Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mam takie zdanie

Czy zajmowanie sie domem to praca? Moje zdanie na ten tamat

Polecane posty

Gość Nie nie ma szans
KOBIETY PRACUJĄCE ZAWODOWO TEZ PROWADZĄ DOM WIĘC TE SIEDZACE W DOMU I TAK SĄ W TYLE O JEDEN ETAT PRZY DZIECKU POWYŻEJ 3 LAT TO SKRAJNE LENISTWO! NIE DORABIAJCIE IDEOLOGII DO TEGO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawik, łyknij melisę
i wyłącz capslocka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiuytreswertyuikokjhgf
hmmm a gdzie sa ojcowie tych dzieci? same je chowacie wszystkie czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,,,,,,mm
,,,,,,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giinnniaz worsowc333
a ja nie wyobrazam sobie wrocic do pracy syn wczesniak, i co mam zostawic z kim?? z ninia za 13h za godznie , moj maz absolutnie by sie nie zgodzil to nasze wyczekanee dziecko i za chiny bym nikomu nie oddala do pracy wrocic na 9h?oddac kASE NIANI?OI NIE WIDZIEC DZIECKA?MAZ MOWI ZE ZAPALCI MI TO CO MAILABY NIANI TO WYJDZIE CALKIEM LADNA KE KWOTA I MA SIE NIM ZAJAC DO 4 ROKU, no a potem planujemy nastepne, mi jakos nie zalezy na pracy bo byla srednia, stac na s na wssyzstko potek pomysle co dalej narazoiw wazne sa i kcoham zajmowanie sie dziecimi i dome , ja takiego nie milam, praca wogole nie jest mi potrzebna, a zreszta zaueazylam ze handlujac mozna zarobic wiecej niz na etacie, i ubezpieczenie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mngmnbn.g
nie jestem samotną matką, skąd taki wniosek? Mam męża, tylko on więcej pracuje, wraca do domu później niż ja,a do tego ma jeszcze domowe zlecenia na komputerze, więc siła rzeczy ja spędzma więcej czasuz dzieckiem i więcej robię w domu, on to raczej tylko takie męskie rzecy, jak np. naprawy, a i w niedziele robi obiad i zajmuje się małym, chodzi na spacery, na rower.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mngmnbn.g
i rano odwozi małego do przedszkola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewr
ale moż ete co siedzą w domu robią wszystko dokładniej, a nie po łebkach; a że są wypoczete i zadowolone to tylko się cieszyc,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhgfdjhgfdtyui
ja pamietam siebie siedzaca w swietlicy a pozniej samotnie w domu bo mama pracowala fantastyczne dziecinstwo mialam ale coz...moze dlatego chce zajac sie moimi dziecmi tak długo jak mogę to mój wybór bo mojego dzieciństwa im nie chce fundować i tyle ,łatwo sie ocenia przez internet ale gówno wiecie o życiu czasami,bylo na siebie powykrzykiwac pare obelg i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiety pracujące też prowadzą dom? To nie są kobiety tylko niewolnice mężów. Jak kobieta pracuje to się dzieli po połowie obowiązkami z mężem. A jeśli nie pracuje to zajmuje się domem sama czyli w domu robi więcej niż pracująca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i???
mngmnbn.g- z tego co piszesz to twój mąż nic w domu nie robi.Druga sprawa ze nie mało czasu spędzacie z dzieckiem .Za to panie które nie pracują zawodowo maja więcej czasu dla dzieci no i dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irlandka Dansewllll33
Co wy macie sie z ta praca tak? zaueazyam z e w pl straszny nacisk na kariere eheh tylko czy praca za 2 tys w slepie czy jakims biurze to kariera? nwazniejsza od domu i dzieci??hmmm , tu gdzie mieszkam to malo ktora pracuje na caly etat, jesli juz na pol, nikt nie tyra na etat i dom diieci itp, ba nawet lepeij wychowacw domu bo przedszkole 800e, ja tam wychowuje do poki moge i zailki sa i dodatki i wdszystko jak powinno, a prace zawsze znajde jakas , a dzieci male sa raz.Urodzic i oddac 6 miesieczne?to wogole po co je rodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irlandka Dansewllll33
Co wy macie sie z ta praca tak? zaueazyam z e w pl straszny nacisk na kariere eheh tylko czy praca za 2 tys w slepie czy jakims biurze to kariera? nwazniejsza od domu i dzieci??hmmm , tu gdzie mieszkam to malo ktora pracuje na caly etat, jesli juz na pol, nikt nie tyra na etat i dom diieci itp, ba nawet lepeij wychowacw domu bo przedszkole 800e, ja tam wychowuje do poki moge i zailki sa i dodatki i wdszystko jak powinno, a prace zawsze znajde jakas , a dzieci male sa raz.Urodzic i oddac 6 miesieczne?to wogole po co je rodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mngmnbn.g
jak nic nie robi? Wraca do domu ok. 19-tej, bawi się chwilę z małym, kąpie go, jak dziecko zasypia, a ja biorę sie za roboty domowe, to mąż robi zlecenia dodatkowe na komputerze. ja sprzątam, czasem cos gotuję na drugi dzień, a on też pracuje, tylko zawodowo. Nie ma tak, że ja pracuję, a on sie leni, gdy jest dzien, że nie ma roboty komputerowej, to równo ze mną sprząta czy gotuje. Napisałam też, ze w niedziele robi w domu obiad i idzie na wyprawy z dzieckiem, co ma wiecej robić? W niedzielę przeciez nie sprzątamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mngmnbn.g
a z dzieckiem rzecyziwście jest mniej czasu niż ja, ale taka robota, nic na to nie poradzi, spędza znim rzem ze mną godzine dziennie, i odwozi do przedszkola, ja jestem z synem od 16-tej do 19-tej sama, potem wraca mąz i jest z nim godzinę. Plus częśc soboty, bo krócej pracuje i całą niedzielę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giinnniaz worsow7889
nie po to za maz wychodzilam zeby mi bylo ciezko.. i jebac na 3 etaty najlepiej i 4 w nocy ahhahaha wyszlam poto zeby bylo mi lzej a ni ciezej, mam piekny dom dziecko i na tym sie skupiam a nie na wstawaniu soro swit i leceniu do roboty dorabiac jakiegos pajaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hunj
ihljn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyraze swoja opinie... do tamtego roku pracowalam, nawet i po 12 godzin spedzalam w pracy, pozniej z mezem zajmowalam sie domem, jakos dzielilismy sie obowiazkami, choc praca byla w naszym przypadku obecna przy nas czesto 7 dni w tygodniu od niedawna zajmuje sie glownie domem i dzieckiem, i choc pracowalam wczesniej duzo, ba zdarzaly sie wyjazdy i spalam czasem przez dwie doby piec godzin to nigdy nie bylam tak przemeczona jak teraz czasami jestem, nie zawsze ale czesto mi doskwiera przemeczenie, wiec ja robie uklon w strone kobiet ktore pracuja w domu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddadadada
taaa jasne.. tzrepanie dywanów codziennie? mycie okien codzinnie? zmiana poscieli codzinnie? ja ubrań większości nie prasuję porządki ogólne wystrczy zrobić raz na tydzień, a na co dzień odkurzanie i mycie garów, obiad łazienka i kurze raz w tygodniu... a poza tym praca polega na tym , że robisz coś dla kogoś, nawet majac wlaśną firmę a w domu robisz dla siebie, dlateg nie ejst to praca to na prawdę nie jest mega praca, bo jakby ta co w domu siedzi 8 godz dzinnie sprzątała, to chyba musiała domy sasaiów obrabiać, siedzenie w domu to siedzenie w domu, a nie praca, chyba że ktos ma gospodarstwo rolne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sama przyjemność.........
Owszem, i trzepanie dywanów i mycie okien codziennie, jeśli mieszkasz tak jak ja: z małymi dziećmi, które paćkają szyby rękami nie patrząc na to, że już wczoraj to robiły oraz ze zwierzętami, którym jakoś nie w smak wyczesywać się samemu z sierści :o. Zdziwiony, że można CHCIEĆ mieć w domu czysto :D, prowokatorze za dychę :)? Podkręcasz temat i podkręcasz, powtarzając się w kółko "nie praca" i "nie praca". Dla ciebie nie (i będziesz sobie jechał na szmacie w całym domu po 12h roboty w Biedronce uważając, że właśnie się relaksujesz po "prawdziwej robocie"),a dla innych tak :). Skąd takie zawody jak opiekunka do dzieci czy gospodyni domowa, skoro to nie praca :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ddadadada
powaznie sprzatasz w lazience raz na tydzien ? Rany, ale syf!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,ze mozna i prowadzic dom
wychowywac dzieci i pracowac zawodowo. Ale doba ma 24 godziny i tego nie przeskoczysz. Musisz np. zrezygnowac z czasu z dzieckiem, ze wspolnych codziennych spacerów,z przygotowania zdrowego jedzenia, z przeczytania ksiązki, z pomocy wlasnym rodzicom itp. Coś za coś A ze sa kobiety siedzace w domu i nie robiace w nim nic - to nie kwestia miejsca, tylko charakteru. Ktos taki w pracy pewnie tez niewiele by robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja ma bardzo intensywnie
pracowala zawodowo, na bardzo odpowiedzialnym stanowisku, niestety ja bylam dzieckiem z kluczem na szyi, żywilam sie w jakichs ohydnych barach i stołowkach, non stop bylam przeziebiona, siostra tez, w domu niezly balaganik, Teraz wiem,ze kariera mamy byla kosztem naszego zdrowia ( choc mame bardzo kocham i szaniuje, ale fakt jest faktem). Powiedzialam sobie,ze moje dzieci beda jednak o wiele bardziej zadbane, dom tez i mimo bdb studiow wybralam inny model. Nie moglaby zostawiac dzieci samych lub pod opieka glupich nian ( jak probowala mama - byl to koszmar mojego dzieciństwa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez sensuuuuuuuuuuuuuu
co za gadanie głupot? a co to niby ta praca w domu, której nikt pracujący na co dzień nie wykonuje?! jak ktoś pracuje to nie gotuje, nie pierze, nie sprząta??? głupie kury:P to nie NASA to robi każdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mozna gotowac zupki
z proszku, mozna sie widziec z malym dzieckiem w biegu, zwalic opieka nad nim przpadkowej niance, nie miec czasu, zeby pracowac nad jego rozwojem intelektualnym i fizycznym.Tzw prowadzenie domu to pryszcz., bo do sprzatania moge wynajac sprzataczkę, , natomiast wlasne dziecko jest dla mnie zbyt cenne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem wam szczerze - bez
falszywej skromnosci - skonczylam 2 dobre kierunki studiow, studium podyplomowe, mam b. duze sukcesy w tym, co robię, mnostwo zainteresowan a przy tym "swoje lata", wiec już spore doświadczenie życiowe. I wlasnie dlatego za nic w zyciu nie powierzylaby wychowania moich malych dzieci obcej kobiecie - bo po prostu zadna madrzejsza ode mnie nie podjęlaby sie tego - dlaczego moje dzieci ma wychowywac ktos głupszy? Moje dzieci sa dla mnie wazniejsze niz praca z obcymi ludzmi - do niej zawsze zdązę, a dziecko szybko rosnie i ten czas nie wróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O TO CI WSPOLCZUJE
moze nie nalezy nazywac siedzenia w domu praca,ale chodzi o porownanie.niektorzy mysla,ze jak pracuja,a zony siedza w domu to przeciez CAŁYMI DNIAMI LEZA NA KANAPIE!o to chodzi o porownanie,ze zajmowanie sie domem,dzieckiem jest tak samo absorbujace jak praca.prawda jest taka,ze jest ciezej.kobieta caly bozy dzien ma na glowie dziecko i meza po przyjsciu z pracy.mało tego czesto tez w nocy kiedy dzidzius nie spi.a facet?spoko -pracuje,utrzymuje rodzine..no i najczesciej wraca z pracy i konczy sie jego harówka.a kobita podaje mu obiad..i dalej zajmuje sie domem,dzieckiem.czyli praca jakby nie mowic 24/dobe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgssdgsdg
mam 1 dziecko i 70metrów i pomoc. i jest to zajebista praca. mam kolezanke ma 2 dzieci, chlopa nieroba w domu, bo gospodarz i dom 280 metrów. nawet nie chce sobie wyobrazac co ona ma:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgssdgsdg
nie mam pracy mam kuronia 500zl i jest malo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×