Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hhoberet

Studia czy praca

Polecane posty

Gość malwinkamalwinkasarinka
Ja pracuję w biurze a mam ogólniak bez matury. Mój brat w agencji reklamowej a też ma ogólniak bez matury. Dodam że są to ogólniaki humanistyczne. Pracę załatwili nam rodzice którzy mają znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bituimi
oj tam, ale takie było założenie – kierunek wynikał po prostu z moich zainteresowań, a w zawodzie makijażystki pracuję od 17-go roku życia. No ale to zupełnie inna bajka, bo ja już wybierając studia nigdy nie chciałam pracować w zawodzie. Co innego, jeśli wybierasz studia i nie bierzesz pod uwagę, np. zapotrzebowania na absolwentów określonych kierunków albo – co też się zdarza – nie masz koncepcji jak i gdzie chcesz pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwinkamalwinkasarinka
Znam też osoby które są po studiach i nie mogą znaleźć roboty. Po prostu teraz liczą się znajomości, na szczęścia ja mam wpływowych rodziców, tak samo wpływowych mam dziadków jak i wujostwo. Więc zawsze będę ustawiona. Mój kuzyn dostał pracę w telemarketingu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhoberet
Ja nie mam takiego luksusu, ale też kierunek, o którym myślę, mnie interesuje, więc nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makalka
A jak z pracą po takiej szkole, bo szczerze mówiąc nie bardzo wiem z czym to się je. I, z drugiej strony, trochę mnie przygnębia fakt pracy po znajomości. Nie zrozum mnie źle, bo fajnie, że macie z bratem taką możliwość, ale jest też wielu zdolnych ludzi, którzy mają problem ze znalezieniem pracy i nawet z dostaniem się na rozmowy kwalifikacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bituimi
to chyba najważniejsze, jeśli tylko masz szansę na pracę, a jednocześnie interesuje Cię to, co zamierzasz robić, to super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bituimi
idź w stronę światła :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhoberet
już się czuję opromieniona ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bituimi
podobno praca uszlachetnia:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhoberet
ano. A z pracą wydaje mi się, że jest ok. Po pierwsze dlatego, że służba zdrowia cały czas się przekształca i reformuje, a po drugie dlatego, że prywatny rynek usług medycznych cały czas się rozrasta. No i też ze statystyk przedstawianych przez szkołę wynika, że prawie 90% absolwentów znajduje pracę w zawodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makalka
ale lenistwo uszczęśliwia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bituimi
co właściwie można po tym robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makalka
być szlachetnym :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhoberet
wiele rzeczy. Przede wszystkim administracja w placówkach medycznych – zamówienia publiczne, kadry, zarządzanie jakością, działy ekonomiczne itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura2626
sam powinnieneś wiedzieć jeżeli masz odpowiednio dużo środków finansowych to idz na studia 5 lat zleci ci na imprezach itd., ale jeżeli z kasą w domu się nie przelewa idz do roboty a jak ci się zechce możesz równocześnie kontynuować studia zaoczne, to wszystko zależy od ciebie i bierz pod uwagę, że teraz karzdy ma studia dlatego lepiej je mieć niż niemieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhoberet
imprezy raczej nie wchodzą w grę, bo z kasą kiepsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×