Gość jskd Napisano Maj 18, 2013 mam 21 lat, dzisiaj doszłam do wniosku, że nic nie mam z życia, od tygodnia moi znajomi strasznie mnie irytują, nie mam ochoty z nimi rozmawiać, zamykam się w pokoju , nie odbieram telefonu, nigdy tak nie miałam, nie wiem czy to może ciężki tydzień, czy też doszło coś do mnie, że jednak na nikogo nie można polegać, że nie znajdę już swojej drugiej połówki, bo to przez tych znajomych ją straciłam, mam ochotę urwać kontakt ze wszystkimi i zacząć od nowa gdzieś daleko... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach