Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Majka012345

KWIECIEŃ 2014 PRZYSZŁE MAMY

Polecane posty

Gość gość
Joanna jakbym czytała o swojej malej. Też tylko noszenie w pozycji pionowej wtedy jest cisza inaczej to może kilka minut poleży :( aldonka88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde, sporo osob tak ma, ktos na jednym forum polecal zeby kupic chuste i nosic maluszka. Tak sie zastanawiam czy nie zamowic moze cos pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józka1
HEj kochane, czytam mam jeszcze jedna strone do nadrobienia, ale pisze bo slysze ze Maja sie budzi. MAMAOLCIA spełnienia marzeń !!!!!! spoznione ale najszczersze ;)) My wczoraj wrocilysmy do domku, jak pisalam na fajsie jestesmy chore z Majusią :/ na szczescie ona mniej niz ja ;) kaszle okropnie nie ladnie ale bylysmy u lekarza i ponoc Pani nic nie slyszy w pluckach, gardelko czyste, katarek ma i ten kaszel, a ja od poniedzialku nie widze na oczy taki mam katar ehhhh, zjadlam jednego loda w niedziele, a byl taki upał ze w zyciu bym sie nie spodziewala przeziebienia ;) musialysmy wrócic troche odpoczac bo tam jednak caly dom ludzi teraz :) jak nam troszke przejdzie pojedziemy znów:) mj bratanek ma 2,5 roku, jest przekochany, widzimy sie raz do roku czasem dwa, i na skypie :) Świderku co do nowego miejsca spała super, nawet mimo przeziebienia przesypiala noc od 20 do 4 :) pozniej dalej do 7 :) dzis mialyysmy usg bioderek juz trzeci raz, wszystko wporzadku, teraz Pani dr kazala przyjsc jak Maja zacznie wstawac w lozeczku. Te upały mnie wykonczyly plus katar, niemoc we wszystkim, nawet nie moglam sie zabardzo zająć dzieckiem poporstu nie mialam sił, dobrze ze mama i bratowa pomagały :) dzis troszku lepiej juz sama daje radę i pisze w koncu :)))) milego dniaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaolcia
Józka bardzo dziękuję za życzenia:) Łączę się z Tobą w przeziębienie, niestety:( zakatarzona jestem okropnie, boli mnie jeszcze ucho i gardło:( Mój starszy synek kaszle, a jutro jedziemy nad morze:( Muszę zastosować szybką kurację:) Pakowania masakra z 2 dzieci, jak to zwykle nad naszym morzem trzeba przewidzieć wszystkie anomalie pogodowe:) Dziewczyny z północy Polski jak pogoda? We Wrocku duszno, nie ma czym oddychać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Cześć Dziewczyny! dawno nie pisałam, ale czytałam Was. Teraz mam nadzieję, że troszkę nadrobię bo mała na spacerku z tatą i może wytrzyma dłużej. Mamaolcia na północy upał ale jest silny, choć ciepły wiatr. I też składam życzenia spóźnione urodzinowe. U nas w chałupie taki upał, ale nawet nie da się zrobić przeciągu bo okna trzaskają. W sobotę byłam na rowerach ze starszą córką po 20.00 i jak wracaliśmy tak przed 22.00 już przed naszym blokiem chciałam córce pokazać jak się jeździ ze schodów. (takich małych) Ale jechałam za wolno bo nie chciałam wjechać na nią i w pewnym momencie rower mi się zatrzymał a ja raz uderzyłam tyłkiem o siodełko a drugi raz o ramę i w efekcie dupka boli mnie tak, że siedzieć nie mogę. Nawet po porodzie mnie tak nie bolało. Jestem stara a taka głupia. :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
We wtorek byliśmy na usg bioderek kontrolnym. Mała ma 3,5 miesiąca. Wszystko dobrze i więcej juz nie mamy wizyt. Korzystając, że byliśmy w Słupsku (tzn. większym mieście) umówiłam się do pani neurolog. I jestem ogólnie zła. Pojechałam do niej żeby zobaczyła czy mała nie ma tego wzmożonego napięcia. Bo albo jest taka silna, albo je ma. Więc pani stwierdziła, że je ma. Zę powinniśmy chodzić na terapie czaszkowo - krzyżową bo mała ma napięcie w szyi. I że powinniśmy zapisać się do poradni noworodka. I jeszcze duzo innych wiadomości (bo ona też jest pediatrą) np. że kupować grykę i robić mąkę sami, glutenu do roku nie, szczepienia odwołane do 30.10.2014, zrobić ileś tam badań - bo miała wysoką żółtaczkę a ja wcześniej przechodziłam cytomegalię, że dzieci zapisać na pianino, że po pół roczku robić zimne prysznice, że nie smarować filtrami a po 18 wystawiać małą na słońce, że karmić piersią do 2 lat, mleka mm nie dawać bo to chemia, że szczepienia są najgorsze co może być dla tak małych dzieci itp. Wiele własnej ideologii. A ja nie lubię takich ludzi. Kojarzy mi się to z brakiem profesjonalizmu i z mąceniem mózgu. Do tego dała numer "najlepszej pani rehabilitantki" i zaleciła raz w tygodnniu rehabilitację (u tej pani prywatną). I teraz nie wiem na ile jej ufać, że moje dziecko ma to napięcie. Jak pokażę mojej pediatrze ten wpis w książeczce dziecka (o tych odwołanych szczepieniach, o tym szeregu badań i innych) to mnie wyśmieje. Nie wiem co robić. W przyszłym tygodniu pójdę do pediatry. Teraz będę szykować starszą córkę bo w niedzielę jedzie na kolonie. Nastepny stres. Bo jak była na zimowisku to płakała. Ale teraz chce jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józka1
Doczytałam, a wiec Madziu masakra z tą policją ;// rezcywiscie mogli sobie darować skoro widzieli ze jestes z malym dzieckiem i pada ;/ pewnie zrobilabym to samo co Ty, a raczej napewno ;) Świderku fajnie ze chrzciny sie udały :)) teraz w niedziele ma Nala dobrze pamietam? :))) ja mojej tez kupilam taką szmatke przytulankę, czemu u nas nie ma ikeiiii ;//// bo ten krolik strasznie przypadł mi do gustu , Malutkahaneczka on jest bawełniany?? ;)) poszukam na allegro moze znajdę :) Co do brzucha to ja tez w zyciu stroju kapielowego chyba nie zaloze, rozstepy jak glisty wyglądają fakt zbladły duzo ale widac ****ardzo jeszcze, brzuch wogole jak cialo obce, taka galereta tez nie wiadomo jak duzy ale jest, i te brazowe odbarwienia, linie jeszcze mam bardzo widoczną, i caly pepek brazowy, ahhh kiedy to zejdzie :)) Zorooo to rezcywiscie, ja tez nie lubie takich perfekcyjnych Pań ktore wszystko wiedzą najlepiej, i robią wodę z mozgu bo tez bym nie wiedziala czy wierzyc czy nie czy stosować. Mamaolcia wspolczuje pakowania i przygotowac bo ja teraz bym chyba nie dala rady :) ciagle dzownie do m zeby wrocil jak najszybciej z pracy bo marze zeby sie polozyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Wiecie... poczytałam teraz troszkę i terapia czaszkowo - krzyżowa to jest forma medycyny niekonwencjonalnej. A ja myślałam, że to jest zwykła rehabilitacja. Jestem zła. Poszłam do lekarza - prywatnie- ze specjalizacją neurolog i pediatra po fachową poradę a okazuje się, że ona mi jakieś szamaństwo uprawiała. Wkurzyłam się. Bo teraz jestem dalej w ciemniej d....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
A Motylku ty też chyba miałaś wizytę u neurologa. Jak tam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
I jeszcze jedno... (korzystam z okazji, że mam chwilę wolnego) przyznam się Wam, że za bardzo nie ogarniam Was wszystkich i tu na forum i na fb. Jak już ogarnę, która napisała daną informację to nie wim np. ile jej maluch ma tygodni. itp. Mam nadzieję, że Wy też tak macie :) i że nie tylko ja jestem taka ograniczona :) :) :) A może znacie się na tym czy dałoby radę na fb zrobić taką tabelę jak mieliśmy wcześniej na forum. I np. byłoby nasze imię i nazwisko, "pseudonim" z forum, imię dziecka, data urodzenia i jeszcze jakieś inne dane np. jak karmimy, ile dziecko waży itp. Ja trochę za mało się znam na tym face booku. Ale może jakby zrobić na excelu taką tabelę i dodać ją jako plik? Znacie się czy to by przeszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaolcia
Zorro a na podstawie czego stwierdzisz wzmożone napięcie? Moja mała też strasznie silna, dźwiga się do siadania, obraca i zaciska ręce w pięści.Trochę mnie to martwi:( Rzeczywiście ta lekarka to jakaś walnięta.. MP Ci policjanci jacyś stuknięci.Ciekawe czy mogłabym tego mandatu nie przyjąć, ja bym tak zrobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Mamaolcia moja niunia od urodzenia leżąc na brzuszku dźwiga główkę. I to na długo. Wcześniej nic z tym nie robiłam bo nie panikowałam. Ale teraz jaką gazetę wezmę do ręki, czy książkę pisze, zeby zgłosić się z tym do neurologa. Do tego: napina się na pare sekund i odpuszcza, jak śpi np. w foteliku to rączki powinny jej naturalnie opaść a ona trzyma je sztywno przy sobie, nosząc ją pionowo nigdy nie połozyła główki na naszą klatkę piersiową - zawsze sama ją trzyma, i wiele postronnych osób biorąc ją na ręce mówi, że jest taka spięta. Za to ręce ma wiotkie. Zauważyłam, że moja np. jak leży na macie to zabawki kopie a nie podnosi rąk. Jka dam jej grzechotkę to nie bierze jej do buzi. Jak śpi to nie ma rąk w górze tylko trzyma ręce wzdłuż ciała. Piąstek nie zaciska. Ale ma maly odrych chwytny w rączkach. Ta neurolog powiedziała, że te wiotkie ręce są właśnie też od szyi bo nerwy do rąk idą od szyi. Mamaolcia - ja nie wiem czy ona ma wzmożone napięcie albo cokolwiek innego. Ja nie jestem mamą która panikuje. Ale ciągnie się to z tą silną główką od urodzenia i z tym jej napięciem więc postanowiłam, że będąc na kontroli bioderek sprawdzę to u neurologa. I widzisz potwierdziła moje wątpliwości - a ja dalej niezadowolona bo nie wiem czy w związku z tymi jej "dziwnymi wywodami" i oferowaniem tej terapii u chyba znajomej - czy mogę jej ufać. Dlatego jestem zła. Nie dość że płacisz to guzik się dowiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaolcia
Zorro, a Twoja kiedy się urodziła? Kurczę już sama nie wiem co myślec...Ja tez nie jestem panikujaca mamą, tak jak u Ciebie jest to moje 2 dziecko. Tacy własnie są lekarze - płacisz, a oni zamiast Cię uspokoić to jeszcze bardziej mieszają w głowie:( U mnie tez dźwiga główkę i trzyma sztywno jak ją noszę, ale myślałam, że jest po prostu silna. Potrafi sie obracać i w łóżeczku potrafi sie przekręcac tak, że leży w poprzek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaolcia
Doczytałam, ma 3,5 miesiąca:) Moja wczoraj skończyła 3 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutkahaneczka
Zorro to moja Hanula też tak ma ,jest bardzo napięta ,robię jej kilka razy dziennie masaże żeby ją rozluźnić ,ale czy ty pomoże to nie wiem. W ogóle dzisiaj to jakaś masakra ,mała zawsze rano na spacerku ma drzemkę a później śpi jakoś tak od 13 do 17 mniej więcej i nawet czasami na popołudniowym spacerku koło 18 potrafi się zdrzemnąć , a dziś ? pół dnia ją usypiałam ,oczy czerwone widać że chce jej się spać a tu nic,dopiero teraz mi usnęła koło 16.30 po całym dniu a i już słyszę że się budzi .Boję się czy wszystko z nią okej ,może coś jej dolega ? nigdy wcześniej tak nie miała. Może to skok rozwojowy bo w sobotę kończy 11 tyg ? oszaleje któregoś dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaolcia
Dzięki malutkahaneczko mam nadzieje że będzie fajnie, oby nie padało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulina0210
Nad morzem, a na pewno w Gdyni jest wymarzona pogoda na urlop. W najbliższym czasie ma tak być i deszczu nie zapowiadają. Udanego wypoczynku :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czesc dziewczyny usmiech.gif Gratulacje dla wszystkich mam. Chcialabym sie was spytac czy jak zaszlyscie w ciaze to nagle przestaly was bolec piersi? Mnie zawsze bolaly dobry tydzien a czasem juz wczesniej a krotko przed @ to czulam sie momentami jakbym miala dwa kamienie przyczepione usmiech.gif A teraz ani troche nic nie odczuwam raz jestem nadwyraz spokojna a raz to najlepiej przyfasolic mi mlotkiem jak to moj maz mowi smiech.gif lekkie bole ale to nie skurcze jak przed @. Pozniej przestaja i tak w kolko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agu1983
Hej dziewczyny, ja podobnie jak zorro nie ogarniam wszystkich tak dokladnie tylko z grubsza i co jasne najwiecej pamietam te mamusie ktore najczesciej pisza:) ja czytam Was codziennie ale niestety z odpisywaniem gorzej. U nas od tygodnia marudzenie po poludniu i na spacerze i zasypianie wieczorem to jakis koszmar byl - dopiero dzis zasnela tak jak kiedys...tfu tfu mam nadzieje ze na dluzej ...wczoraj budzila sie co 2 godziny i ja juz nie wiem czy to z goraca czy z brzuszka czy to skok tak jak Wy u Waszych pociech podejrzewacie. Dzis w koncu byl dobry dzien...dlugi spacer zakupy drzemka po poludniu :) no zobaczymy jaka noc bedzie...eh Mamaolcia mieszkam w Pruszczu Gdanskim czyli tuz obok Gdanska - pogoda wakacyjna na prawde jak ktos ma teraz urlop to ma szczescie z tego co widzialam w prognozach do konca lipca to ze 2 dni maja byc brzydsze no ale.wiadomo to prognozy ...tylko wiatr od dwoch dni jest taki u mnie okropny ze spacerowanie z parasolka to jest ja windsurfing wygiela mi sie na lewa strone kilka razy wiwc mausialam zamknac i oblozylam.wozek pieluszkami ... Ah no i zlapalm gume na spacerze:( detka.do wymiany m obiecal wymienic na cos te chlopy sie przydaja:) Musze zapisac Milenke na ta rehabilitacje i ciagle.zapominam.jak ona wiecznie marudzi...moze jutro sie uda ... m ma nocki w pracy wiec.do popoludnia jest nieprzydatny pozniej tez nie bardzo ale chociaz jest do kogo sie odezwac:) Bylam u fryzjeraw.koncu...nie bylo mnie w domu z 40 minut luksus normalnie:) troche lepiej.sie czuje z ogarnietymi wlosami powinnam pofarbowac jeszcze ale.sie nie da na razie Znowu sie rozpisalam ale.tak to jest jakbsie nie pisze regularnie Aha i Mp wspolczuje mandatu - prawdziwe mendy nie maja kogo scigac tylko matke z dzieckiem uciekajaca przed deszczem:( Mamaolcia spoznione zyczonka:) ja 30 mialam w grudniu - opilam bavaria:) na 31 planuje jednak mocniej sie zabawic:) I na koniec hicior z.serii porad dla matek karmiacych - moja mama: nie pij zimnej wody bo bedziesz miala zimny pokarm i mala bedzie bolal brzuszek:) Spokojnej nocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutkahaneczka
Dziewczyny pomocy potrzebuje Hania nie zmruzyla oka przez caly dzien teraz tez mi nie chce spac a ziewa i oczy takie czerwone juz nie wiem co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
agu 1983 - dobrze, że to nie tylko ja nie ogarniam wszystkich :) I jeszcze miałam dawno napisać: Mamaolcia - Ciebie policjanci na czerwonym świetle złapali i dali mandat. A tych kierowców co jak nie ma świateł i nie przepuszczają pieszych to nie łapią. I denerwuje mnie jak na pasach z wózkiem jeszcze nie przejdę a słyszę jak kierowca już rusza. A mając 9 letnią córkę, która sama chodzi do szkoły to już w ogóle patrze na to inaczej. Kiedyś przyszła z płaczem bo stała kilka minut i nikt jej nie przepuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutkahaneczka owiń ją w jakąś cienką poszewkę (tak jak w rożek), połóż jej pieluszkę koło buzi i włącz suszarkę. Weź ją na ręce tak jak do cyca, przytul do siebie i lekko bujaj. U nas to pomaga ;-) Powodzenia. Cały dzień nie zmrużyła oka? A może piłaś kawę lub mocną herbatę. Czasem po słodyczach tak może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia06
zorro moja mała też ponoć ma napięcie. Przekreca sie na brzuch napięta jak by sie złosciła i wygina się do tyłu lub odpycha nóżkami od podłoże jak by mostek robiła. Zawsze chce być pionowo noszona i od urodzenia sama głowę trzymała a od 1,5 msc to wcale jej nie trzeba trzymac bo nigdy się nie odchyla. Nie chce wcale podciągać główki do siadu a na brzuchu trzyma w górzę 3-4 min bez odpoczynku podpierajac się na przedramionach. Nie lubi się wtulać na leżąco w moją str jak ją nosze tylko koniecznie na pionowo lub na samolocik... ehh Byłam u pediatry i stwierdziła że mała to całkiem inne dziecko. Patrzyła na nią, ruszała się i mówi że widzi dużą poprawę w zachowaniu. Kurcze mojej się coś główka poci bardzo az poduszka mokra ale doktorka nic nie kazała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaa i na ta główkę i napięcie to najlepsza jest rehabilitacja metodą bobath a nie vojty. Moja też nie ma zacisnietych piąstek ale rzuca się trochę przy zmianie pampersa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MP88
hej kochane, U nas też od niedzieli sie coś schrzaniło nie wiem o co kaman, ale dziecko strasznie ciezko zasypia marudzi i nie spi na spacerze martwie sie bo juz jestem zmeczona tym...;/ i ponownie nie chce spac w lozeczku-placze;/ i znowu usypiamy w wozku masakra a juz bylo tak dobrze. moze to rzeczywiscie kolejny skok zawsze tez sobie staram to tlumaczyc wlasnie tym hehe:)) Kochane dostalam okres pierwsze dwa dni strasznie lekki ale dzis juz sie tak mocno ze mnie leje ze hej. Wczoraj Izunia miala odwiedziny i dostala min swoj pierwszy stroj kap[ielowy hehe jest przeuroczy hehe:)) Moja juz ladnie trzyma grzechotke ma na prawde mocny scisk. Dzis jedziemy populudniu w rodzinne strony na weekend, nie chce mi sie troche idziemy tez z mezem na ur do kolegi, wiec uspie mala i zostawie z mama ciekawe jak bedzie mam troche stresa. Mama olcia a gdzie nad morze jedziesz-udanych wakacji. Kochane [ewnie jeszcze mialam cos napisać, ale mala mi steka. Dzis wkoncu spacer dluzszy mam nadzieje ze cos pospi po wczoraj tez spaa w przeciagu dnia tylko pol godziny!!;/ poracha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki i
My byliśmy wczoraj u neurologa i za tydzień w czw przyjdzie do nas pani rehabilitantka. Jesteś testy na spacerze ale dziś strasznie wieje. jak czytam o waszych problemach z dziećmi głównie z usypia niem i marudzeniem to nie wiem co mam napisać i nie chce swojego zapeszac. Dużo wytrwałości dla was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki
Moja przyjaciółka o 3 rano miała cesarke i urodziła drugie dziecko - córeczkę a ma już synka. Może ja odwiedzę w szpitalu . O ile m mi pozwoli bo on ciągle gdzieś lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nala
Dziewczynki z tego co Was czytam to Wasze pociechy maja skok jak dla mnie bo moja Ala tez mniej wiecej w Waszych dzieci tygodniu taka byla juz mialam dosc marudzenie w kolko a jak zasnela to budzila sie z placzem trwalo to z tydzien a teraz inne dziecko gada smieje sie caly czas a dzisiaj jak zrobila kupke to sie smiala i skonczyly sie odpukac wieczorne placze ale tez kapiemy wczesniej ja kolo 20ej moze to dlatego , wczoraj zasnela o 20.30 i spala do 4.40 a potem do 9. W nocy wciagnela mi 150 ml :-) Bylismy wczoraj z m kupic butelki i smoczek troj przeplywowy z aventu zeby bylo jak kaszke dac :-) W niedziele chrzcimy trzymajcie kciuki :-) Wczoraj tesciowa opowiadala mi ze moja szwagierka a jej corka wydzwania do niej co troche czy Ala u.niej jest i ze ta ja klamie bo ona ja slyszy :-D no cyrk na kolkach :-D Wy macie neurologow za soba a my jedzieny 21 do neurologa az jestem ciekawa co powie ale sama z nia cwicze tzn cwicze mowie od drugiej strony nosze na drugiej rece i glowke pilnuje aby miala prosto ...a wiecie co strasznie jej sie poci glowa ale mojemu m tez moze ma to po nim Wyczyscilam wlasnie wozek bo gondole biore do Kosciola na chrzest matko niby 3,5 miesiaca a brudny byl na budzie ze hej ;-) Dzisiaj idziemy na spowiedz a bylam u fryzejra i na solarium az mi lepiej jest ;-) Tez jestem za ta tabelka na fb :-)tylko ja nie umiem takiej zrobic Ale Wam zazdroszcze mamusiom znad morza...u mnie pochmurno i chlodno i do niczego ta pogoda po chrzcinach m bedzie mial urlop to moze gdzies pojedziemy oprocz gor we wrzesniu bo juz wariuje w tym moim miescie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×