Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem_przeciw

Refundacja in vitro - co myślicie?

Polecane posty

Gość jestem_przeciw

Uważam, że in vitro nie powinno być refundowane - jeśli nie stać kogoś na taki zabieg, to jak będzie go później stać na dziecko... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my name is slim shady
tez jestem przeciw, ale zaraz sie zleci stado matek polek i cie zaszczekaja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za dużo dzieci chorych
tyle jest dzieci, które nie mają rodzin że in vitro w ogóle powinno być zakazane :classic_cool: jak ktoś nie może mieć dzieci, to znaczy że jest słaby genetycznie, po co płodzić chore potomstwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hngfthb
to chyba jakis dowcip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem_przeciw
Myślę, że takie działania tylko pogrążają nasz budżet, robi się błędne koło :o Szczekanie przysłowiowych "matek polek" jakoś mnie nie rusza, interesują mnie opinie ludzi, którzy potrafią sensownie argumentować swoje (być może odmienne od mojego) zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mieszkam w Polsce, ale uważam, ze to głupota. Jak ktoś juz wspomniał powyżej, jeśli kogoś nie stać na taki zabieg, to jak go będzie stać na dziecko? Poza tym widocznie nie każdemu jest dane mieć dziecko biologiczne. Po co przekazywać słabe geny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem_przeciw
za dużo dzieci chorych - ja sądzę, że jeśli kogoś stać na taki luksus to niech jak najbardziej z niego korzysta, wiadomo, że często (choć nie zawsze) większą więź emocjonalną będzie łączyła rodziców z ich biologicznym dzieckiem. Natomiast jeśli kogoś na to nie stać, powinien skorzystać z innych opcji (np. adopcja) albo poprawić swoją sytuację finansową - nie od dziś wiadomo, że koszt utrzymania dziecka jest kilkadziesiąt razy większy niż taki jednorazowy zabieg in vitro, jak oni sobie później poradzą? Pobiegną po zasiłki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem_przeciw
Ponadto w takim zabiegu powstaje więcej niż 1 zarodek, ustawa wchodząca od lipca tego roku dot. refundacji in vitro przewiduje, że kolejne zarodki mają być zamrażane (rozwiązując w ten sposób problem etyczny - zapobiegają niszczeniu pozostałych zarodków). Nie orientuję się dokładnie, czy te zarodki "dostępne" będą dla innych par, ale jeśli tak, to czy w takim razie to nie to samo co adopcja? Materiał genetyczny jest wtedy przecież całkowicie różny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babka z piasku
Co do in vitro to decyzja ludzi którzy chcą to zrobić, ale żeby od razu refundować? To przesada. Wystarczy pomyśleć logicznie, że większość zapłodnionych zarodków spływa potem do ścieków i ja mam płacić, za to, że jakaś kobieta po kilku nieudanych inseminacjach itp... w trakcie" leczenia" dała uśmiercić kilka albo naście zapłodnionych zarodków? Czy aborcja jest refundowana? Nie jest surowo zabroniona. Ja tutaj nie widzę prawie żadnej różnicy.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babka z piasku
jestem_przeciw, a co jeśli ilość zarodków jest większa niż ilość par gotowych sobie wszczepić czyiś zarodek? No właśnie wiecznie w lodówkach tego nie da się przechowywać, a wątpię, że matka tych zarodków da sobie je ponownie i może wszystkie wstrzepić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie mogliby choc 1 podejscie refundowac lub tak jak w De robic czesciowe dofinansowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem zdecydowanie przeciwna. Głównie ze względu na sytuację w służbie zdrowia- refundowane powinny być w pierwszej kolejności wszystkie leki ratujące życie lub pozwalające osobom przewlekle i nieuleczalnie chorym jakoś funkcjonować. A i z tym bywa różnie. Sorry, ale jeśli miałabym wybrać- czy pieniądze i terapia należą się np. chorym z postępującym stwardnieniem rozsianym czy przewlekłą cukrzycą, czy też parze, której zachciało się posiadać dziecko to wybór jest dla mnie prosty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babka z piasku
Polly84, dokładnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitka357
człowiek lata płaci składki jak przyjdzie co do czego sami widzicie co sie dzieje w szpitalach w przychodniach miesiacami trzeba czekac na wizyte ... jest lek na czerniak ale oczywiscie na reszte badan kasy nie ma bo po co ..niech ludzie umieraja na czerniaka rzad zaoszczedzi na emeryturach....taki rzad wysłac na Onkologie niech zobacza jak ile malutkich dzieci umiera cierpi ...a ludzie musza robioc składki koncerty harytatywne zeby zbierac pieniadze na operacje ... chory kraj !!!! i tak mozna bez konca wymieniac ............................ a oni chca refundowac in vitro wiadomo szkoda kobiet ktore nie moga miec niech zapłaca i juz ...z jakiej racji z naszych pieniedzy bedzie cos takiego refunowane .... ŁATWO SIE RZADZI CZYJAS KASA ....szkoda gadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitka357
i tak naprawde maMY guzki do gadania oni robia z nasza kasa co chca ...wczoraj słyszała m konferencje P.Arłukowicza ze od lipca bedzie refundowane in vitro .... brak słow ....dajej sobie głosujcie na PO ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez stresowe wychowanie
istnieje napretochnologia ktura jest w 99% skuteczna w przeciwienstwie do invitro 60% i jest o wiele tansza około 1000 zł komu zalezy na promowanu invitro koncernom farmaceutycznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rfhhfdj
Skreśla się z listy refundowanej leki na raka, a będzie się refundowac in vitro? W chorym kraju żyjemy. Absolutnie jestem przeciw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że PRZECIW. Nie ma pieniędzy na leczenie żyjących dzieci a na sponsorowanie in vitro jest ? To jest grubsza sprawa. Tu nie chodzi o matki ani o dzieci. Tu chodzi o duże pieniądze dla klinik. Kto sprawdzi ile zabiegów się odbyło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paniHania
a ja jestem za tym, żeby refundować słowniki ortograficzne - obowiązkowo, bo aż się trzeba zastanawiać co autor miał na myśli jak się czyta "wstrzepić"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja myśle ze jeżeli są takie możliwości dla par które mają problemy to owszem,niech korzystają,ale za swoje nie za nasze.. NFZ płaci za ich leczenie i badania ale za sam zabieg niech płacą sami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnjhgffxk
ja jestem przeciwna refundowaniu in vitro. rozumiem, że to wielki ból, nie móc mieć dzieci. ale co mają powiedzieć małżeństwa, które również bardzo pragną dziecka, pracują, ale z powodu sytuacji w polsce nie stać ich na taki "luksus" jak dziecko? jeśli in vitro miałoby być refundowane, to równie dobrze państwo powinno płacić zdrowym małżeństwom, które nie mogą sobie pozwolić na dziecko z powodu finansów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co ma piernik do wiatraka. Refundowany będzie zabieg, i tak kobieta musi wydać na leczenie. A może tak zabrońmy kobietą które zarabiają mniej niż średnia krajowa na zakłądanie rodzin, bo potencjalnie nie wyżywią dzieci? Wyżywią! Matka , która świadomie pragnie dzieci jest potencjalnie o wiele lepsza jako rodzic niż taka , której się trafia dziecko z przypadku, oczywiście nie ogólniam. Europa się starzeje, same zobaczycie co to znaczy zachodzić w ciąży kiedy w końcu sytuacja wam materialna na to pozwoli, co to w ogóle za głupota, oceniać, że matka która ma np. niedożne jajowody, bo miała stan zapalny jajników, jest słabsza? Moze urodzić 100 razy silniejsze dziecko niż wiele innych. Jezeli chodzi o podatki, to sobie sprawdzcie na co beznsesnu idzie kasa i dajcie spokoj tym biednym kobietom. Modliszki! Typowe wredne baby!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiioo
w ogole ten rzad jest tragiczny wiecej zlego robi niz dobrego kto to potem naprawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaję sobie sprawę z tego, że in vitro wzubdza wiele kontrwersji od etycznych po religię i kościół. Ale jednak nie można zapominać o tym, że dla wielu par to jest jedyna możliwość na posiadanie potomstwa. Wiecie, jeśli bardzo się dziecko chce mieć to na pewno będziemy chwytać się każdej metody. Ale niestety in vitro nie jest zbyt tanie, dlatego ja jestem jak najbardziej za refundacją. Na pewno wielu to pomoże. Ale też to nie jest takie hop siup i trzeba spełnić określone warunki, a jeśli bardziej jesteście zainteresowane tym tematem warto poczytać tutaj http://czekajacnabobasa.blogspot.com/2013/04/chce-starac-sie-o-dofinansowanie-in.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredne
wredne suki, które maja gromadkę dzieci to są przeciwne refundacji in vitro. ciekawe jakie było by wasze zdanie gdyby waszą jedyną nadzieją na potomstwo było in vitro? zagryzła bym was szczęśliwe mamuśki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haaaaaaaaaaazamat
wredne - wredna suka to cie zrobiła. Niech twoja wredna suka matka albo partner zdycha na raka a ty nie miej refundowanych leków i wydawaj całą pensje. A potem zdychaj z głodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam dzieci a mimo to
jestem przeciw refundacji in vitro bo tak jak napisali inni: dość niechcianych dzieci ląduje na śmietnikach albo w domach dziecka skoro tak matki pragną dziecka to chyba nie powinno im robić różnicy czy to dziecko nosi ich geny czy kogoś obcego dziecko ma być po to by dawać mu bezinteresowną miłość a nie po to by być miniaturką nas samych, dziecko to nie lalka którą się sobie funduje z próżnośći

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem za refundacją in vitro. Czy wy jak robiliście sobie dzieci mieliście 12000zł na koncie? Większość z was nie - a jednak macie dzieci. To, że kogoś nie stać na in vitro, to nie znaczy, że nie stać tych ludzi na wychowanie dziecka. Jesteście strasznie niesprawiedliwi. Niepłodność to straszna choroba. Wyobraźcie sobie, że nie macie swoich dzieci - przyjemne? Na pewno nie. A ludzie co przystępują do in vitro na pewno dziecko będą wychowywać najlepiej jak potrafią. A i jeszcze jedno. Większość z Was pewnie dokładnie nawet nie wie, jak cała procedura wygląda. Jakie to jest poświęcenie danej pary. Komentujcie dopiero jak będziecie wiedzieli o czym piszecie. Ja jestem jak najbardziej ZA refundacją. A jeśli nadal jesteście przeciw to życzę w najbliższej rodzinie problemów z niepłodnością. Szybciutko zmienicie zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dołączam swój głos - jestem przeciw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×