorzeczny artykulik są dla rozumu psa nie do pojęcia. a psy polują. i są znakomitymi myśliwymi. zdziczałe psy są dla zwierzyny tak samo niebezpieczne jak i wilki. to że psy nie umieją polować a "tylko płoszą zwierzynę" jest kolejną brednią zawartą w tym artykuliku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula kraków
a zrób experyment , daj tym swoim milusińskim super przysmak ,co tam lubią kości , mięso ? po czym zbliż swoją twarz do ich mordy próbując jednocześnie pogłaskać po łbie (z góry). Jak to wielkie psy to nie wiem czy nie zaczniesz pisac na chirurgi plastycznej swoich mądrości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula kraków
żaba ! ja sprzątam !! mam mnóstwo rękawic z przestępczego procederu , rabunku jakiego oniegdaj dokonałam przy kompresorze pobliskiego orlenu , tylko specjalnych pojemników ma psie twarde dowody jakby nie ma za wielu;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula kraków
offerma czyli uważasz że wkładanie psu łap do michy to norma ,a nawet powód do dumy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Swietnie uczysz swojego psa"jestem panem i wladca moge grzebac w misce a wy nie macie prawa warknac" " x dokładnie tego go uczę. uczę go że ja mu nie robię krzywdy, że nie ma potrzeby czuć się zagrożony i "bronić" przede mną swojej miski, że może mi ufać. to nie jest tak że ja mu zabieram miskę a on chciałby mi odgryźć rękę ale jest sterroryzowany i boi się to zrobić. ale ty po prostu tego nie kumasz, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula kraków
pies też potrzebuje odrobine prywatności , wg mnie podczas jedzenia pies powinien mieć spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"offerma czyli uważasz że wkładanie psu łap do michy to norma ,a nawet powód do dumy ?" x tak uważam że takie wychowanie psa, że mogę mu wsadzić rękę do paszczy, zaczepic palcami za kły i bawić się z nim tak że on ciągnie w jedną stronę a ja w drugą (tak jak psy ciągną gdy trzymają zębami np kij który z drugiej strony trzyma właściciel), szarpie głową i "buczy" (bo to nie jest warczenie) i wiem że mi nic nie zrobi, nie ugryzie nie szarpnie tak żeby mnie zranić to powód do dumy. to samo dotyczy tego że mogę mu mieszać w misce, że mogę brać do ręki jeszcze ślepe szczeniaki i suka nie broni ich, że te psy są spokojne i przyjazne, to wszystko uważam za powód do dumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula kraków
dobra co piszesz wyżej zgoda ,ale wytłumacz mi czorta to ładowanie łap do michy ? dla zasady "ja tutaj dowodzę" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×