Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Bardzo mi smutno :(

Polecane posty

Gość gość

Ale to i tak nic nie znaczy. Umiesz liczyć? Licz na siebie. Twoje życie innych jebie. Życzę miłego wieczoru wszystkim. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miedzy wodka a zakaska
nie od dzis i nie od wczoraj Skarbie... bedziesz tylko beczec czy powiesz co sie stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda gadać. :( Nikt tak nie potrafi ranić jak własna matka. Nikogo słowa tak nie bolą.. Ani męża, przyjaciół, nawet ojca. Ale nie ważne to i tak. Po prostu przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miedzy wodka a zakaska
o, z tym sie nie zgodze wlasny maz tez ma spore pole manewru, tak jak i wlasne dzieci...co wiecej w przypadku wlasnych dzieci pretenssje zwykle ma sie do siebie, bo to w koncu my mielismy je wychowac... co ci nagadala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wszystko zależy od przypadku. Matka zawsze mnie raniła. Przepraszam, nie chcę o tym mówić. Bo mnie boli :( Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nelaaaa
Współczuję, moja mama też potrafi być dla mnie wyjątkowo surowa i okrutna i pomimo, ze jestem już dorosłą kobietą nie raz czuję się bezbronna jak dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miedzy wodka a zakaska
pozyczyc ci skore nosorozca? ona nie przepuszcza bezmysleno gadania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×