Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ememens24

Przestraszył sie i wycofał?

Polecane posty

Gość ememens24

hej. spotykam sie z facetem dwa miesiące. jest 3 lata starszy ode mnie. w moich oczach bardzo przyzwoity. wsród wspolnych znajomych również cieszy się nieskazitelną opinią. W Dzień Kobiet poszliśmy na imprezę, po której wylądowaliśmy ze znajomymi u niego. Zostałam na noc (nie kochalismy sie). po prostu spaliśmy przytuleni. Nastepnego dnia też mnie zaprosił, znowu zostałam na noc (znow nic, bo powiedziałam, że dla mnie za wczesnie i uszanował to). Caly czas mi powtarzał jaka jestem cudowna, gdzie razem nie pójdziemy... po prostu bajka.. Jego znajomi też mnie bardzo polubili i cały czas mu gratulowali fajnej dziewczyny. Ale Od kilku dni nie rozmawiamy ze sobą, a jeśli rozmawiamy to bardzo zdawkowo. Nie wiem, co się dzieję... przestraszył się i wycofał? czy wyolbrzymiam? kurczę wkręciłam się i nie wiem co robić. Dzwoniłam ale tez była to gadka szmatka, nie chce się narzucać. Kiedy rozmawialiśmy o związkach, powiedział, że nie ma zwyczaju spotykac się z kimś dla zabawy, bo to jest tylko wodzenie za nos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrewrwrerw
Ale czego miał się przestraszyć, bo nie bardzo to jest zrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
poznał ciekawszy element

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
zapomnialam napisać... może przestraszył się tego, że już się wszystko zaczęło tak na poważnie... poznałam jego rodzenstwo, planował ze mną wakacje, w towarzystwie też słyniemy juz jako para... moze wystraszyl sie, ze to cos powaznego, albo po prostu zrezygnował? jesli ta druga opcja, to nie rozumiem tylko po co kłamał... a jesli pierwsza, to w sumie miał dziewczyne orzez 4 lata i im nie wyszło. moze jakies wpomnienia, nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra rada. Nie narzucaj sie. Nie dzwoń,nie pisz. Jak zadzwoni to prowadź jałową rozmowę. Jak napisze, odpowiadaj zdawkowo po jakimś czasie. Zachowuj się tak jak by ci na nim nie zależało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
czyli musi sie u niego właczyc tryb łowcy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
a może zapytasz jego, nie nas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie tyle tryb łowcy, ile musi mu się zapalić lampka że to co było fajne może stracić. Daj mu czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wredniucha z tym pytaniem jego to zły pomysł. Ona nie może pokazać że to jej bardziej zależy. Tu jest przecieranie pola.. Może on też na to czeka by sprawdzić czy jej zależy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
Pytałam, czy coś sie stało to odpowiadał nie. a nie bede zdesperowana kobieta, która wydzwania i ciagle sie pyta o jedno. ale ewidentnie coś się stało... Arecki, dziękuję za rady. mam nadzieję, że czar nie prysnie niczym banka mydlana... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
moim zdaniem czar prysł już dawno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie lubie takich gierek w zwiazkacvh - lepiej zapytac wprost, i wiedziec na czym sie stoi niz cxekac, omijac, wymijac. Zadzwon zapytaj czy ma ochote sie spotkac bo chcesz pogadac. na spotkaniu zapytaj wprost czy cie unika i bedziesz wiedziec - moze zabolec no coz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najczesciej jest tak ze kiedy zaczynaja sie zdawkowe rozmowy to ktos jest tchorzem i nei chce powiedziec co mu na sercu lezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
jesteśmy umowieni na wtorek :) szczerze to nie mam aż takiego obycia z facetami, ale zachowuje sie teraz tak jak ja przed okresem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
Arecki, uważasz że olewanie kogoś całymi dniami i drętwe gadki przez telefon to testowanie czy jej zależy? na pewno nie dla normalnych ludzi - jak ktoś jest rozsądny to widzi od razu czy drugiej stronie zależy - a robienie z dziewczyny idiotki i olewanie jej jest zwykłym chamstwem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
a może on z tych, co jak zaprosili na noc i nic nie dostali to stracili zainteresowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
też o tym myślałam, ale mamy wspólnych znajomych i wszyscy mówią, że to facet nie tego kalibru... dziwi mnie jego zachowanie tym bardziej, że to on mnie komplementował itp a teraz cisza :) fakt faktem, że jest zapracowany i ciężko nam się umówić, ale na smsy zawsze mial czas... no zobaczymy co będzie we wt i czy mu okres przejdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luty82
Zapewne się zraził po tym, co od Ciebie usłyszał. Twoja postawa wobec niego pokazała, że nie traktujesz go poważnie, skoro nie wykorzystałaś okazji. O!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ememens24
całe szczescie, że tak wyszło, bo jakby sie okazało, że nic juz z tego nie bedzie a przespałabym sie z nim, to dopiero miałabym moralniaka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×