Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Magnumm44

Tyjące baby.

Polecane posty

ciasteczkowa_mi - ja się absolutnie zgadzam, że należy o siebie dbać, ale kończyć związek bo partnerowi się przytyło? Tak od razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak a propos
ponadto mężczyzni nie wychodzą za mąż , tylko sie żenią ewentualnie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Dobrze, być może powiedziałem to zbyt dosadnie, nie kończyć od razu związek a dać ultimatum - nie schudniesz, to spadaj, a pretensje miej tylko do siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak a propos
byc moze, wychodzi , z tym ,z e napisal ze za kobietę, no niby moze choc jeszcze nie w POLSCE, ale moze mieszka poza Polską:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magnumm - to nie jest takie proste. Mnie jest łatwo wagę trzymać, od lat nie drgnęła, ale np. mój partner ma tendencje do tycia i wiem jak ciężko mu schudnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze, jesteś podły. I przestań obrażać kobiety. Nie tylko wygląd się liczy. Jeżeli facet, który przysięgał swojej żonie miłość, wierność i uczciwość małżeńską porzuca ją dlatego, że się roztyła to znaczy, że jest niedojrzały i nie nadaje się do małżeństwa. Całe szczęście, że nie wszyscy faceci są tacy jak ty. Co to byłby wtedy za świat. I nie piszę tego jako gruba kobieta, lecz jako zgrabna piękna dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Tak, tak, wychodzę za mąż, nie czepiajcie się już o pierdoły i moje pomyłki, jeżeli nie macie zamiaru pisać wpisów na temat na który obecnie trwa dyskusja, to proszę się nie udzielać, żegnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kali babek
i znowu samotna wieganoc na tegie smutne to w ramach mojego odpuszczenia niech znajomi dopieszczą cie jak przy każdym święcie.... nie zlikwiduje to jadu jeno in momento zamknie ci yadaczke na chwil parę jak bedziesz udzielać instrukcji ughughu... piejo kur---- y oj piejo ni majom koguta bo kogutek mały knypek drepcze sciezke kole grutka :-) kic kic kic zajonc ...niech ci pan odpuści cięzkie gzechy to mówił zenon w imieniu wszyskich normalnych i fajnych ...nie dane ci było ale cusz masz sciany wyscielone złotya politure byllebys nie oslepł eheheh eheheeheh ament

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kali babek
p;ozdów Łysego...szeroki w barach to mu opary wychodzą innymi otworami eghegeh... :-) zeby rzec równiacha z niego...do kwadratu ale ty nie lubisz grubych jeno nabitych ehehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Marelisa, droga Pani, ja nie jestem podły, ja po prostu mówię prawdę. Nie ma sensu na lecącą w nas ciepłą strugę moczu, nadstawiać twarz i mówić że deszcz spadł. Po co się oszukiwać? Myślisz że tak twardo się wszyscy tej przysięgi trzymają? Straszna naiwność jest w tobie, wszyscy jesteście kurewsko naiwni, tyle wam powiem. Myślicie że miłość może przetrwać bez pożądania? Dobre sobie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Skopiuje to co pisałem w innym wątku, a mianowicie: Mało tego, jak dla mnie miłośc się w pewnym stopniu przeplata z pożądaniem, gdy druga osoba już tego kogoś nie pociąga zaczyna się powolutku wszystko wypalać, mniej seksu, więcej kombinowania. Później otyłe panny dziwią się że ich facet jest słaby w łóżku lub w ogóle nie chce uprawiać z nimi seksu, a dlaczego, jak myślicie? Bo chce to po prostu odbębnić żebyście mu już dały święty spokój. Naprawdę tak ciężko jest podejśc krytycznie do swoje osoby? Naprawdę tak ciężko? Nie, lepiej udawać i wmawiać sobie że przecież jestem szczęśliwa, mam męża który na mnie zarabia a ja sama już nic poza obżeraniem się robić nie muszę. A to jest niestety fatalne podejście, najbardziej fatalne dla tej drugiej osoby która musi was znosić i z wami obcować. I nie opowiadajcie pierdół że jak chce to może w każdej chwili odejść, bo naprawdę więcej z tym bajzlu i zawracania d**y niż wzięcie się takiego lenia do ćwiczeń i dbania o diete!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
kali babek co ty w ogóle pierdolisz człowieku? Zbyt upojna noc czy zbyt mało w główce? Bo jeżeli to drugie to obawiam się że już dawno powinieneś w psychiatryku plamy na ścianach liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kali babek
po poście widać że miejsce znasz dokładnie tylko dla niepoznaki lekarz dał ci mysze do łap..grab dalej albo podrap sie po dupie jak sięgniesz długich warg bedziesz przez chwile w niebie... :-) prostota cie wyzwoli ale łeb od intryg jak widać dalej ci napierdala.... :-) bureczku burku bur buuuuu oł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wth45t4w2h54
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa: 172 cm wzrostu i waga 76 kg to duzo za duzo ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
a tak a propos, chcesz żebym się wysławiał z kulturą? Nie, nie mam zamiaru. Nie pod takim tematem, ten temat ma być mobilizujący panny do działania a nie wywody ciepłej kluchy na temat puszystych ludzi vel kaszalotów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grsthh
I cZy czasem to nie jest tak, ze kobieta, ktorej sie przytylo kopnie swojego wiecznie narzekajacego meza w dupsko? Bo ja bym predzej odeszla niz dawala sobie narzucac ze mam schudnac Chyba ze mialabym z 15-20 kg nadwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wifigdansk
ale jak ktos ma to w gernach to nie tak łatwo schudnać.albo to kwestia hormonów.rozumiem zeby obrzucac błotem tych ktorzy sami zapracowali na swoj marny los i chca wtym tkwic-nie chcą tego zmieniac,tylko narzekają anic ztym nie ronią ale gdy jest to niezależne od ludzi? niera zi diety i cwiczenia i głodówki wszystko-nic nie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
kali babek, chciałem ci poinformować że ten cały twój, neandertalski, pseudo-luzacki styl pisania nie jest w ogóle fajny ani zabawny. Widać żeś wieśniak bo nawet odgryźć się nie potrafisz. Żegnam z dyskusji przyczłapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak a propos
powiedz mi autorze, czy masz tak w domu??? ze twoja PANI siedzi i zre tylko jak ladnie ujales?? a TY biedaku hakujesz na to?? Nie widzisz jakie mamy czasy ,ze kobiety pracuja i wypelniaja inne obowiazku , o czym Ty mowisz ?? faceci niejednokrotnie zarabiaja mniej lub wogole nie zarabiaja , wiec zapomnij w tych czasach, ze facet zarabia na kobiete bo tak nie jest. a przecietny mezczyzna idzie do pracy ( juz by mu medal trzeba fudnac za bjhaterstwo ) wraca , tv , obiad , komp ) potem mu sie chce sexu nieraz tu czytam jak sie skarza ze zona z nim nie chce , no jak ma chciec jak tylko tyle jest zdolny zrobic i tyje tak samo jak kobiety. a porzucanie meza / parnera za nadwage jest malstkowe i brak tam jest w takim zwiazku widac wszystkiego , nie tylko dbalosci o wage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak a propos
pod kazdym tamatem mozna a nawet trzeba zachowac pewne zasady a to jest forma wypowiedzi, sadzisz, zejak napiszesz o kims otyl;a swinia to zdopingujesz kogos do czegos , chyba do tego zeby Ci powiedziec zes kuutas idac Twoim tokiem myslenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
wifigdansk takie osoby przynajmniej coś próbują zmienić. Ale zapewniam cię że większość otyłych zwala na geny bo to ich ostatnia deska ratunku w krainie wiecznego lenistwa miodem i budyniem płynącym, większość otyłych nie ma aż tak niesfornych genów by nie móc nic ze sobą zrobić. Są geny gorsze, czyli wymagające większej pracy jak i geny lepszy, czyli te wymagające mniej pracy, ale w każdym można coś zrobić. O przypadkach tragicznych nie mówię, bo takie osoby mogą mieć naprawdę straszliwie cięzko i oczywiście należy im się pełny szacunek za to że próbują. Próbujcie dalej, oczywiście życzę sukcesów, ale nie wmawiajcie że to jest ładne czy że można być niesamowicie szczęśliwą i pożądaną przez swojego partnera osobą, bo same wiecie że to nieprawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAKA PRAWDA LUDZIE!!!!
WG MNIE OSOBY KTORE SA W ZWIAZKU I ODCZUWAJA CALY CZAS PRZYMUS BADZ CHECI DBANIA O SIEBIE CZUJA SIE ALBO NIE SA KOCHANE!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wifigdansk
Magnumm44 e tam przesadzasz;] ja akurat lubię grubasków,sa w moim typie:) tzn.faceci-bo sama jestem wg. mnie zbyt szczupła (ok.50kg) no i do tego ok 173-czyli wysoka. i wcale mi się to nie podoba bo chciałabym pochodzic na wysokich obcasach a jestem za wysoka.wolałabym być bardziej krągła i niższa,dla mnei takie babki są ładne. zresztą wazne zeby dbac o siebie ,nie zapuszczac się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Czytaj uważniej kolego, mówiłem wyraźnie że przypadek zaobserwowałem u swoich kolegów z pracy. Jak już sam raczyłeś zauważyć, mam takie a nie inne poglądy i chyba głupotą byłoby gdybym sam żył w przypadku opisanym przeze mnie, nie uważasz? Nie każdy wraca przed tv, zeżre obiad i obraca się dupą do ściany. Rozumiem że przez ciebie tak jak i przeze mnie przemawia doświadczenie, no nie? Także wyobraź sobie że taki facet również musi mieć mobilizacje żeby o coś walczyć, żeby wiedzieć dla kogo tak cięzko pracuje. A jeżeli taki facet wraca do domu, widzi niezadbanego kaszalota w jakimś paskudnym dresie, to jak myślisz, chce mu się dalej walczyć o swoje priorytety? Owszem, są jeszcze własne potrzeby, ale tak naprawdę dzieci oraz kobieta dodaje człowiekowi najwięcej siły. Możesz myśleć że u mnie również jest podobnie, myśl co chcesz, pamiętaj że jest jeszcze coś takiego jak empatia i wyobrażenia sobie własnej osoby w byciu w takim szambie. Jeżeli nie zmotywuje to da do myślenia, bo na tą 'przypadłość' nie ma innego słowa, a na pewno nie 'puszysci' (Słowo które mnie rozwala na łopatki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
wifigdanskMi to w zupełności nie przeszkadza, mam nadzieję że znajdziesz wymarzoną drugą połówkę. Miałem raczej na myśli ludzi których to jednak nie pociąga, a druga połówka w ogóle im się nie podoba. W takim wypadku lepiej chyba dla tej osoby aby stawiła jasno ultimatum, niż męczyła się z każdą kolejną nocą w łóżku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magnum jutro cie
namierze i wtedy sie przekonamy jakie z ciebie cudo. ale to jutro bo idę już spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magnumm - ale zacząłeś od ataku. Myślę, że większość osób mimo wszystko stawia ultimatum kiedy przestaje im się coś podobać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak a propos
ogolnie to jestem kolezanka to dla scislosci tylko zaznaczam, jezeli chodzi p prace nie dziele ludzi na pracujacych mezczyzm i kobiety , kazdy z nich ma obowiaqzek pracowac , nie rozmiem natomiast dlaczego mam kogos motywowac do pracy swoim wygladem , to jedno, druga rzecz nazywanie rzeczy po imieniu jest ok nie musze o grubym mowic puszysty ale, nie musze mowic przy okazji gruby spaslak , swinia , czy inne epitety bo to sa juz epitety, nie mam tez nic przeciwko dbalosci kazdego o siebie o swoj wyglad, ale myslisz isie , ze kogos zdopinguja epitety, na pewno nie mnie , bo jezeli ktos mi mowi , ze jestem glupia oslica to mysle o nim , ze juz chujem, i wprost przeciwnie na mnie dziala , nie bede sie starac zeby takiemu cos udowdnic lub cos zmoienic, dlatego wlasnie , ze on tak mowi. Zdecydowanie inne srodki przekazu czy nawet perswazji na mnie dzialaja nie wiem jak na innych.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnumm44
Moorland, a tak a propos być może macie racje Panie że zbyt ostro pojechałem i mogłem to jakoś inaczej zacząć, bo wbrew mojemu przekonaniu to chyba faktycznie działa w drugą stronę, nie mobilizuje a jedynie obraża. No cóż osoby które zbyt mocno dotknęły moje wpisy najmocniej przepraszam oraz życzę sukcesów w odchudzaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×