Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Stęsknionaa22

Czy ktoś tak jak ja czeka na swojego faceta aż wróci z zagranicy???

Polecane posty

Gość siwa1991
hej mój był 13 dni miał być tydzień ale udało mu się przedłużyć pobyt tutaj nawet nie wiem kiedy to zleciało dzisiaj minął dopiero tydzień jak go nie ma a ja tak bardzo tęsknie dobrze ze mam pracę to nie myślę tak o tym wszystkim ale już z każdym dniem jest coraz bliżej i mam nadzieję ze za 7 tygodni znowu będziemy razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toscania88
hej moj tez wyjezdza do holandii a dokladnie pracuje w amsterdamie,ma swoja firme budowlana,wyjezdza na 3-4 tygodnie ale raczej na 3 i tydzien w domu,jezdzi juz 5 lat jestesmy razem 6 lat wiec odkad sie poznalismy to albo gdzies za granica pracowal albo w polsce w delegacji,mysle o dziecku ale z tym tez mamy pewne problemy:(:(:( coraz gorzej znosze te rozlaki do tego chyba nigdy sie nie przyzwyczaje,pocieszam sie ta mysla ze to sie kiedys skonczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam lekarza dfrgthyu
wraca, wyjeżdza, ponownie czekanie , wraca wyjeżdza ...itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toscania88
to czekanie jest najgorsze:(:(a jajk sa w domu to czas tak leci ze nawet nie wiem kiedy juz musi sie znowu pakowac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgyhujhbhjkiolp;
bywa i tak że On często na mnie czeka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
witam co tam u was jak wy to znosicie mi jeszcze zostało 6 i rok tygodnia samotnośc minął dopiero praktycznie 12 dzień jak nie ma mojego ukochanego a mi jest z tym bardzo złe co dzień czuje się złe ale nie mam innego wyjścia musze poczekać mogę mieć nadzieję ze to szybko minie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
hej pisze do was żeby wam powiedzieć ze mój chłopak wraca do mnie i jutro rano się zobaczymy zrezygnował z pracy żeby do mnie wrócić ale się cieszę już go więcej nigdzie nie puszczę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
5 lat mówisz? I nie przeszkadza ci że sypia tam z innymi kobietami? Bo że sypia to jest pewne na 99 %.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co głupiemu po rozumie jak ...
go nie ma:O "koiuhug 5 lat mówisz? I nie przeszkadza ci że sypia tam z innymi kobietami? Bo że sypia to jest pewne na 99 %." Tak, na pewno wszyscy faceci za granicą sypiają z innymi kobietami...weźmy np takiego...:pracuje 6 dni w tygodniu po 10-12 godzin na budowie;praca na akord;dojazd we własnym zakresie czasem kilkanaście czasem kilkadziesiąt(ostatnio 80)km w jedną stronę;po powrocie z pracy często nie ma siły nawet na to, żeby sobie zrobić coś do jedzenia....Ooooo,ale na szukanie sexu z jakimiś babami,których nawet nie widuje ,NA PEWNO znajdzie...!?:OPuknij się w ten pusty łeb i idź odrabiać lekcje gimbusie:O Pozdrawiam dziewczyny🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
ok. 6 dni pracuje...a co robi w siódmym dniu? Myślisz, że nie potrzebuje sie zrelaksować? Że całe życie mija mu na ciężkiej pracy i tak już od pięciu lat. Może tak było na początku ale nie teraz. Otwórz oczy kobieto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkalam prawie 3 lata w UK
Dokladnie.... Mieszkalam w Uk i sie naogladalam, na innym topiku przytoczylam przyklady (gdzie dziewczyna pisze, ze maz sie juz miesiac nie odzywa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a u u iu
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co głupiemu po rozumie jak ...
Co robi w 7 dniu...? Pytanie za 100 pkt!Zastanówmy się....może odsypia codzienne wstawanie o 5 rano?Może gotuje obiad=rosół(jak to Polak;) )+ drugie danie,żeby raz w tygodniu zjeść jak normalny człowiek?Może pół dnia spędza przy kompie, na rozmowie z rodziną?Może sprząta mieszkanie ,bo niezbyt lubi życie w syfie?Może ogląda filmy,bo to lubi a w tygodniu nie ma na to czasu?Ja mam otworzyć oczy?!Dziecko,kochane....Za stara na to jestem:)Już mi bliżej do ich zamknięcia:P6 lat...a cóż to jest w porównaniu do 12-tu np...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to mam
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
może pół dnia spędza przy kompie na rozmowie z rodzina, a potem wpada do znajomej na rosół...i razem oglądają , jak ty to mówisz...filmy? Nie znam akurat twojego przypadku. Życzę ci żeby to był właśnie ten 1 %, który nie zdradza i nie organizuje sobie życia na boku, ale uwierz temat jest mi znany z autopsji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co głupiemu po rozumie jak ...
Z "autopsji" ,opowiem Ci jeden przypadek...Facet jeździł za granicę od baaardzo dawna,jeździł,jeździł,jeździł...aż w końcu znalazł sobie kochankę...tu na miejscu:O"Zagranica" niepotrzebna,jak kogoś w gaciach za bardzo świerzbi:O Jest jeszcze inny sposób spędzania weekendów,przez Polaków na saksach;ale nie jest moim celem straszenie, dlatego swoją wiedzą dzielić się nie będę. Pozdrawiam🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwa super a ma tu prace w pl?? oczywiscie ze nie kazdy facet za ranica zdradza! a w pl tez przeciez moga zdradzic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
Zadna masakra...samo zycie. Nie myśl, że to odosobniony przypadek. Wielu Polakom za granicą odbija. Tam wraca wolność, swoboda i kombinują jak sie pozbyć kuli u nogi czyli rodziny. A żony w Polsce czekaja, wierzą, tęsknią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama stryn
Moj też w Norwegii, już 7 lat na odległość, i nie mówicie że każdy taki związek się rozpadnie bo to nie prawda :P Za 2 tyg jade też tam na stałe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mama wow:) to dlugo:) ja wolw mieszkac w pl;) moj M tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koiuhug
nie każdy sie rozpadnie. Statystycznie ponoć 80 % związków na odległość się rozpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziś M się pytał czy chcę jechać do chorwacji w lipcu:) ma dowiedzieć się czy może wziąć sobie jakieś wolne:) fajnie:) 3 dni pracki, dzien wolnego, potem pracka jeden dzien i w sb juz bede sie widziala z Maksiem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej szkoda , że tu nikt nie pisze;) mój m dzś jakieś fochy chyba strzela , bo jeszcze się nie odezwał:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za granicą facetowi dobrze znajomi nie patrzą, polska kobieta nie widzi można poszaleć egzotyki zasmakować potem wrócić i udawać świętoszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×