Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jnjknkj

wyrolowali mnie, co teraz

Polecane posty

Gość jnjknkj

studenci wynajmujacy moje mieszkanie znikneli z dnia na dzien. Maja do zaplaty rachunki za 2 miesiace, zostawili kaucje ale ta kaucja rachunkow i tak nie pokryje. Nic mi nie powiedzieli. Do 3 kazdego meisiaca powinnam dostyawav od nich czynsz. Nie dostalam ani czynszu ani zadnej informacji od nich. Ich telefony milcza. Mieszkam daleko od tej stancji, jedyna osoba blisko jest ciotka. Dzis ma tam isc i sprawdzic co sie dzieje. Smieszne jest tylko to, ze ona nie ma klucza. Zgubila///twierdzi, ze nigdy je nie dawalam, co jest niezgodne z prawda/ Podsumowujac: -nie mamy klucza do mojego wlasnego domu, studenci zwiali -nie zaplacony czynsz za kwiecien -niezaplacone rachunki -brak wypowiedzenia umowy (jest na to miesiac) Co powinnam w takim razie zrobic? jaki powinien byc mioj pierwszy krok? Mam zamiar pojechac do nich do ich domow, ale co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsdgsd
Ja bym najpierw zmieniła klucze od domu. Zrób włam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eeerrr
Najwazniejsze pytanie to czy podpisalas z nimi umowe o wynajem, bo jesli nie, to nie wiele mozesz zrobic. Masz ksero ich dowodow osobistych? Wiesz gdzie studiuja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slusarz za 100 zmieni ci zamek - masz dokumenty od studentow wiec ustal numer domowy bo pewnie nosza nazwisko rodzicow i tam zadzwon....co bedziesz jezdzic - powiadom uczelnie bo pewnie wiesz gdzie studiowali ze studenci to oszusci cwaniactwi nalezy tepic wiec poszukaj na necie czy za zerwanie umowy mozesz domagac sie zadoscuczynienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnjknkj
no tak, to na pewno, a co jesli chodzi o umowe - nie wywiazali sie z niej. co powinnam w tej sytuacji zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnjknkj
ksera nie mam, wiem gdzie studiuja, Kesera dowodow nie mam, ale mam ich numery i serie. oe wiem czy prawdziwe, sadze ze tak,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dowiedz się gdzie studiują, zajdz na ich uczelnie, powiedz prodzekanowi co odstawili - moze wyjebie ich dyscyplinarnie z uczelni za szarganie świętego imienia uniwerstytetu czy tam politechniki. Serio mowie. podaj tez ich do sądu, jesli masz umowe i odprowadzalas podatek od tego czy cos tam bo jak nie to skarbówka Cie zje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ipkja
studenci to elita kraju -hahah-zwłaszcza uniwersytytki i hostytutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rodzice moga kryc swoje dzieci, bo wiesz jak to jest w dzisiejszych czasach, ale na uczelni moga sie wkurwic z racji faktu, ze student ma dbac o dobro imienia uczelni i zawsze zachowywac sie godnie. by nie zszargac opinii uniwerku na którym studiuje, a raczej dziekan nie chce na swojej uczelni złodziei - moga miec komisje dyscyplinarna - serio mowie - mialam par kolegów któzy rozrabiali w akademikach to mieli takie komisje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cecylli
jak nie odprowadzałaś skladek to musisz siedzieć cicho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debatujesz juz 3 dzien
najpierw zmien zamki pozniej zglos na policji zawiadomienie o przestepstwie nastepnie idz na uniwerek i pogadaj z dziekanatem, jesli bedziesz miala papierek z policji muszą ci raczej podac np ich adresy domowe majac te adresy zacznij dzialac np dzwonic do ich rodzicow, powiadom ich co zaistnialo moze sie wystrasza i zapłaca dlugi swoich nieodpowiedzialnych dzieciakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale masz te umowę najmu czy ni
Jak tak to powinnać miec ich adresy zameldowania. Pozostaje Ci tylko wniesienie sprawy z powództwa cywilnego. W sądzie własciwym dla miejsca zameldowania pozwanych. Jako dowód musisz mieć umowę najmu no i przydałby się jakiś świadek - np. ciotka. Weź slusarza niech Ci otworzy te zamki, wstawi nowe i wystawi rachunek. W pozwie do sądu musisz wystapić o zwrot nalezności - czynszu, opłat i kosztów wymiany zamków minus kaucja. No i jeszcze moze sie okazać, ze coś Ci naniszczyli w domu. wtedy jeszcze koszty remontu. A jak bedziesz miec wyrok z tzw. kaluzula wykonalnosci i dalej nie bedą chcieli płacić do idziesz do komornika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnjknkj
znalazlam jedna na facebooku. jest tam jej uczelnia i kierunek. Napisac do niej wiadomosc? co byscie napisali? myslalm oczyms takm: witam, nie otrzymalam od was zadnej wiadomosci. Grzecznie informuje, ze jezeli nie otrzymamod was odzewu bede zmuszona do podjecia powanych krokow. czy moze wprost: witam, nie otrzymalam od was waidomosci. Jesli nie otrzyma od was odzewu bede zmuszona do pojaiwenia sie na waszej uczelni i w domu waszych rodzicow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eeerrr
Jesli zglosisz to na policje, to oni beda "dochodzic" co sie stalo i gdzie studenci mieszkaja, a nastepnie kontaktowac sie z nimi, wiec Ty nie bedziesz musiala ich szukac i nachodzic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gthyjukil
ha ha poważne kroki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziony1410
"bede zmuszona do pojaiwenia sie na waszej uczelni i w domu waszych rodzicow." kobieto, takie akcje to dresy na osiedlu odstawiają... normalny człowiek idzie na policję i oni się zajmują resztą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba ty
Nie uprzedzaj co zrobisz, bo będą starali się uprzedzić rodzinę i uczelnię, że jakaś "wariatka" ich ściga. Napisz, że oczekujesz kasy za mieszkanie a jak nie to zgłosisz ich na policję za złodziejstwo i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja podobnie
najlepiej napisać im wypowiedzenie umowy (określić termin) i dodatkowo ze żądasz zapłaty zaległych rachunków i czynszu oraz oddania kluczy do mieszkania w przeciągu ... dni po zakończeniu okresu wypowiedzenia dopiero jak to nie poskutkuje to ja bym szła na policję powinnas ich wezwać do zpałaty wypowiadając jednoczesnie umowę, dopiero wtedy możesz cokolwiek działać nie wiesz czy opuścicli mieszkanie celowo czy wyjechali na jakieś krótkie wakacje zabierając ze sobą klucze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnjknkj
co do skarbowki - wynajmuje mieszkanie od wrzesnia 2012. nic nie odprowadzalam do tej pory. powiedziano mi ze dopiero pod koniec kwietnia pownnam sie rzoliczyc. wiec jak pojde do skarbowki i podam dochod od tego wrzesnia to bedzie chyba ok tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość millyk.
tak jak wynajmuje mieszkanie studentom. Kiedy jeszcze byliśmy zmuszenie wynajmować mieszkanie to wiecznie był problem bo mieliśmy małe dziecko. Na 8 lat wynajmowania przeprowadzaliśmy się 3 razy i za każdym razem nie z nasze winy ale wszystko pozostawialiśmy po sobie załatwione, mieszkanie odmalowane itd.... Teraz kiedy postanowiliśmy wynająć własne to z pewnością nie będzie to oferta skierowana do studentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyrolowali cię bo nie zabezpieczyłaś się wystarczająco. Nie masz nikogo zaufanego kto miałby klucze - wybrałaś jakąś niepewną osobę. Wybacz, ale z takie przeoczenia i olewanie sprawy los się mści. Niestety mści się boleśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o ile się nie mylę, to zgodnie z prawem rzeczywiście najpierw musisz ich pisemnie wezwać do uregulowania płatności i wypowiedzieć umowę, dopiero potem będziesz mógł podjąć inne kroki prawne. ale i tak pytanie, czy Ci się to opłaci, bo będziesz musiał ponieść koszty sądowe,a nie masz gwarancji, że pieniądze odzyskasz. niestety w takich sytuacjach, czasem lepiej po prostu olać tych ludzi (oczywiście po uprzednim pisemnym upomnieniu), wymienić zamki i znaleźć nowych lokatorów i być może zabezpieczyć się większą kaucją (choć mało kto będzie chciał zapłacić więcej niż wysokość miesięcznych opłat). współczuję szczerze, bo sama od niedawna wynajmuję mieszkanie studentom, ale, na moje szczęście, tak się złożyło, że znam ojca i dziadka dziewczyny, z którą jest podpisana umowa, więc w razie czego wiedziałabym gdzie jej szukać, no i ona też pewnie powstrzymałaby się od robienia numerów, wiedząc, że nie zniknie - taką mam nadzieję. jak na razie jest okej. życzę Ci, autorze, powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy wiecej nie wynajme pokoj
Podepne sie pod temat i spytam mieszkam z lokatorka ale widze ze ona nie dba o mojemieszkanie. Jest nowe a ona.w pol.roku zrobila juz slady na drewnianej podlodze i sciany sa brudne obtluczone, raz wlozyla do lodowki wrzatek mam nadzieje ze raz chce jej powiedziec po koncu roku akademickiego zeby sie wyprowadzila czy mam jej kazac odmalowac sciany w jej pokoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy wiecej nie wynajme pokoj
I czy powinnam jej powiedziec ze nie chca z nia mieszkac bo jest taka i owaka czy wziac na siebie i np zmyslic ze musi sie wyniesc bo sprzedaje mieszkanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na policję nie liczcie
Oni się nie zajmują takimi sprawami. Prokuratura też . Odeślą do sądu cywilnego i już. Nawet nie zajmą się namierzeniem dłużników. Niestety takie są realia w Polsce. Wszystko zrzuca się na zwykłego obywatela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drfdsfsadfasda
nic im nie mozesz zrobic, bo nie odprowadzałas sklądek do us. powinnas to robic co miesiac, a nie pod koniec kwietnia. kto ci takich bzdur nagadał. poza tym mozesz isc do ich rodzicow i do szkoły i co? niestety mało mozesz. poza tym jak to ty nie masz kluczy do wląsnego mieszkania?? ja nawet jak wynajmuję to mam. po drugie jaką masz kaucje? trzeba było miec na tyle wysoką by się zabezpieczyc. własnie kaucje masz na takie przypadki. nic wiecej nie mozesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na policję nie liczcie
A koszty sądowe takiej sprawy to 30 zł i sąd raczej wyda nakaz spłaty zadłużenia, więc ktoś wyzej pieprzy głupoty o sprawach o których nie ma zielonego pojecia Tu są wzory pozwów http://bip.ms.gov.pl/pl/formularze/formularze-pism-procesowych-w-postepowaniu-cywilnym/ Ale najpierw trzeba wezwać nieuczciwych najemców do zapłaty długu i wypowiedzieć im pisemnie umowę http://otodom.pl/wiadomosci/prawo/co-zrobic-jezeli-najemca-nie-placi-czynszu-id1995.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierwszei drugie
po pierwsze-to było wyłudzenie, skoro mieli płacić rachunki, a po drugie (od tego trzeba zacząć)to oni robiąc takie coś liczą na to, że nie płacisz podatków (często tak się zdarza). Podatek się odprowadza co miesiąc, ale możesz zapłacić teraz, złożyć czynny żal, tylko, że musisz jeszcze złożyć PIT do tego podatku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×