Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość no przeciez

jezyk niemiecki

Polecane posty

Gość no przeciez

Witam, mieszkam w Niemczech wiele lat ale ciagle mam ogromne problemy z jezykiem. Chodzilam na kursy ale okolo 10 lat temu. Dzis wszystki juz zapomnialam. Siedze w domu z dziecmi, nie pracuje i nie mam niemieckich znajomych abym mogla z nimi pocwiczyc jezyk. Ciezko znalezc prace i znajomych. Nie wyjde przeciez na ulice i nie bede zaczepiac ludzi zeby z nimi porozmawiac. Niestety, szybko sie zniechecam. Gdy po wlaczeniu telewizji nic nie rozumiem, wkurzam sie i wylaczam telewizor. Powiedzcie jak uczyliscie sie jezyka. Macie moze jakies dobre materialy do nauki. Chcialabym nauczyc sie chociaz mowic i rozumiec. O pisaniu nawet nie marze. Pomozcie prosze. Jesli macie jakas sprawdzona metode, podreczniki itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ucz sie od dzieci,niech dzieci (o ile chodą do szkoly bądz przedszkola) rozmawiaja w domu przy tobie TYLKO po niemiecku,to z czasem zapamietasz słoweczka.Ja tak sie uczylam od syna (tez mieszkam w niemczech) Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ttttn
Nie jesteś sama mieszkam z mim facetem w UK i też przez rok nie opanowałam agielskiego. Idę teraz na kurs. Zobaczymy. Był czas że sama uczyłam się w domu ale co innego w szkole a co innego w domu. Wiem że to jest okropne że miesza się w obcym kraju i człowiek jest w jakis sposób ogranioczny pod względem języka. Nauka i jeszcze raz nauka. Wiem że najlepiej jest uczyć się jak zna się Niemców czy Anglików. Przebywanie z nimi daje większe możliwości. Ale przez 10 lat powinnaś coś załapać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uczyłam się właśnie z TV tłumaczyłam sobie słowa których nie rozumiałam potem kontakt ze znajomymi niemcami potem wszelakie sprawy urzędowe obecnie mówię ale to nie to co bym chciała jak nie posiadasz zasobu słów którymi operujesz w języku Polskim to czujesz się jak ułom próbując okiełznać zdanie tak aby brzmiało na takim poziomie którego od siebie wymagasz zatem obecnie siedzę i czytuję słowniki chcąc wypowiedzieć się na poziomie ...nie tylko kali jeść i kali spać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mieszkam w Niemczech ale znam język niemiecki bardzo dobrze. Uczyłam się w szkole i sama w domu dla siebie, bo lubię. Dla mnie jest bardzo prosty i szybko go przyswoiłam. Z języka niemieckiego bardzo szybko przeszłam na holenderski,mieszkam w Holandii 2 lata i nie mam żadnych problemów z porozumiewaniem się z holendrami. Języka angielskiego za to nie lubiłam od dzieciństwa, dlatego nie chciało mi się go uczyć i nie umiem do dziś hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no przeciez
Zazdroszcze ludziom, ktorzy latwo przyswajaja jezyk i nie zniechecaja sie zbyt szybko. Na g***t potrzebuje kontaktu z niemieckim. To glupie. Mieszkam w Niemczech i nie mam kontaktu z niemcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jakim landzie mieszkasz? Może mogę ci jakoś pomóc? Ja w Niedersachsen, umiem b. dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej no przecież mi samej mi ciężko się zabrać nie podoba mi sie też Jestem na Bawarii możemy emailem przyswajać słówka lub coś wymyśleć daj znać skąd dokładnie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a po co ci kontakt z niemcami? ja tam za nimi nie tęsknię poza tym to naród cholernie zamknięty uśmiechają się i owszem pięknie i te ich zasrane Hallo...ale nie chętnie zaznajamiają się z kimkolwiek. W pracy jakbyś miała kontakt z kimś kto gada po szwabsku to wystarczy. Ja w domu nie oglądam niemieckiej tv bo bym z nudów obumarła ale język przyswoiłam ,uczę się sama jak umiem. Mieszkać tu zamiaru nie mam na stałe bo szkoda mi życia na ten nudny i paskudny naród,zatem tyle ile znam język mi w zupełności wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JolantaMu
Dzień dobry/Guten Tag przeczytaj moją historię nauki niemieckiego przez Skype. Zajmie Ci to 2 minuty. Nazywam się Jolanta i jestem pasjonatką/lektorką niemieckiego przez Skype. Prawdopodobnie jesteś w jednej z tych czterech grup: 1. Uczysz się niemieckiego 2. Uczyłeś/aś się niemieckiego 3. Nigdy nie uczyłeś/aś się niemieckiego 4. A może jesteś w czwartej grupie o której nie wiem? Być może powiesz, że to po prostu kolejny lektor języka niemieckiego. Myślałam tak jak Ty aż do momentu kiedy poprowadziłam pierwszą lekcję sama. Wcześniej uczyłam się niemieckiego przez Skype w Niemczech i wiedziałam, że to możliwe. Nigdy nie myślałam, że będzie to moja przyszła pasja. Wszystko zaczęło się od momentu kiedy poznałam mojego męża:). Nie wiem jak ale namówił mnie na poprowadzenia pierwszej lekcji przez Skype. Tak na próbę. Dzisiaj prowadzę kilka grup! 1-2-3 osobowych. Spotykamy się 2 razy w tygodniu. Nasze lekcje trwają 45 minut. To optymalny czas na naukę. Tym bardziej, że podczas zajęć dużo mówimy. Moi uczniowie chcą pracować lub już pracują w Niemczech, wyjechać na studia, na praktyki, na wymianę, mają częste kontakty służbowe/rodzinne z Niemcami, chcą się przekwalifikować a niektórzy dla przyjemności/odświeżania języka. Jak widzisz każdy ma inne cele. Najmłodszy Marek ma 14 a najstarszy Andrzej 58 lat. Moi uczniowie Niektórzy uczniowie na przykład Marek (chce zostać fizjoterapeutą i jedzie do bezpłatnej szkoły zawodowej w Niemczech) myślał, że sobie nie poradzi. Powiedział mi, że ma za słaby Internet i nie ma konta na Skype. Powiedziałam mu, że nie trzeba mieć szybkiego Internetu. Nasze zajęcia polegają na mówieniu. Nie potrzebujemy kamerek internetowych. Tak naprawdę wystarczą słuchawki od komórki, żeby nie było zakłóceń. Pomogłam mu założyć darmowe konto na Skype. Uwierzycie? Ja, osoba, która ledwo umie włączyć komputer:) Zajęcia Podczas zajęć uczniowie dużo mówią. Chce, żeby poradzili sobie w Niemczech lub w kontaktach z Niemcami. Pierwsze lekcje nie są łatwe. Na początku staram się poznać moich uczniów a oni mnie. Po kilku lekcjach zaczynają nie bać się mówić. Zawsze się z tego bardzo cieszę. Podczas nauki używamy tak zwanej darmowej tablicy. Uczniowie widzą co ja piszę a ja widzę co oni piszą. Zawsze przed lekcją dostają materiały do nauki mailem. Najważniejsze, że widzę postępy moich uczniów, którzy są z różnych miejscowości, małych i dużych, z całej Polski. Dzięki warsztatom przez Skype spotykamy się razem i uczymy. Kiedyś i to jest najśmieszniejsze byłam słaba z niemieckiego. Dzisiaj jest inaczej. Niedawno spotkałam moją byłą nauczycielkę niemieckiego. Była zaskoczona, że uczę innych niemieckiego. Aha, prowadzę kilka grup, które są na różnych poziomach. W każdej chwili możesz zacząć z jedną z nich. Jeśli masz znajomego lub znajomą to może utworzymy taką zaprzyjaźnioną grupkę Skype. Jeśli zainteresował Cię mój list to napisz do mnie. Otrzymasz ode mnie więcej szczegółów. Ważne jest to, że chcesz się uczyć. Pisz i pytaj. Pozdrawia:) Jolanta – lektor od spraw trudnych:) jolanta.murawska@hotmail.com PS Wpisz w przeglądarkę: Niemiecki przez Skype Facebook i poznaj ludzi, którzy skutecznie uczą się niemieckiego przez Skype lub wejdź bezpośrednio na https://www.facebook.com/pages/Niemiecki-przez-Skype/170128373124894?ref=hl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam. Mam problem potrzebuję kogoś zaufanego do przetłumaczenia ważnych papierów na język polski i niemiecki. Czy ktoś mógłby mi udzielić pomocy ? Nie chcę publicznie ich pokazywać a drogą mailową. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli w taki sposób masz pisać nie pisz wcale. Nie znasz się na rzeczy więc się nie wypowiadaj. Myślałam że tu są poważne osoby ale jak widać nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli w taki sposób masz pisać nie pisz wcale. Nie znasz się na rzeczy więc się nie wypowiadaj. Myślałam że tu są poważne osoby ale jak widać nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no najlepiej można się nauczyć języka poprzez jakiś kurs np. indywidualny, jak trafiłam do firmy, która dużo współpracuje z niemieckimi partnerami to zapisałam się na naukę niemieckiego do http://www.mawil.pl/ i bardzo szybko zaczęłam dużo rozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkac wiele lat w Niemczech i nie znac jezyka? Porazka i ty jestes za to odpowiedzialna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak arabska żona. Wstyd mieszkać w kraju i nie nauczyć się języka na jako takim poziomie. Jezu, dziewczyno, ludzie nielegalnie dostają się do Europy, Ameryki, dzieci analfabetów i języka się uczą, nawet studia kończą. Jaki przykład dzieciom dajesz. Szoruj na kurs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ogrom ludzi mieszka w DE i jezyka nie zna :) nie tragizujcie jednemu lepiej o przyswoic innym trudniej grunt to sobie radzic a z tym tutaj coraz gorzej nawet ze znajomoscia jezyka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A fiszki? Przyklajenie karteczek z różnymi ważnymi zwrotami na lustrze albo kuchennych szafkach to naprawdę nizły pomysł. Wychodzi w dodatko wyjątkowo ekonomicznie, inwestujesz tylko w papier, taśmę i flamastry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak się kiedyś uczyłaś to może uda ci się coś przypomnieć i powinno być łatwiej. Ale może zapisz się na kurs, jak mieszkasz za granicą to sprawdź ofertę Glossy oni mają zagraniczne kursy językowe, a moim zdaniem bardzo wysoki poziom nauki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
większa połowa tych po germanistyce i tych po pożal się boże kursach to dyletanci w kwestii j.niemieckiego a w ogóle na chudy byk wam j.de ? skoro tu nie ma pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przez wyjazdem do Niemiec warto jednak zapisać się na jakiś kurs, chociażby online. W empik school zajęcia prowadzone są na żywo to łatwiej się uczyć a i efekty widać bardzo szybko. U mnie to nawet nie było miejsca na nudę, chłonęłam podstawy z ciekawością ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli nie chce sie miec stresu,ze sie nie da dogadac z Niemcami to tak,warto isc na kurs:) zawsze to bedzie komfort. Nie kazdy tam zna tak powszechny obecnie angielski. Ja wyjazdu do Niemiec na stałe tez nie planuje,ale moja siostra mieszka w Berlinie i czesto ją odwiedzam,dlatego tez sie stale szkole zeby moc na miejscu praktykowac język. W http://www.warszawa.oei.org.pl/ mają wiele kursów, zarówno takich semestralnych jak i przyspieszonych, dla tych do nie mają tyle czasu na naukę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu języka się trzeba uczyć od małego i systematycznie – wtedy nie ma problemów z biegłością językową. Jeśli chodzi o późniejszą naukę to pozostają praktycznie kursy tylko. Ja akurat robiłam i angielski i niemiecki w http://www.bestcentrum.pl/ - dwa lata chodziłam na kursy, ale dziś mówię i piszę płynnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej nauczyć się jakiegokolwiek języka poprzez uczestniczenie w profesjonalnych kursach. Słyszałam o pewnej szkole językowej, która ma bardzo bogatą ofertę - http://www.ce.edu.pl/ . Nauczają na różnych poziomach i ceny kursów z tego co widzę są bardzo rozsądne, więc może warto tak próbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do Niemiec zjeżdża się plebs :) sory za takie wyrażenie ale taka prawda czego wy tu szukacie ? co chcecie osiągnąć ? żyjecie na marginesie społeczeństwa , żyjecie z dnia na dzień pomagam takim jak wy ile mogę ...ale do ch....ja pana ! moja pomoc ma swoje granice ! nie mogę już znieść ludzi którzy mają pstro w głowie ! podam przykłady aby nie być gołosłowną ! przyjeżdżają przeważnie bieda ,zadłużenia dostają ode mnie pracę zarobią bo prawie 3 tys eu co miesiąc jeżeli chcą pracować ! ale nie ! na początku OK robią i się cieszą ,jak dupa obrośnie zaczyna się ..babcia chora nie moge ,jade do PL nie moge , musze cos załatwic nie moge , dupa mnie boli nie moge OK jak człek chory rozumiem ale większość to wymówki ! bo dupsko obrosło w kase ! a ja stoje z zamówieniami i się tłumaczę do zleceniodawcy bo jest nie zadowolony ok najgorzej gdy przyjeżdża ktoś kto ani doświadczenia nie ma w zawodzie w którym chce pracować pomijając język , bo pomogę kłamie bo ratuje własne doopsko ! a ja potem nie wiem co mam zrobić ! mało tego ! biorą mieszkanie za 600 eu gdzie w ogóle nie potrzebują takowego bo osób 3 ! do tego mają koszty tv internet prąd ubezpieczenie i koszt dojazdu do pracy i się zaczyna .... nie ma na opłaty nie ma na nic , tylko na jedzenie rodzina pozostaje bez ubezpieczenia ,dziecko nie może chodzić do szkoły a w razie choroby jedyne co potrafią ,to dzwonią do mnie i proszą zapłać !! ale ja pytam z czego ? jak nawet nie zarobił na pół czynszu za chate a co dalej ?! ludzie ja was proszę ,zastanówcie się zanim tu do niemiec przyjedziecie ! to nie bajka ! to realia przykre i często ciężkie ,nie jesteście jedynymi którzy tu przyjeżdżają ! tych dziadów jest coraz więcej ! dosłownie dziadów ! bo i w PL dziadostwo i tutaj to samo !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×