Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Proszę o radę

Polecane posty

Gość gość
Widzisz to jest miłosc:( A tu.... gdybym wiedział ze cos jeszcze miedzy nami moze byc powiedziałby ze dajmy sobie czas lub w jakis normalny sposob to zakonczyc.... a tak?:( nigdy juz sie nie odezwie nigdy go nie usłysze i nie zobacze:( twoj przemyslał ale przynajmniej starał sie wczesniej i teraz tez sie stara.. a on?:( nigdy mu nie zalezało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mowiłam mu tylko tyle ze nie chce zeby mnie zostawił wtedy kiedy sie kochalismy np:( ze chce z nim byc do konca:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz o takich sprawach się rozmawia na spokojnie, tak wiesz jak emocje nie biorą góry, a co do Twojej wypowiedzi, czy przemyślał? nie wiem, czy może zrozumiał, co stracił? tym bardziej nie wiem, ale wiem, że on myslał, że ja bede cały czas za nim latać a tu psikus, ale wiem, że liczy się z moim zdaniem, ponieważ jak ma jakieś wątpliwości to się mnie radzi, wiem, że interesuje się tym co robiłam i z kim sie spotykam itd. mocno tego nie okazuje, ale wiem, że tak właśnie jest, w końcu facet to facet, nie może okazac swojej słabości albo od tak przynać się do błedu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co ja mam teraz robic?:( siedziec bezczynnie i tylko gapic sie w ten telefon kiedy napisze a moze juz nigdy nie napisze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz on pracuje w państwoej strazy pozarnej wtedy kiedy nie ma słuzby dorabia całymi dniami na budowie... obnosił sie z tym kim on to nie jest i gdzie to on nie pracuje:(:( ja pracuje tylko na poł etatu bo musze pogodzic to ze szkoła:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja ciocia pracuje z jego mama... z tad wiem ze nie miał długo juz dziewczyny bo twierdził ze wszystkie to materialistki i tylko kase by ciągneły.... Nie brałam od niego ani grosza a wrecz przeciwnie:( wszedzie gdzie szlismy ja wyciągałam portfel... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam taką ochote do niego napisac:( ale za kazdym razem kiedy biorę tel w ręke mysle przeciez wczoraj dał ci debilko wyraznie do zrozumienia ze cie nie chce... gdyby chiał odezwałby sie:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pamiętaj, ani szatan nie zdobi człowieka, a tym bardziej praca o niczym nie świadczy, pracuje? to bardzo dobrze gorzej jak by siedział całymi dniam pod sklepem z browarem w ręku, a to nie wazne, że masz pracę na pół etatu, wiesz studiujesz, mogłabyś poiwdzieć, że wcale nie musisz pracować, ja Ci powiem tak, jak ja zaczełam byc z M to on był bez pracy, pomagał rodzicom troche na gospodarce, nie miała żalu, ja pracuje już 2 lata w jeden firmie a mam 24 lata, a więc wiesz, teraz przeprowadził się do mojego miasta, aby miec bliżej do pracy, on sam pracuje na budowie na umowę zlecenie, nigdy nie mówiłam mu, że gorszy itd., więc wiesz praca to jest praca. Nie patrz na tel połóż i nie zaglądaj, zadzwoni albo napisze jak bedziesz najmniej się tego spodziewać, wspomnisz moje słowa, też tak miałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to prawda, dużo dziewczyn to materialistki, do mnie M mówi, jestes wyjątkowa, nie lecisz na kase, nie jestes pustakiem itd., a ja Ci mówie, Ty się nie odzywaj on sam to zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
boje się ze wybuchne jak do mnie napisze bo jestem impulsowa....:( ostatnio mi powiedział ze myslał ze jestem taka spokojna a to dobrze ze jestem mpulsowa bo troche sie musi przy mnie nameczyc i to jest fajne.... i co zostawił:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mówie Ci nie myśl tyle o tym, bo tylko bardziej się dołujesz, wiem wiem, łatwo powiedzieć, powaznie wyjdz na spacer jak masz ładną pogodę, idź na rower, jak brzydka pogoda, weź włącz jakiś film albo muzyke rozluźnij się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
słucham cały czas muzyki ale włączam tylko tą co słuchałam z nim:(:( i jest jeszcze gorzej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogłabys mi dac jakies namiary na siebie bo chciałabym wrazie co moc doc kogo sie wygadac:( albo przynajmniej poradzic jak napisze co mu odpisac zeby kolejny raz nie wyjsc na naiwniaczke co za nim biega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak nie można, włącz coś co nie bedzie ci o nim przypominała, tak tylko się bardziej dołujesz, a to nie wyjdzie Ci na dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co chcesz maila czy nr gg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wole maila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to prosze Ciebie bardzo angela3389@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem naprawde Ci wdzieczna bo jak sie tak z kim pogada wyzali to jest duzo lzej... jeszcze jak podniesie na duchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem o tym, słuchaj ja Ciebie dokładnie rozumiem, sama to przechodziłam miesiąc temu, wiem co się ze mną działo wtedy, a z biegiem czasu widzę co się dzieje w tym momencie, jesliw jakis psoób choć trochę duchowo Ci pomogłam jestem z tego powowdu bardzo zadowolona:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki:) powiem Ci jeszcze tyle ze jak wczoraj dzwoniłam i probowałam go prosic mowił ciagle ze nie i koniec dodał ze " i nie mam nikogo jestem teraz sam" i jego satysfakcja w głosie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o co Ty go prosiłaś? jest jeden plus, nie zostawił Ciebie z powodu innej, a więc jest już całkiem wporządku, może to się jakoś poskłada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja bym mu nie wierzyła.. moze tylko powiedział to zeby do konca mi nie dowalac:( nie zostawia sie nikogo z dnia na dzien:( nikomu sie nie odwidza przez jedną noc:( bo o 23 odprowadził mnie przeciez do domu:( o 10 rano zostawił:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdyby choc troche tesknił wysłałby chociaz jednego smsa:( miał cała noc na przemyslenia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
słuchaj nie zadręczaj się bo to do niczego dobrego nie prowadzić, niech przemysli, a Ty nie dołuj się i nie zastanaiwja się, bo wiesz i tak niczego nie wymyślisz, wybacz jestem brutalna, ale taka jest prawda, nie wiesz co mu teraz siedzi w głowie. Słuchaj ja musze uciekać z kafe jak coś to maila pisz, trzymaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uwazasz, że jeszcze się kiedykolwiek odezwie?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja to wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×