Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość samasamotnamagda

co o tym myslicie?proszę

Polecane posty

Gość samasamotnamagda

mój chłopak jest za granicą.jakiś czas temu, miałam złe przeczucia i weszłam na Facebooka mojego faceta,on potem sie dowiedział. przeczytałam jego wiadomości i dowiedziałam się,że nie był za bardzo wobec mnie w porządku. od tego czasu on jest jakiś inny, niby ciągle się źle czuje i przeciąga swój przyjazd. jakby coś przede mną ukrywał :( boję się,że on mnie już nie chce, i na prawdę sobie nie radze z tym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie to ....
jezeli on cie nie chce, nie jest wzgledem ciebie w porzadku, to nie nalezy sie tego bac, tylko zakonczyc zwiazek i poszukac sobie dobrego, szczerego chlopaka,' dla ktorego bedziesz wszystkim :) dodam, ze masz ulatwiona sytuacje, poniewaz on jest zagranica, nie mieszkacie razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie..
takim panom mówimy żegnaj pewnie znalazł sobie inną nie martw się trafi swój na swego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasamotnamagda
ale najgorsze jest to,że już nawet mieszkaliśmy kilka miesięcy razem. a teraz od 2 miesięcy wszystko się wali...ehh myślicie,że on na serio się ciągle źle czuje? czy może specjalnie tak mówi,żeby mnie do siebie zniechęcić? ja mam takie myśli,że on chyba chce mnie zostawić i dlatego się żle czuje bo pewnie sie stresuje. nigdy go nie oszukałam,a teraz i tak cierpię, wszystko jest takie niesprawiedliwe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasamotnamagda
ostatnio nie widzę sensu w życiu. jak mam żyć bez niego to wolę umrzeć, na serio :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasamotnamagda
tak bardzo go kocham :( juz nigdy tak nikomu nie zaufam i nie pokocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie to ....
jestes uzalezniona on faktu bycia z nim + nie bycia samej. jezeli tych watpliwosci i obaw, o ktorych nam tu piszesz, nie mozesz przedstawic jemu, to juz pierwszy dzwonek na alarm. musicie bardzo powaznie i szczerze porozmawiac i ta sytuacje wyklarowac. a jezeli zakonczycie ten zwiazek, to na pewno przez pewnien czas bedziesz sie smucic, ale w takich sytuacjach istnieje nastepujace pocieszenie, ktore zawsze sie sprawdza: jestes o jednego faceta blizej do tego wlasciwego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie to ....
zawsze sie tak wydaje, ze juz nikogo tak nie pokochamy, a potem okazuje sie inaczej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samasamotnamagda
u mnie jest inaczej...ja po prostu nie chce już bez niego żyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie to ....
nie chcesz, bo jeszcze nie znalezlas sobie w zyciu nic, co by cie zaabsorbowalo. zreszta, moze jeszcze nic straconego i wcale nie bedziesz musiala bez neigo zyc :) porozmawiajcie, wyciagnij z niego wszystko dokladnie o co mu chodzi. wyraz mu swoje watpliwosci. jezeli to go zirytuje, lub nie bedzie chcial rozmawiac, to niesteyty nie kocha cie. ale zrob to w sposob rozsadny, nie klotliwy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×