Gość Zxyyddd Napisano Wrzesień 2, 2013 Drogie Mamy, czy w przedszkolach do których chodzą Wasze pociechy też jesteście zmuszani do składek na przybory szkolne oraz książki? Napiszę jak to wygląda u mnie. Dzisiaj poszłam z dzieciaczkami na rozpoczęcie roku do przedszkola (dzieci 5 i 6 lat) ... po krótkim "dzień-dobry" Pani wychowawczyni czyta: na książki 130zł, na wyprawkę po 100zł, na komitet po 50zł i takie tam ble ble ble... więc pytam czy mogę książki kupić sama bo będzie taniej - ona na to że nie BO ONA KSIĄŻKI JUŻ KUPIŁA więc mówię że wyprawkę kupię sama - a ona na to: ŻE TEŻ JUŻ KUPIŁA. Nie pytając nikogo o zgodę ona kupiła. Ja rozumiem że niektórym mamom jest to na rękę - zapłacić i mieć z głowy, ale nie wszystkim. W zeszłym roku było to samo - na książki 100zł (na internecie książki kosztowały 90zł + nauczyciel kupując wicej jak 10 pakietów miał rabat do 15% - pakietów Pani zamówiła 32) co za tym idzie na wyprawkę zebrała 3200. Za te 3200 dzieci miały kupione: 1 ołówek, 1 gumke, 1 opakowanie kredek świecowych i ołówkowych teczke i papier kolorowy (nie miały ani farb ani plasteliny, kleju itd ..). Na koniec roku moje dziecko przyniosło tylko paczkę kredek - a nie to co zostało ... Czy u Was też tak jest? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach