Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość natasza86

czy oddajecie rzeczy ex?

Polecane posty

Gość natasza86

byly facet zostawil u mnie kilka drobiazgow, w tym np prezerwatywy, nie chce na to patrzec, oddac? wyrzucic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyrzucic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, jak jakieś pierdoły a nie macie zbytnio kontaktu to wyrzuć. Jak coś osobistego i przydatnego to raczej możesz dać mu znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś mocno przewrażliwiona jak na gumy po ex patrzeć nie możesz. a jak byś miała po nim papier toaletowy albo płyn do naczyń, to też byś nie mogła patrzeć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic nie oddajemy, wszystko leci do śmietnika niech sobie zabiera :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wywaliłam drobne rzeczy,pierścionek zaręczynowy i drogi zegarek odesłałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego wywalacie? jeżeli, to było badziewie, to i tak bym nie trzymała, ale normalne rzeczy? przecież ex, to nie Hitler, żeby wywalać wszelkie dowody jego obecności w moim życiu. prezentów też nie oddaję i nie rozumiem dlaczego miałabym, to robić. w ogóle nie pojmuję dlaczego niby jak się z kimś rozstajecie, to robicie taką komedię. wiadomo- niech sobie zabierze osobiste "graty", ale wywalanie wszystkiego co tknął czy kupił do domu, to świadczy o zaburzeniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widocznie mam jakieś zaburzenia bo wszystkie rzeczy eksa poleciały do śmietnika, tam gdzie jego miejsce i tej jego qrwy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha, no tak. ja jakoś nie przekładam nienawiści do ex na przedmioty codziennego użytku. albo prezenty od niego. nienawiść za m-c minie, a diamenty są wieczne.. co innego jego rzeczy- chociaż ja nigdy nie czułam potrzeby unicestwienia garderoby ex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natasza86
a jak mu napisac, zeby je sobie wzial? jakos tak obojetnie, zeby nie myslal, ze chce go "zlowic" do siebie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ze jezeli jest chetny odzyskac swoje rzeczy to o godzinie 20 (lub tez innej, o ktorej wiesz, ze bedzie dostepny bo nie pracuje czy cos, znasz go) karton bedzie lezal przed Twoimi drzwiami/na klatce/przed domem. Jezeli ma ochote to niech je wezmie (a jak nie to c**j z rzeczami)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×