Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasjanaa

czy on coś chce ukryć???

Polecane posty

Gość kasjanaa

Byliśmy kiedyś z mężem i dziećmi na weselu jego kolegi. Była tam też była mojego męża sama, bez swojej rodziny (mąż, dziecko). Gdy nasze maluchy były już zmęczone mąż zawiózł nas do domu i powiedział, że wróci na wesele, bo z kumplem nawet się nie napił. Ja mu pozwoliłam. Nie wrócił za późno. Po pewnym czasie byliśmy u młodych z wizytą i jak wychodziliśmy ja powiedziałam, że może dali by nam płytę z wesela do obejrzenia, spojrzeli po sobie, mój nic się nie odezwał, chwila niezręcznej ciszy zapadła (albo tylko tak mi się wydaje), po czym kolega mówi, że musiałby jej poszukać i następnym razem. Płyty nie obejrzałam do dzisiaj. Jak z moim rozmawiałam na ten temat nie chciał się zagłębiać w temat, a jak wprost powiedziałam że chcę wiedzieć co tam robił potem bez nas to mnie zaczął atakować, mówił że sobie coś ubzdurałam i że jak mam o nim takie zdanie to mam się już lepiej spakować i temat ucichł. Dzisiaj pojechał do tego kumpla coś mu pomóc przewieźć i wczoraj grzecznie zagaiłam, że może by płytę przywiózł, on że ok, ale jak wspomniałam o tym dzisiaj przed jego wyjazdem, to już zdenerwowany, mówi, że pierdołami głowę zawracam, że on ma ważniejsze problemy na głowie itd. Co o tym mam sądzić? To już ładnych kilka lat temu było, mogłabym do tematu nie wesela nie wracać, ale nie potrafię, czuję się tak, jakby wszyscy (mąż, kolega z żoną) o czymś wiedzieli i tylko ja taka idiotka:O.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
poradźcie coś, mam mętlik w głowie, ja byłam zawsze uczciwa, nie chcę żeby ktoś mnie okłamywał:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ma
a daleko masz do tych znajomych? urwij się z dzieckiem do koleżanki z wesela na kawę, gadu, gadu i potem poproś ją o płytę, a jak powie, że ci jej nie da, bo nie wie gdzie jest, to powiedz jej prosto z mostu, jakie masz obawy i chciałabyś, aby mieć już to za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sajonara
przez tyle lat to cię gnębi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KFC
Nie draz tematu dziewczyno. Daj se spokuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
gnębi, gnębi:(... Mam do nich jakieś 20km. Tą dziewczynę widziałam raptem kilka razy, nie znałam jej przed weselem, kolega to też przyjaciel męża, poznałam go jak poznałam mojego, ale to jego znajomi z jego miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arz
Po co się zadręczasz? Jeśli jest między Wami OK to Daj już spokój... Prędzej czy później możesz przeżyć coś podobnego i co, przyznasz się przed mężem? Bo ja nigdy w życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
Mój mi nie raz coś wypomina, o pierdoły, na prawde pierdoły się czepia a sam uchodzi za krystalicznie czystego, jak byłam w ciąży to co chwilę słyszałam czy to jego dziecko? wiecie jak się wtedy czułam? Jest mega zazdrosny. Twierdzi, że ja jemu nic nie mogę zarzucić. To dlaczego tak się wkurza jak pytam o wesele i chce płytę zobaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ma
tzn. że nie masz innej opcji dostania się do tej płyty? zresztą ktoś tu już napisał, że jeśli teraz jest ok, to nie warto przejmować się weselem sprzed kilku lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
ale ja się po prostu czuję jak naiwna idiotka. Zwłaszcza, że oczywiście sms do niej na urodziny czy święta, nowy rok wysyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józef i na
Widocznie nie jest tak ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimimiiiiiiiiiiiiiijsihxxbc
Wiesz,skoro Cie to tak gnebi(mnie tez by chyba gnebilo) ja bym sie "zaprzyjaznila"z ta zona kolegi meza i z biegem czasu poprosila o plyte. Gdyby byl "czysty"bez problemu razem obejrz. plyte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
teraz też w sylwestra wysłał, czytałam bo zaglądamy sobie do tel, jego akurat leżał na biurku i przyszedł od kogoś sms z życzeniami i on mówi, żebym przeczytała od kogo to i odpisała i przy okazji patrzyłam od kogo jeszcze życzenia dostaliśmy, żeby poodpisywać, a tu patrzę, że on do niej wysłał. Potem go wykasował, tylko ten do niej. Jak mu powiedziałam, że pisał też życzenia do niej i znikły to pieprzył coś, że mu się tel zawiesza i pewnie wykasowało, a jak powiedziałam po co do niej piszesz, jej mąż może nie być tym zachwycony, to już znowu na mnie, że sobie coś ubzdurałam, że o pierdołach myślę i poważnych problemów nie mam. Sam swoim zachowaniem doprowadza do tego, że go podejrzewam o coś:(:(:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
chodzili ze sobą 8 lat. ona jest chrzestną do dziecka jego siostry. Tak więc jakoś z nią jesteśmy i będziemy związani, dlatego chcę, żeby wszystko było jasne bez niedomówień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
Wysłałam sms do tego kolegi, żeby dał mojemu płytę jak będą się dzisiaj widzieć, odpisał ok, ale wątpię czy ją obejrzę... Nie wiem, dać sobie spokój? Dalej starać się o tym nie myśleć? A jak sobie przypominam to ciśnienie tak mi podskakuje, że ręce aż się trzęsą:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój mąż
Pakuj sie kurwa!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimimiiiiiiiiiiiiiijsihxxbc
Codziennosc z Toba juz ma, z nia wsomnienia z zwiazku kiedy byl wolny ,jesli maja konakt nigdy z niego nei wytepisz wspomnien, jakie by nie byly, niwe wytepisz myli o niej, wiec chyba to walka z wiatrakami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimimiiiiiiiiiiiiiijsihxxbc
Ta plyta to przeszlosc, juz czasu nie wrocisz cokolwiek by tam bylo, ale ta rzeczywistosc-------------------przeciez do niej pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój mąż
Moze jeszcze do trudne sprawy pojdziesz?! Chce rozwodu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
Ja nie chcę wytępić wspomnień. To co było kiedyś między nimi to było, poznając mnie już z nią nie był. Ja chcę tylko być pewna że będąc ze mną, był uczciwy i wierny wobec mnie. Ja wobec niego byłam i jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój mąż
Spierdalaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vjchhhcjg
masz troche racji autorko.Niby czas juz minal ale jednak zyc w niepewnosci...nic fajnego. Nie odpiszczaj,zadzwon ze chcesz plyte zeby obejrzec i juz.Albo zapytaj kogos kto byl na tym weselu czy widzial plyte,moze tak do czegos dojdziesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
Nie znam nikogo z tego wesela poza byłą męża:(. Jak mieszkaliśmy po ślubie w mieście męża to ona nieraz się ze mną spotykała, nasze relacje były ok. Na tym weselu usiadła w kościele w ławce z nami, też nikogo oprócz nas tam nie znała. Siedzieliśmy tak: mąż, ja, nasze dzieci i ona. Przed ceremonią mój poszedł cyknąć fotkę nowożeńcom i wracając nie usiadł już obok mnie tylko obok niej, Twierdził że to dlatego, żeby swoją osobą (jest wysoki) nie zasłaniać widoku gościom z tyłu. Na weselu też siedzieliśmy razem, jakbyśmy razem byli, mój ze mną ani razu nie zatańczył, nawet jak go prosiłam, mówi przestań, ja nie tańczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyueyueydyt
Zostaw to w spokoju szmato

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
to nie ja jestem tutaj szmatą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
no i tak się męczę i czekam aż mój wróci i zapytam czy ma płytę. Pewnie nie będzie miał i jeszcze się na mnie wydrze:O.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjanaa
Czy był ktoś w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vjchhhcjg
a kiedy ma byc w domu,??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×