Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co ja najlepszego zrobiłam?

To było w piątek....

Polecane posty

Gość Co ja najlepszego zrobiłam?

Zamówiłam na Allegro kilka rzeczy przesyłką kurierską. Brałam kąpiel, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Niewiele myśląc wyskoczyłam z wanny. Owinięta ręcznikiem otworzyłam. W drzwiach stał kurier , przystojny facet, z szerokim uśmiechem. Przywitał się wesoło, żartując,że takiego widoku się nie spodziewał itp. W chwili gdy nachyliłam się , aby podpisać odbiór przesyłek on pocałował mnie. W tym szoku puściłam ręcznik , który opadł na ziemię....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
A on przyciągnął mnie do siebie, zaczął całować szyję, biust... Wylądowaliśmy w sypialni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .oiuy
urban legend wypierdalaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfef4fwefw
tak oczywiscie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
Nic się nie spóźnia, bo się zabezpieczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
Ale nie wiem jak się z tego wyplątać, bo on dziś był znowu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
Taki spontaniczny sex był super, dawno nie czułam się tak pożądana, ale nie mogę tego ciągnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
Jak jutro przyjdzie znowu to zwariuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
Dziś też był,ale się nie dostał do domu. Pozamykałam się na trzy spusty i psa puściłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marrica 79
oj ja tez miałam przygode z kurierem... dwa lata temu.. przyniósł paczkę.. nie miałam drobnych a on wydać z 200zł. wszedł do srodka do mieszkania. ja zaczelam wygrzebywac pieniazki z torebki i odliczac. byłam wtedy chora tzn zapalenie korzonów miałam. stał za mną a ja odliczałam kasę. nagle przyblizył sie powachał moje włosy i powiedział ze pachną namiętnością ..i szeptał mi to do ucha... zaczał głaskać i plecach , szyji.. pozniej piersi..nie wytrzymała... było bosko......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak Ty Olu nic nie rozumiesz.. była księżniczka czyli autorka rycerz czyli kurier pies czyli smok broniący dostępu do księżniczki niedostępna wieża czyli mieszkanie księżniczki nie wspomnę o rumaku rycerza czyli... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też chcę takiego kuriera
jeżeli On mnie już nigdy nie pocałuje to może chociaż :classic_cool: ale mam pecha jak zawsze-dostawa do pracy 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja najlepszego zrobiłam?
dresiarz tobie nic nie grozi. Kobiety raczej nie są kurierami :-) Dziś był znowu, ale.........otworzył mu mąż. Minę miał straszną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie był czasem to ten zboczeniec który do nas chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady93
Ja tez mam takiego kuriera socjopata inaczej , on ma gdzies co inni pomysla i czy kogoś skrzywdzi więc jesli to ten sam to nie martw się dla niego to jest rozrywka tymbardziej upokorzy 2 gą osobę tym większa frajdę ma .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady93
A to nie był czasem siwy starszy dziadek w okuralach i mały di tego ? Ale z 2 strony to raczej mówimy o 2 róznych kurierach ten nie jest obiektywnie Przystojny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×