Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przyjaciółkaaaaaaaaaa

pytanie o przyjaźń

Polecane posty

Gość przyjaciółkaaaaaaaaaa

Zwracam się do wszystkich o ocenę sytuacji. Mam przyjaciółkę, znamy się i przyjaźnimy od prawie 10 lat. Ona ma z kolei inną przyjaciółkę, ja z tamtą nigdy się nie lubiałyśmy, nigdy nie spotykamy się we trzy, moja przyjaciółka spędza czas z nami osobno, i to żadna tajemnica, że się nie lubimy, każda sobie zyje swoim zyciem. Wczoraj umowilam sie na spotkanie z moją przyjaciolką wieczorem (jakies tam drinki, pogaduchy itp). Juz w domu mi pisała, że tamta dzwonila ze tez bedzie na rynku, ja jej mowilam ze moze w moim imieniu jej powiedziec ze nie jest mile widzianym gosciem, i ze nie chcę żeby przychodziła, zresztą ona o tym wie (co zreszta odpowiedziała mi moja przyjaciolka). Powiedzialam, ze jesli tamta przyjdzie to ja wracam do domu. Spotkalysmy sie, poszlysmy do knajpy, po jakiejs pol godzinie tamta przyszla, ja dopiłam swoje pierwsze i ostatnie piwo, i poszłam do domu. I tutaj moje pytanie : czy słusznie czuję rozczarowanie, i jest mi megaprzykro że tak się stało i moja przyjaciolka nie zrobila nic, żeby ani mnie zatrzymac ani powiedziec tamtej wprost, ze ze mna sie umowila juz dzien wczesniej i zeby tamta nie przychodzila? Czy to ja swiruje i moja przyjaciolka zachowala sie ok, bo to nie jej sprawa kto sie z kim nie lubi? Prosze o powazne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego nie mam przyjaciółek baby nie potrafią się przyjaźnić nie są lojalne a tak właśnie zachowała się Twoja ykhmm przyjaciółka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to chyba Ty masz wiekszy problem z obecnoscia tamtej przyjaciolki niz ona z Twoja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też byłoby mi niemiło. Ale może ona wcale tamtej nie zapraszała, tylko wspomniała, że się umówiłyście, a ona sama tam nieproszona przyszła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółkaaaaaaaaaa
Tamta jest typem takim, ze nie przejmuje sie niczym ani nikim, ma zero wstydu, lubi imprezowac z moja przyzjaciolka, ja jestem dla niej nikim, przyszla sobie tak jakby mnie tam nie bylo. W przeszlosci zdarzalo sie, ze w jakis sposob probowala albo krzyzowala nasze wspolne plany bo akurat sie jej nudzilo i chciala sie spotkac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółkaaaaaaaaaa
No ona jej nie zapraszala, tamta sobie po prostu do niej przyszla, mnie chodzi bardziej o to, czy ta druga czyli moja przyjaciolka zachowala sie w porzadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przzjaciolkaaaa
czy ktos sie jeszcze moze wypowiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no co tu pisać ,zachowała się nie kulturalnie powinna zareagować nawet jeśli tamta przyszła jakoś zagadać do Ciebie a nie olać jak to zrobiła powiem ci jedno...widocznie w tamtej towarzystwie dobrze się bawi wygląda mi na to że wybrała pustotę aby umilić sobie czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby była twoją jak to piszesz przyjaciólką to by tamtej jasno ustaliła zasady waszej znajomości i nie tak jak napisałaś ...że krzyżowała wam plany czy spotkania nie ma czegoś takiego dla mnie! skoro daje sobą manipulować tamtej to widocznie wasza przyjaźń nie jest taka za jaką ją masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
i tutaj pytanie czy powinnam ten temat w ogole poruszac z nia, temat wczorajszego spotkania, czy nie wyjde na glupia z pretensjami o niewiadomo co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Prosze o porady, czy poruszac z nia ten temat czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym delikatnie poruszyła, jako twoja przyjaciółka powinna wiedzieć, że poczułaś się źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Ona o tym wie, bo mnie zna, ale ja nie wiem czy slusznie sie tak czuję. W sensie czy ona powinna jakoś zareagowac, czy moje ewentualne pretensje sa uzasadnione czy wziete z kosmosu i to normalne co sie stalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Umów się na piwo z tą nieszczęsną przyjaciółką przyjaciółki i się poznajcie lepiej. Nie musisz jej uwielbiać, wystarczy że będziesz ją tolerować. Wychodzenie w trakcie imprezy bo przyszedł ktoś kogo nie lubisz jest trochę dziecinne, nie uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Nie chce sie przyjaznic z ta osoba. Nie raz kopala dołki pode mna i uprzykrzala zycie, gdybym chciala sie z nia zadawac to bym to dawno zrobila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przyjaciólka powinna dać tamtej do zrozumienia, że już z Tobą się umówiła wcześniej. szkoda, że dopuściła do tak niezręcznej dla Ciebie sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
No dla mnie sytuacja byla niezreczna, i glupio sie poczulam i niezrecznie. Tylko pytanie jest czy robie widly z igly i czy powinnam poruszac ten temat czy tak naprawde nic sie nie stalo i to tylko moje żale wyssane z palca? trudno czasem byc obiektywnym dla samego siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myslę, że wtedy na mieście nic nie mogła zrobic... mogła Cię jedynie spróbować zatrzymać, jednak zanim sie spotkałyście mogła np poinformować tamtą, że jest to wasze spotkanie i że z tamtą spotka się następnym razem. Możesz z nią pogadać na ten temat, zapytać czemu nic wcześniej jej nie powiedziała, ale może to spowodować jakiś konflikt między wami, chyba, że to głęboka przyjaźń i szczerość nie jest wam obca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba, że coś jej mówiła, ale tamta jest bezczelnym człowiekiem i wbija się na jana tam gdzie jej nie chcą. nienawidzę takich ludzi a też mam z nimi doczynienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja zgadzam się z ateistą z powołania, że takie wstawanie i wychodzenie jest strasznie dziecinne. A jak będziesz mieć faceta i on będzie miał kumpla, którego nie będziesz lubić, to też będziesz strzelać focha i wychodzić z domu jak on do was przyjdzie, czy zabronisz facetowi się z nim spotykać? Nie możesz zmuszać przyjaciółki do wybierania między wami dwiema.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Nie kazuje nikomu wybierac miedzy nikim, one maja swoje wspolne sprawy, my mamy swoje wspolne. Nie raz bylam z nimi dwiema na imprezie, i roznie sie konczylo. Nie lubimy sie i tyle z tamta druga. Moja przyjaciolka dobrze o tym wie, zreszta nie raz rezygnowala ze spotkania ze mna i je odwolywala bo tamta jej zapronopowala cos innego. Wczoraj nasza rozmowa zostala przerwana, ja zostalam totalnie zignorowane, one rozmawialy ze soba na jakies tam wspolne tematy. wiem jak wyglada przebywanie z tamta dziewczyna wiec nie chcialam z nia spedzac czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Tak jak mowie - nie kazuje nikomu nic wybierac. Nie mam nic przeciwko zeby one sie przyjaznily, ale zastanawiam sie czy ta wczorajsza sytuacja nie byla przesada po prostu - umowila sie ze mna, a skonczylo sie jak sie skonczylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
To co mam zrobic? Poruszyc temat? ale co powiedziec? czy zostawic tak jak jest, jak gdyby nic sie nie stalo i wszystko jest jak nalezy? prosze podpowiedzcie cos :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Może czułabym się inaczej, gdyby tamta się po prostu napatoczyła przypadkiem i dosiadła, a nie kilka godzin wcześniej zadzwoniła z pytaniem co moja przyjaciolka dzisiaj robi, po czym stwierdzila ze tez tam przyjdzie, a moja przyjaciolka pomimo uslyszenia ode mnie jasnego komunikatu ze jesli tamta przyjdzie to ja ide do domu, bo jej nie lubie (zreszta zna doskonale cala sytuacje miedzy nami przeciez) w trakcie trwania naszego spotkania powiedziala jej przez telefon gdzie jest, i ani przez pol sekundy nie probowala mnie zatrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś z forum
Są różne typy psychik. Wspominał o tym już Hipokrates w starożytnej Grecji dzieląc ludzi na : -sangwiników, -melancholików, -choleryków -flegmatyków. Taki podział jest do dnia dzisiejszego uwzględniony w psychologii Nie ma ludzi lepszych i gorszych. A zatem ani Ty ani osoby których nie lubisz do nich się nie zaliczają. Zamiast mieć pretensje do twojej przyjaciółki otwórz się na tą dziewczyne której tak b.nie lubisz i odgadnij jakim jest typem osobowości. Poznaj osobę której tak b. nie lubisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Ale ja nie chce sie otwierac na kogos kto jest falszywy wobec mnie i kopie pode mna dołki, czy to tak trudno zrozumiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieciak z Ciebie i tyle skoro nie potrafisz powiedzieć przyjaciółce, że ostatnia sytuacja Cię zdenerwowała, udowodniłaś to również wychodząc ze spotkania. Coś mi się zdaje, że jesteś zwyczajnie zazdrosna o relację jaka panuje między tymi dziewczynami. Nie da się lubić wszystkich osób, ale trzeba nauczyć się je tolerować, skoro ta dziewczyna jest przyjaciółką Twojej przyjaciółki to jeszcze nie raz będziesz w sytuacji, w której będziesz musiała z nią przebywać czy Ci się to podoba czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Obie jestesmy w jej zyciu od 10 lat, staramy sie ze soba nie przebywac, choc nie powiem - czesto bylam wystawiana wlasnie dla tamtej. Mysle ze nie musze sie zmuszac do przebywania z kims kogo nie lubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciolkaaaa
Nie poruszylam tematu. Doszłam do wniosku, ze histeryzuję. Zadzwonila wczoraj, umowilysmy sie na dzisiejsze popołudnie. Kiedy już wyszłam z domu to dostałam sms, że spotkanie nieaktualne, bo jedzie z tamtą i jej facetem gdzieś tam. .........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×