Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zareczona i zakochana

inny facet i ja

Polecane posty

Gość zareczona i zakochana

Witajcie forumowiczki... od jakiegos czasu mam dziwne mysli. Mam narzeczonego i slub za rok i im blizej slubu tym bardziej mi sie pier w glowie... :/ Jest mezczyzna u mnie w pracy ktory ma zone i nie dawno urodzilo mu sie dziecko. Oststanio wiecej ze soba pracujemy i wiecej rozmawiamy ze soba. Jest ode mnie starszy o 9 lat. On mnie pociaga, za kazdym razem jak kolo niego przechodze albo gadam z nim mam motylki w brzuchu. Zawsze jestem usmiechnieta przy nim. O co kolwiek go nie poprosze mam to zrobione od zaraz- ale tylko ja.Widze jak patrzy na mnie jak zahipnotyzowany.Jak rozmawia ze mna to stara mi sie nie patrzec w oczy. Ciagnie mnie do niego i coraz czesciej chodza mi chore mysli po glowie zeby zdradzic mojego narzeczonego. Kocham mojego mezczyzne ponad wszystko i tylko mnie to stopuje. Ale nie wiem jak dlugo wytrzymam juz mysle nad zmiana pracy aby temu zapobiec. Co ja mam robic ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Wiem ze moje mysli sa okropne a czy moga byc jeszcze gorsze... ten kolega z pracy zarosil mnie dzisiaj na lunch , zamowil stolik dla nas w restauracji... rozmawialo nam sie super. Wiem ze nie chce mnie wykorzystac, bo to widac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Zgodzilam sie mimo tego ze nie chcialam , powiedzialam tak a chcialam powiedziec ze nie.. masakra sie ze mna dzieje. jak zaczarowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie co się z wami dzieje. masz faceta którego kochasz( chyba nie za bardzo) i dla jakiegoś orgazmu chcesz to wszystko stracić? Chcesz rozbić rodzinę swojego kolegi? Postaw się na miejscu żony twojego kolegi i szczerze odpowiedz jak byś nazwała taką kobietę ,którą chcesz być? Mi przychodzi do głowy tylko kurva , d****a i szmata, bo wiesz ,że on ma rodzinę.Pamiętaj!!!! nie zbudujesz szczęścia na cudzym nieszczęściu. Opanuj swoje chucie zanim będzie za późno. x piszesz,że nie chce cię wykorzystać ,a skąd to wywnioskowałaś? P*****a bez zobowiązań i wróci do żony jak dojdzie do siebie po porodzie, a ty ? Nie zostaniesz wykorzystana , bo wiedziałaś ,że ma rodzinę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli było Ci dobrze i wrócisz poźniej do narzeczonego a masz miec nie złą przygode- nie żałuj sobie- piszą same matki polki- żyj pełnia życia- po to one jest i masz je jedno. Tylko tak żeby nikomu nie wyrządzić krzewdy- mówią tu o jego zonie. Czego oczy nie widza tego sercu nie żal! Powodzenia ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Nie chce sie w nic pchac czego pozniej bede zalowac. Nie chce niszczyc nikogo zycia a tym bardziej swojego, ale moje uczucie do niego wzrasta i to juz nie chodzi o sam seks. Czuje sie przy nim inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama bd wiedziała kiedy powiedzieć dosyć. Tak jest natura większości kobiet że zdradzać na dłuższą metę nie potrafią. A potem może byc kolezeństwo. Co sama o tym myśłisz? Chcesz się z nim spotykac czy nie ? Może najpierw sama sobie odpowiedz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Ale to nie jest fer wobec mojego narzeczonego- to naprawde dobry czlowiek ... od kad sie zareczylismy mam takie dziwne mysli, czy to napewo on , czy to z nim chce spedzic reszte zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chcesz zniszczyć życie tylu osobom to droga wolna.Ciekawa jestem czy Ty chciałabyś być na miejscu tej biednej żony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mały romansik się zakończy i jak będziesz z nim pracować? Ty jesteś zauroczona , a on? chce cię zdobyć i przelecieć , potem wrócić do żonki. Jak ma to być przelotne to zrujnujesz życie wielu osobom, jak coś poważnego bądźcie uczciwi i rozstańcie się najpierw z waszymi partnerami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Nie chcialabym, ale ja jego tez do niczego nie namawiam... sam pisze do mnie smsy. Wiem ze nie kocha zony a dziecko bylo wpadka. Jest tylko dlatego ze maja dziecko. Jak mi napisal ze zaczyna cos do mnie czuc i ze coraz czesciej o mnie mysli, powiedzialam mu ze jestem zareczona. Szanuje ta decyzje i ograniczylismy spotkania ... ale ja zaczynam cos do niego czuc. Zakochalam sie a moze to strach i szukam kazdej wymowki aby do slubu nie doszlo nie wiem... nie obchodzi mnie ta kobieta - obchodzi mnie moj narzeczony jak on sie bedzie czul z tym... Pragne pojsc z tym mezczyzna z pracy do lozka , pragne aby mnie calowal i dotykal, pragne jego bliskosci i ciepla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Pragne spedzic z nim kazda wolna chwile - wyjechac z nim gdzies chociaz na tydzien , byc tylko z nim - a po tygodzniu bedziemy musieli to zakonczyc wrocic do naszego zycia gdzie on ma swoja rodzine a ja bede z narzeczonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Wiem ze zaraz zostane zwyzywana od najgorszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak ten tydzień ci nie wystarczy? co wtedy? jak będziesz mogła spojrzeć narzeczonemu w oczy i powiedzieć "kocham cię"? Jak przed ołtarzem przyrzekniesz mu wierność jak nie jesteś wierna?Chcesz na początku waszej wspólnej drogi go okłamywać? Wybacz ,ale masz pewność,że ten facet nie chce cię omamić swoją gadką o wpadce i braku uczucia do żony? Jeszce nie spotkałam takiego , który mówi ,że żonę kocha , mają upragnione dziecko ,a szuka kochanki nie wiadomo po co. Oni zawsze są dla dobra dziecka z rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Tydzien mi wystarczy potem to zakoncze ja... nie obiecalam mu jeszcze wiernosci... a po slubie nie bede go zdradzac. Nie bede miala juz wiecej kontaktu z innym mezczyzna... Kocham go ale wiem ze nie bede tego zalowac. To nie kolega powiedzial mi ze zony nie kocha... posluchalam ich rozmowe raz... strasznie sie klocili... i wtedy powiedzial ze jej nie kocha ze jest z nia tylko dla dziecka i to ze wzajemnoscia. Wszyscy w pracy mowia ze ich zwizek sie sypal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, żony nie kocha a dziecko znalezli w kapuście- naiwna jesteś strasznie, więc jak cie swędzi między nogami to poszukaj wolnego, ale najpierw badz uczciwa i zerwij zaręczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgadzam sie z gosciem z 17:56:39! Jestes bez sumienia zupelnie. Wiernosci moze narzeczonemu w kosciele nie przysiegalas jeszcze, ale jestes mu ja winna jako partnerka. Nie ma przyzwolenia zadnego na zdrady, a juz tym bardziej dlatego, ze ty chcesz sie przed slubem jeszcze z innym zabawic. Chcesz odwalac taki numery to najpierw rozstan sie z narzeczonym, moze znajdzie sobie wtedy porzadna, kochajaca kobiete, bo ty na pewno nia nie jestes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
naiwna nie jestem. Dziecka w KAPUSCIE NIE ZNALEZLI wpadli... seks mam pod dostatkiem od mojego narzeczonego , poprostu chce sprobowac przed slubem z kims innym ostatni raz ... kocham mojego narzeczonego, pytalam sie jego czy jest pewny ze ze mna chce spedzic reszte zycia? zapytalam sie czy nie chce sie isc jeszcze przed slubem wybawic... powiedzial ze nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
jestem juz mu wierna prawie 10 lat !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co, medal chcesz za to dostac? Albo myslisz, ze raz na 10 lat to nie zdrada? Zenujaca jestes i nie zaslugujesz na swojego faceta. Mam nadzieje, ze przejrzy na oczy i kopnie cie w tylek, wtedy bedziesz mogla go do woli nadstawiac koledze z pracy. Nie doroslas do malzenstwa widac. I tak, jestes naiwna, bo bajeczka, ze facet z zona wpadl i jest z nia tylko dla dziecka jest stara jak swiat, a ty w nia wierzysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie robi się czegoś takiego koniec kropka. Jesteś zaręczona, zajęta, nie istnieje coś takiego jak 'ostatni raz z kimś innym'. Kiedyś też może znaleźć się ktoś kto Cię będzie pociągał i co? To coś jak jesteś na diecie - ciasteczka kuszą, ale grunt, żeby oprzeć się tej pokusie. Bo czasami rzeczy które tak kuszą są niewiele warte. I nie jestem matką polką, tylko 21 latką ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zareczona i zakochana
Jak bys czytala ze zrozumieniem to bys wiedziala ze on mi zadnych bajek nie opowiadal. Nic nie wspomina o zonie ani o dziecku na naszych spotkaniach. Cos tam kiedys napomknal ze ma ale nic wiecej. Ja o swoim narzeczonym tez wiele nie opowiadam. Slyszalam jak sie klocili i slyszalam co mowili do siebie. Ludzie z boku tez duza mowia a pamietaj kazda plotka ma w sobie ziarno prawdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W takim razie czemu nie odejdziesz od narzeczonego, on od zony i wtedy dopiero zaczniesz z nim sypiac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty zaręczając sie z tym naiwnym chłopakiem, zawarłaś juz z nim umowę, wiec albo siedz na d***e i dotrzymaj obietnicy, która juz poniekad złożyłaś albo idz idz się szmacic, a chłopakowi daj spokoj, zresztą inaczej bys spiewała gdyby to on miał koleżanke w pracy, a kazdy facet, który chce zaliczyc taka naiwniarę jak ty, pociska jej głodne kawałki jak to żony nie kocha, a dziecko ma z wpadki i jest z nią tylko z tego powodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×