Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość NaTa_)

doradzcie coś

Polecane posty

Gość NaTa_)

mam 21 lat, od prawie 4lat jestem w zwiazku z facetem , od ponad roku razem mieszkamy a zareczylismy sie 2 msc temu i własnie do momentu zareczyn było wszystko jakby idealnie, od tamtej pory zaczełam miec dziwne mysli czy to aby napewno "ten na całe zycie" niby wszystko jest dalej dobrze ale te moje mysli ? staram się je odrzucac ale ciągle wraca chocby mysl jakby było z innym facetem..dodam że narzeczony jest moim pierwszym facetem..niby jestem szczesliwa ale czegos mi brakuje..co robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umów się ze mną
1. przeżyjesz przygodę 2. będziesz miec porównanie, obiektywnie ocenisz swojego faceta 3. uzyskasz odpowiedź na pytanie, czy on to juz wszystko, co w temacie damsko-męskim czeka cię w życiu 4. poprzedniczki były z tego zadowolone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym kiedyś wiedziała, że moje życie potoczy się tak jak się toczy teraz to nie zepsułabym z moją pierwszą miłością tego co stworzyliśmy, a wtedy byliśmy młodzi, głupoty strzelają do głowy. Do dzisiaj i do końca życia będę żałowała, że z nim nie jestem. Jakoś specjalnie sie z tym nie obnażam, bo mam swoje zycie, dziecko, męża, ale gdzieś na serca dnie czuję to, że tęsknie za nim, że żaluję i że dałabym wszystko by znów móc z nim być... Ale to jest życie, życie toczy sie dalej, nie mogę nic na to poradzić... Także jeśli kochasz swojego faceta, mimo, że jest Twoim pierwszym to nie rezygnuj, bo inni mogą okazać się być "gorszymi". Zastanów się nad tym co czujesz do niego... Uwierz mi, że faceci potrafią byc skurwysynami także nie warto poswiecac sie dla kogos innego skoro u boku mamy na serio fajnego faceta... Mowie tak, bo mam porownanie facetow do siebie. Powaznych zwiazkow mialam 4 i o 3 za duzo. Mogl zostac jeden. Moze moj wynik nie jest duzy, ale wystarczajacy by miec dosc facetow, ktorzy okazują sie byc nie z tej planety... Jedyne co mi zostało po mojej pierwszej milosci to wspomnienia, piekne zresztą i imie mojej córki, gdzie oboje marzylismy o tym by miala na imie "Julia"... On o tym nie wie, że jej imie wybrałam pod względem naszych przezyc, ale wystarczy, że ja tak... Takze przemysl sobie... Na spokojnie... Pozdrawiam. No chyba, że na rzeczy leży inny problem, że np. poznałas kogoś innego, że się zauroczyłaś, bądź zakochałas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wszystko w zyciu wynika z tego, że ludziom sie wydaje że życia jest bajka a tak nie jest, predzej czy pozniej zawsze dopadanie proza zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie proza
i tylko od tych dwóch osób zależy czy potrafią wspólnie stworzyć swój kawałek nieba ..jesli masz już teraz masz takie dylematy ,to co będzie jak staniesz się dojrzałą osobą?musisz tamta "przegadac" ze swoim partnerem,cafe nie da ci odpowiedzi bo to Twoje zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie proza
*temat. Poza tym jesteście oboje bardzo młodzi,z perspektywy czasu,(jestem starsza niz Ty) facet,ktory w sumie miał być moim męzem,prawdopodobnie ...ta miłosc by się wypaliła,po latach odezwał się do mnie i jest strasznym dupkiem zapatrzonym w siebie,za nic ma swoją zonę,troche bardziej mu zalezy na dzieciach ..ale równie dobrze Twój związek może być szczęsliwy i trwać "po życia kres" tego nikt nie przewidzi,a czego Ci życzę-szczescia i milosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z lala88 nie patrz na to ilu mogłabyś mieć tylko co masz i czy tego chcesz i czy chciałabyś to stracić na poczet czegoś nieznanego. Przygody to nie wszystko w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stawiam na to, że warto by się przyjrzeć, jakie myśli masz gdzieś głęboko w głowie, prawdopodobnie w podświadomości, nie do końca zdając sobie z nich sprawę. myśli na temat narzeczeńśtwa czy małżeństwa,bo to jego perspektywa zmieniła Twoje postrzeganie. może ktoś Ci wmówił (choć o tym nie pamiętasz), że nie warto wiązać się na całe życie,albo że nie warto z tym pierwszym, że musisz spróbować bycia z innym. albo że małżeństwo to katorga, wieczne poświęcenia, nuda i monotonia.wiele osób ma takie przekonania, choć wcale ich nie wyraża, ale właśnie np. wpadają w panikę,gdy przychodzi do decyzji. a te wpojone przez innych, często sfrustrowanych,ludzi myśli to źli doradcy. przyjrzyj się sobie, jakie dokładnie myśli czy emocje się budzą, gdy przychodzi do haseł "narzeczeństwo" czy "małżeństwo".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×