Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rock2013

Milczenie po randce

Polecane posty

Gość rock2013

Okej, to tak spotkałem się z dziewczyną po tym jak zupełnie przypadkiem wpadliśmy na siebie w internecie. I doszło do tego spotkania, było w sumie dobrze, poczekałem z nią na bus i pożegnałem się zwykłym przytuleniem i powiedziałem do następnego razu - ona odpowiedziała, że okej. Jako kulturalny facet, wysłałem później jednego sms z zapytaniem czy dojechała do domu (mieszka w innym mieście). Zero reakcji. Później widziałem, że była online, ale tam już nie pisałem, bo skoro mam telefon to internet odpada. Zrobiłem jeden dzień przerwy po randce i zadzwoniłem dokładnie 2 razy. Znowu brak odzewu. Dzisiaj jest piątek (telefony były w środę). To było jedno spotkanie, a nie wiem czy coś by z tego wyszło, drugie bardziej pokazuje czy się starać czy też nie. To o tym myślicie? Bo mi to wygląda na zwykłe olewanie, ale wolałbym usłyszeć jakąś opinie kobiet. Jak dla mnie dziwne zachowanie, bo się z czymś takim nie spotkałem. ps.: Nie było żadnych karygodnych błędów na randce typu sknera, niekulturalny. Cały czas prowadziliśmy ciekawą rozmowę - czy to od niej czy ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość papuga vip
Nie jest zainteresowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gastors
Przykro mi stary, pewnie nie wie jak Tobie powiedzieć, że nic z tego nie będzie. Spróbuj jeszcze raz i jak nic się nie wyjaśni to odpuść, zresztą takie traktowanie z jej strony nie świadczy o niej dobrze, chcesz wchodzić w taką relację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Właśnie dokładnie tak samo myślę, dlatego zupełnie schłodziłem od ostatnich moich telefonów, więc nie zamierzam się w to bawić. Co do odwagi? Fakt może i to jest też przyczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whole9yards
"Spróbuj jeszcze raz i jak nic się nie wyjaśni to odpuść" ale po co jeszcze raz probowac? juz chyba wystarczajaco cie zlala. postaw na niej krzyzyk, zrobiles co mogles.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To najbardziej bezbolesny sposob. troche sie pozastanawiasz i dasz jej sposob. Powiedzenie tobie tego wprost widac w jej odczuciu mogloby Cie strasznie zrazic do dalszego randkowania. Nie podszedl jej "twoj klimat"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Kurde, żeby wiedziała, że ja wolałbym cokolwiek od niej usłyszeć niż jakby miała milczeć i się ukrywać - co teraz właśnie robi. No cóż najwidoczniej są "kobiety" i kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ano tu juz nic nie poradzisz. Tak to bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gastors
To pokaż klasę i napisz coś w stylu: "Cześć, dziękuję Tobie za fajne spotkanie, jeśli to by było na tyle, to ja chętnie się o tym dowiem, to sto razy lepsze aniżeli niepewność. Pozdrawiam."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Dobra odpowiedź. W sumie przeczekam ten weekend, niech trochę będzie zaskoczona i wyślę jej coś takiego. Całe jej zachowanie to idealny przykład do nie naśladowania. Facet i tak na "klatę" by to przyjął...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Absolutnie tego nie rozumiem. Tej calej zlosliwosci i zawisci. Przeciez gdyby chciala dalej sie spotykac to bys o tym wiedzial. Szkoda zachodu na taka kobiete. Material z niej w zasadzie taki dobra na raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Ależ żadnej złośliwości z mojej strony nie będzie. Niech sobie dalej żyje jak żyła, tylko niech wie, że powinna się wykazać większą dojrzałością, a nie dziecinadą. Ja i tak wrócę z tarczą - o to się nie muszę martwić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daje ci wyraźne sygnały przecież. Może nie chce ci tego bezpośrednio powiedzieć z różnych powodów. Może wcale nie bylo tak różowo jak to przedstawiasz. Może coś powiedziałeś co ją uraziło. Daj sobie spokój i szukaj dalej. Nie doszukuj się podtekstów jej zachowania. Ona też ma prawo do swoich reakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Niczym jej na bank nie uraziłem, więc to odpada. Nie będę się jednak (tak jak to mówisz) doszukiwał podtekstów, bo nie tędy droga. Taka już moja natura, że wszystko lubię doprowadzić do samego końca i mieć jasność, że sprawa została rozwiązana. A i dla mnie dobra lekcja, bo wiem czego się spodziewać i już to dla mnie nie będzie zaskoczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jako facet CI powiem odpuść nie pisz nic bo nie warto i tyle... znam to z autopsji że nic nie będzie, nie da się budować związku jak ktoś na starcie mówi NIE... a ona wprost Ci dała znać że jej nie interesujesz... olej nie ta to następna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Być może jej się nie spodobałeś ale nie bierz tego do siebie. Czasem tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Wszystko rozumiem, także dzięki za porady tutaj :) Przynajmniej tu parę spraw się wyjaśniło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko, jesteś w porządku. Pamiętaj o tym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Dziękuję, a Ty gość z 14:13:45 to facet czy kobietka? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Ten u góry się podszywa, ja już zakończyłem ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja z 14:13 jestem kobietka, fajna :) Chcesz popisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rock2013
Chętnie, a podasz jakiś namiar na siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×