Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Stęsknionaa22

Czy ktoś tak jak ja czeka na swojego faceta aż wróci z zagranicy???

Polecane posty

Gość Stęsknionaa22
Hejka, ale zaniedbujecie temat;-) Właśnie jedziemy do Sanoka, pozdrawiam was z autostrady a4;-) Mój mis prowadzi a ja grzebie w necie;-) Zycze wam Wesołych, radosnych,szczęśliwych Swiąt spędzonych wraz z waszymi mężczyznami i rodziną. Wesołego Alleluja oraz mokrego Poniedziałku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stęskniona super , że wszystko ok;) u mnie też wporzo;) właśnie M pojechał do domku,chce się spotkać z kolegą co kilka miesiecy sie nie widział, jutro też dam mu od siebie odpocząć;) ale świeta spedzamy razem ;) radosnych świąt!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stęsknionaa22
Witaj setunia, ja bedę tęsknic od 13-tego. Jestem masakrycznie zmęczona, wróciłam dopiero z Sanoka, i co zastałam? Zimę! fu!! Gdzie ta wiosna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heja :) jutro mija miesiąc jak mojego męża nie ma. Musze przyznać ze daje rade:) dziecko pochłania bardzo dużo mojego czasu bo ma prawie 14 miesięcy i wszędzie go pełno :P mąż pracuje po 12 godz i wraca padnięty do domu wiec jest grzeczny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna żonka1
Witajcie dziewczyny,mnie bezpośrednio nie dotyczy ten problem bo aktualnie mąż pracuje w kraju,jednak był czas kiedy wyjeżdzał... Przeżywałam to strasznie nie mogłam spać, jeść,schudłam 10 kg w miesiąc popadłam w załamanie nerwowe,nie radziłam sobie sama ze sobą i dwójką małych dzieci.Dzwoniłam, ryczałam w słuchawke,i błagałam aby wrócił,tak też się stało,odzyłam,wszystko wróciło do normy.Wczoraj jednak mąż wspomniał,że gdyby znał dobrze język niemiecki dostałby tam dobrze płatną pracę, bo jego kolega tam siedzi i dobrze zarabia,ale że nie planuje na razie wyjazdu...noi zaczęłam się nakręcac i bać że znów wyjedzie i zostanę sama z dziećmi.Nie spałam całą noc,a on się wyśmiał ze mnie rano,że przeżywam i zamartwiam się na zapas. Ja nie potrafię żyć na odległośc i strasznie się boję.Może dlatego,że do końca nie ufam mężowi,boję się że mógłby mnie zdradzić a tego bym nie przeżyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Limonka23851
A ja tęsknię już miesiąc, trzy tygodnie i jeden dzień, przede mną jeszcze przynajmniej dwa razy tyle tęskniących dni :-( Całe szczęście, że czas w miejscu nie stoi, chociaż czasami wydaje nam się, że tak jest. Niedawno nie wiedziałam jak przeżyć weekend bez ukochanego, a teraz minęły już prawie dwa miesiące. Nie wyobrażam sobie tak długiego rozstania, jeżeli między dwojgiem kochających się ludzi nie ma zaufania, przecież to podstawa szczęśliwego związku. Odchodziłabym od zmysłów, gdybym wątpiła w wierność mojego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
witam ja tak samo jak wy czekam na swojego tż . Jestem sama już ponad miesiąc i za 2 tygodnie ma przyjechać na tydzień . Nie mogę się już doczekać. Najgorszy był początek już tydzień przed codziennie plakałam nie mogło to do mnie dojść ze mnie zostawia. Znamy się krótko po 3 miesiącach naszej znajomosci wyjechał no ale co nic nie mogłam zrobić. A teraz liczę i codziennie to jeden dzień krocej jeszcze tylko 2 tygodnie i znowu będę mogła go zobaczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotna,,,,Takze
Witam dziewczyny🌼 Widze ze jest nas wiecej, ja juz w zwiazku na odleglosc trwam ponad 3 lata, moj narzeczony rowniez pracuje za granica,przyjezdza co miesiac na tydzien. Dzis wlasnie wyjechal:( jest mi strasznie smutno, tesknie za nim bardzo. Czekam na tel czy dojechal. Ehh nie jest to latwy zwiazek, ale jezeli obojgu na sobie zalezy, to nic nie zdola zniszczyc uczucia,takze odleglosc i tesknota:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej;) i pierwszy dzień za nami;) ja wczoraj byłam wieczorem na aerobiku, fajna sprawa, bardzo poprawia samopoczucie! Mój M uważa , że to mi nie potrzebne, bo ja nie mam z czego schudnąć, że mieśnie mi się za bardzo uwidocznią itd ale ja nie chodze po to by schudnąć pytał się czy byli jacyś faceci:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
mi jeszcze zostało 11 dni :) już coraz bliżej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
hej ja czekam już ponad miesiąc 7 marca wyjechał. Ale dzisiaj zostało już 10 dni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotna,,Takze
Witam:-)Witam Ja tez od niedzieli czekam na swojego,i bardzo tęsknię. Chcialabym aby juz wrócił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Samotna a na ile pojechal?::) ja jeszcze tak bardzo nie tesknie:D mam ciagle duzo zajec i w ogole, wiec jest spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotna,,Takze
Teraz pojechał na półtora tyg, wiec nie jest to aż tak długi czas,zwykle jeździ na 3 tyg i wraca na tydz. Trochę mie juz to męczy,ponieważ żyjemy tak ponad 3 lata,są chwilę gdy bardzo tęsknię i czuje się samotna,chcialabym się przytulić,porozmawiać poprostu poczuć ze jest przy mnie. Ale niestety ciagle czekam:-( Cóż wiedziałam na co się piszę,wchodząc w ten związek. I jakos musze sobie radzić:-) Dzis mam jakiś gorszy dzień,i trochę marudze;-) Setunia a twój od początku waszego związku pracuje za granicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak go poznalam to wówczas pierwszy raz poleciał, po zwolnieniu chorobowym, wczesniej tez praktycznie pracowal tylko za granica moj lata dwa tyg potem 10dni jest tu nie jest to takie bardzo nie do zniesienia moze dlategop, że jeszcze razem nie mieszkamy ale juz moze w czerwcu razem zamieszkamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Borys_Śląsk
Mieszka w mojej klatce taka jedna co ma faceta za granicą a w Polsce dziecko i gościa na boku.Dziecko daje na łikend do rodziców a w piątki lub soboty przyjeżdża do niej taki goguś i wyjeżdża nad ranem.Wiem bo parkuje furę pod moim oknem :) Dziwne że nikt temu jej mężowi nie doniósł że ma faceta na boku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa 1991
kończy się 9 dzień :) za 9 dni o tej porze będę najszczęśliwsza kobieta na świecie tylko szkoda ze przez tydzień ale zawsze dobre i to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ililili
ciekawe setunia jak twój się bawi za granicą? może i tobie jakiś Borysek w końcu doniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×