Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość grtgret

nie mam na opłaty :(

Polecane posty

Gość grtgret

jak Wy sobie radzicie z rachunkami? mam 50zł do końca miesiąca. przyszło rozliczenie za prąd, 400zł, nie mam pojęcia za co tyle naliczyli, bo ostatnio używamy prądu jeszcze mniej (np. zaczęliśmy gasić światło wieczorem). od kilku mcy nie płacę ze neta i tv bo nie mam z czego, w kwietniu już muszę, bo wyłączą, pójdzie z 200zł. i do tego do 20 marca było 120zł za gaz, muszę zapłacić w kwietniu. razem 720zł na opłaty... jeśli to zapłacę to prawie nic mi nie zostanie na życie. jak Wy sobie radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Albatrossssss
co tu duzo mowic. kazdy walczy jak moze. trzymaj sie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Whiter shade of pale
Nie martw się, najważniejsze, że księża nie muszą oszczędzać, jeżdża drogimi samochodami, mają własne gosposie, kucharki i nie muszą faktycznie nic robic. I to wszystko z naszych podatków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko loko
Tylko chory psychicznie mógł stwierdzić, że pieniądze szczescia nie dają. Dają, tylko one. Powodzenia autorko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Astronomiczna wiosna
U mnie też jest masakra. Tak źle z finasami jeszcze nie staliśmy nigdy;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pechowa gwiazdeczka
rachunki trzeba płacić regularnie, bo tak to się kończy, że nagle trzeba zapłacić jakąś kosmiczną kwotę, czemu nie płaciłaś a net i tv? Chyba łatwiej zapłacić 30 zł co miesiąc niż na raz 200. A potem biadolenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja babcia to
Moja babcia zawzze powtarzała i mnie nauczyła "rachunki na pierwszym miejscu, na życie i chleb zawsze można pożyczyć, co z tego ze się ma na chleb jak mieszka się pod mostem." Wkułam sobie to i pierwsze co to płace opłaty wszystkie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czy to bylo dobre
ja mialam 650 e na miesiac... oplaty 470... 80 na paliwo... zostawalo mi 100 na zycie. pozniej jeszcze mniej. ale jak sie zaciska mocno pasa to idzie przezyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1212221221211
o ja tez tak mam. place wsztstkie rachunki... czasm az boli ale zaplacone a co zostalo to tym gospodarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srttttttttttuu
u nas tez lipa z kasa do konca miesiaca mam 100 zł a tu świeta:/ z tym, że opłaty mamy porobione ale co z tego święta a tu 2 dzieci a zapasy mizerne Polska zeszła na psy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grtgret
u nas z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. nie płaciłam xza neta i tv bo mamy chorego psiaka i nie miałam na leczenie, musiałam na czymś oszczędzić, a poza opłatami już nie miałam na czym. jestem przerażona bo jak za miesiąc zapłacę wszystko to zostanie mi stówa na życie :( próbuję dorabiać, ale nie ma gdzie. ostatnio coraz częściej myślę o samobójstwie, bo jest coraz gorzej... siedzę i ryczę. szukałam jakiś pożyczek na necie, żeby wziąć z 1500zł i zapłacić wszystkie opłaty oraz z 2 miesiące na przód.. ale pracuję na czarno, wiec w banku nie dostanę, ale te wszystkie bez biku nie mają możliwości spłaty na raty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maamaasasasdffsd
wiesz jak ja dorabiam sobie.Ropznosze ulotki. A mam 29 lat. w miesiacu wpadnie 200-300zł, Taka praca 2 razy w tyg. po 4-5 h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może to coś da
100 zł na święta : 10 jajek - 5 zł, szczypiorek -1,5o chleb 2x3zł - 6 zł szynka 10 plastrów - 7 zł białą kiełbasa w paczce - 8 zł masło -4 zł barszcz biały z paczki - 2 zł ser na sernik + jajka + kasia, + cukier+ budyń - 15 zł chrzan - 3 zł majonez - 6 zł kawa - 10 zł wszytko zaokrągliłam w górę i jeszcze reszta zostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grtgret
orientuje się ktoś z was, gdzie można dostać pożyczkę bez bik, którą można spłacać na raty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radze sprawdzić czy ktoś do prądku się nie przyssał:P.Czasami moż ebyć instalacja sknocona i ciągnać w kółko:P.To też trzeba pilnować:P.No i pamiętać ze ta sytuacja to zasługa kaczorów,donaldów itp.:P. "grtgret orientuje się ktoś z was, gdzie można dostać pożyczkę bez bik, którą można spłacać na raty?" To jest absurd:P.Ja może bym pożyczył ale skąd wiem czy nie splajtujesz:P?Powinnaś myśleć jak wiecej dorobić:P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grtgret
myślę, kombibuję, dorabiam w domu ale to max 100-200zł. właśnie chodzi o to, że miałabym jak spłacać pożyczkę. po prostu potrzebuję ok 2000zł, żeby wszystko pospłacać, mogłabym płacić co miesiąc ratę 100zł, tylko w normalnym banku nie dostanę, a te bez bik nie mają możliwości spłaty na raty. i jestem w d...pie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama utrzymuję siebie i córki i pracuję na dwa etaty, może też warto się rozejrzeć i pomyśleć co zrobić, żeby dorobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinnnaaa
a ja zazdroszczę tak niskich rachunków, ja tym miesiącu zapłąciłam 1300 podatek(prowadze firmę), 1000 gaz, 400 bank, 400 inne rachunki... 200 zaległe smieci...i pewnie jeszcze coś tylko nie chce mi się przypominać, aa 85zł komórka...koszmar, zostało mi z 1700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jasne. Masz problem z płatnościami, a będziesz pożyczkę oddawać. Bez jaj... Już kiedyś się nacięłam i inwestowałam w kokosie. Chyba z tysiaka tam utopiłam. Teraz już jestem mądrzejsza, a wtedy nie pomyślałam, że ci ludzie, którym pożyczam kasę z jakiegoś powodu nie mogą pożyczyć z banku. Eh, Polak mądry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyx2
zostaje mi 270 zł /mc na życie ( chemia ciuchy żarcie) jestem ja plus nastoletni syn ,nie chciałybyście wiedzieć co jemy ,o kosmetykach nie pisze bo to marzenie ,tak niestety cieszę się jak mam na podpaski ,bo łeb myje mydłem , ciuchy - szmateks i to tylko kiedy jest wyprz ,dziadostwo za 2 zł /szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinnnaaa
jak to jest żę tak niskie macie zarobki? szczerze współczuje....nie mieć na kosmetyki? myć głoe mydłem?....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinnnaaa
zyx2 - mam fajne firmowe ubrania po synu, może chciałabyś? napisz jaki wzrost?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grtgret
bo nie mam na raz 1000zl na wszystko. a na rate 100zl mnie stac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po mnie też możecie poskakać
kalinnnaaa miło z Twojej strony ,wzrost 158 ,ale tusza niestety ,więc zapewne za ciasne ,myślę że to przez śmieciowe żarcie ,rozdysponuj najlepiej w DD :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po mnie też możecie poskakać
zyx2 to ja powyzej do kaliny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinnnaaa
mój syn z kolei baaardzo szczupły.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Żona znudzona
No to ja nie powinnam narzekac, bo moj maz bardzo dobrze zarabia - jak na takie zadupie, gdzie mieszkamy... Ale caly tydzien nie ma go w domu. Zazwyczaj 4,5 tys./m-c, czasem nawet 5,5 tys. Ale samych oplat mamy ok.3 tys. W tym wynajem mieszkania tysiac zl. Syn zdal w ubieglym roku mature i do tej pory pracowal, ale na umowe - a kasy od swojego szefunia, ani umow do dzis nie zobaczyl... :( Ja 1,5 roku jestem bezrobotna, juz bez prawa do zasilku. Choruje przewlekle na kilka chorob, choc mam 41lat dopiero. Maz dojezdza 2-3 razy w tyg. Do miejsca pracy 65km w jedna strone, a czasem marzy o wyspaniu sie w swoim domu, wiec potrafi tylko na noc wrocic - pomimo kosztow nie moge mu tego zabronic! Mimo zarobkow nie jest kolorowo, bo wydatki mamy bardzo duze. Nie chodzimy do kina, nie palimy, nie urzadzamy imprez, nie jezdzimy na wczasy. Za 21 lat bylismy 2 razy na tydzien - nad morzem 14 lat temu i nad jeziorem 18 lat temu - oczywiscie z wlasnym wyzywieniem. Maz od 2 lat tak zarabia, a kiedys tylko najnizsza krajowa, przez nascie lat... Ja prawie cale zycie siedzialam w domu, bo dziecko nam chorowalo. Teraz jedyna rozrywka to kablowka i internet. Ale wiem, ze nie powinnam narzekac, bo inni maja gorzej. Wlasnie dostalam w lutym rozliczenie za prad - 500zl do doplacenia, mimo regularnie oplacanych r-kow prognozowych. I jak w tym kraju zyc godnie, a do tego byc zadowolonym patriota?!?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zxy2
Prosze, podaj adres email, chce Ci pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×