Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość 3333

Problem z byłym mężem

Polecane posty

Gość gość3333
On chyba zwariował, bo zbiera na mnie ,,materiały dowodowe". (tak powiedział). Dziś mi powiedział,że zna jakiegoś faceta, który coś o mnie wie i coś mu powiedział. I kazał przypomnieć sobie co robiłam jak wynajmowałam mieszkanie. Dał mi do zrozumienia,że źle się prowadziłam. No i zgłupiałam, bo mieszkanie wynajmowałam tylko raz. Miałam 18 lat, byłam panną. Pracowałam od rana do nocy i mieszkanie wynajmowałam z koleżanką z pracy, bo taniej. Co to ma wspólnego z naszym dzieckiem, z nami to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Potem zmieniłam pracę, zamieszkałam w domu rodzinnym i pech chciał,że poznałam jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogodna z
On jest szurnięty, ma nierówno pod sufitem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on jest nienormalny w sensie ,że psychicznie chory, urojenia, agresja,,nie wiem jaka to choroba ale z wariatami miej się na baczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Też tak pomyślałam. Na początku jak się odezwał byłam zła, bo nie pytał o dziecko tylko temat my i kasa. Pomyślałam,że ma jakieś problemy i zwyczajnie chce mnie naciągnąć. Ale teraz , gdy okazuje się,że monitoruje moje życie to trochę inaczej to widzę. Jeszcze męża mi zwyzywał ni z tego ni z owego. Straszył,że jak przyjedzie to on będzie uciekał , czy coś w tym stylu.Wyszło na to,że on mnie mu zabrał. Normalne jaja. Mąż mnie pyta, a co on ode mnie chce, co ja mu zrobiłem. A ja nie wiem jak mu to wyjaśnić, bo sama nie wiem. On ma chyba jakąś obsesję na moim punkcie. Czy to możliwe,że do dziś nie pogodził się z rozwodem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro masz męża to czego się boisz? A gdzie twój eks maz przebywa? Wie gdzie mieszkasz? A jego rodzina miala kontakt z wasza córka? Czemu nu uznal dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
typowe zachowania szaleńców ,przez lata dusił w sobie obsesyjną nienawiśc w kierunku Twojej osoby ,teraz pewnie przechodzi andropauzę więc hamulce puściły i wariatuńcio idzie na całość,miej się na baczności, nie bagatelizuj tego, nagrywaj zgłaszaj na policję walcz,bo może być jakaś tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Przecież mąż nie chodzi za mną ciągle, nie zawsze jest w domu. Po rozwodzie jego rodzina też nie utrzymywała kontaktów. Chyba wie gdzie mieszkam, bo coś mówił że w maps google sprawdzał, czy gdzieś tam. Jeżeli nawet nie wie to i tak bez trudu ustali. Czemu nie uznał? Nie wiem, nigdy na ten temat nie rozmawialiśmy, nawet nie wiem jak byśmy się mieli do tego zabrać. Córce zmieniłam jedynie nazwisko na męża, bo to też moje nazwisko. I za to też wiązankę dostałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Ex w Anglii od kilku lat, ale wraca po to, aby ze mną skończyć. Tak powiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
,,typowe zachowania szaleńców ,przez lata dusił w sobie obsesyjną nienawiśc w kierunku Twojej osoby ,teraz pewnie przechodzi andropauzę więc hamulce puściły i wariatuńcio idzie na całość,miej się na baczności, nie bagatelizuj tego, nagrywaj zgłaszaj na policję walcz,bo może być jakaś tragedia. " Ale za co mnie tak nienawidzi? Ja mu nic złego nie zrobiłam. Tylko napisałam pozew. Wiedział,że to zrobię, że nie będę z nim mimo, iż nie była to łatwa decyzja, bo naprawdę go kochałam. To on zniszczył tę miłość, nie ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
człowiek psychicznie chory własnie nie musi mieć nawet za co nie nawidzieć,on sobie to wymyśli i dopowie ,nstp. zaczyna w to tak wierzyć ,że to staje się obsesją,która może przybrać bardzo niebezpieczną formę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
czytałam teraz trochę o uznaniu dziecka i wydaje mi się,że mój mąż nie może go uznać, bo ono ma ojca. Jest dzieckiem z małżeństwa przecież i mój były mąż tam figuruje jako ojciec. Jak to zmienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie zmieniac. Do urodzin corki jakos dotrwacie, a pozniej moze Ci nagwizdac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź na policję bo jeszcze ci cos zrobi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
,,człowiek psychicznie chory własnie nie musi mieć nawet za co nie nawidzieć,on sobie to wymyśli i dopowie ,nstp. zaczyna w to tak wierzyć ,że to staje się obsesją,która może przybrać bardzo niebezpieczną formę" Chyba masz rację, bo on do różnych sytuacji dopowiada,, swoją wersję". Np upiera się,że rozwód jest z mojej winy ( a nie jest) , bo niby z obecnym mężem go zdradzałam. A to nieprawda. Zaczęliśmy się spotykać po rozwodzie i to nie nawet jako para, bo ja nie chciałam się wiązać, znowu przez to przechodzić. Albo to, że chciałam od niego alimenty na drugie moje dziecko (z obecnym mężem). Mnie to śmieszyło , na swoje nie łożył, a ja na drugie bym chciała. Poza tym na jakiej podstawie skoro ojcem jest mój mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co na to Twój maz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
,,gość Nic nie zmieniac. Do urodzin corki jakos dotrwacie, a pozniej moze Ci nagwizdac... " Ale co te urodziny zmienią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym poszla na policje i zglosila nekanie. Wzielabym wszystkie materialy jakie mam na meza i okazala policji...Bron sie bo jeszcze ci de.bil cos zrobi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
W sumie nic. Wkurzył się, że go tak potraktował. Powiedział, że nie zasłużył na takie potraktowanie, że powinien być mu wdzięczny ,że wychowywał i dbał o jego dziecko jak o własne.I że jeśli przyjedzie i będzie nadal huczał to wyjedzie tak szybko jak przyjechał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
otóż to... wymysły i dopowiedzenia,obsesja rosła aż do punktu w którym poczujesz sie nie tylko zagrożona tak jak teraz ale będziesz się naprawdę miała czego bać,tzn.szaleniec przejdzie od słów do czynów. W każdym bądź razie w jego umyśle to Ty jesteś największym "złem"które on musi zniszczyć,dlatego też nie czekaj tylko zabezpiecz się przed nim,jeśli to wybuchło po x latach to znaczy, że nie ubzdurał sobie tego wczoraj, to narastało latami,proszę Cię broń się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Ja nie mam pojęcia w jaki sposób on ,,chce walczyć o dziecko". Przecież wiadomo,że z góry jest skazany na porażkę. Mógł wcześniej pomyśleć i zbudować choćby nić więzi emocjonalnej. A w tej sytuacji to nie wiem, przecież to tak naprawdę obcy człowiek dla córki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
,,jeśli to wybuchło po x latach to znaczy, że nie ubzdurał sobie tego wczoraj, to narastało latami,proszę Cię broń się" Wybuchło po 16 latach. Wcześniej milczał, nawet kartek na święta nie wysyłał, nigdy nie dzwonił, po prostu cisza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Kompletnie nie wiem, czy powiedzieć córce o sytuacji. Wie,że się odezwał, ale też wie, że nie mieliśmy nic przeciw, aby miała z nim kontakt . W końcu to jej ojciec i głupio zabronić jej kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co urodziny corki zmienia? Bedzie dorosla. Jako osobna jednostka decydująca sama o sobie... Ty juz nie będziesz odpowiedzialna za widzenia lub niewidzenia córki z ojcem. Nie będzie juz Cię łączyć nic z tym facetem. I wtedy możesz go totalnie ignorować lub rzeczywiście zgłosić na policję to nękanie jeśli masz obawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To juz duża dziewczyna. Rozmawiaj z córka tak samo jak z nami tutaj. Bądź szczera, opowiedz o swoich obawach. Nie ukrywaj niczego. Powiedz, ze ma Twoje wsparcie, jeśli będzie chciała kontaktu (lub nie będzie chciała) z ojcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co, na stare lata mu się intryg i emocji zachciało? Po sądach chce się włóczyć.. Nic nie dostanie, nie bój się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama najlepiej wiesz ,że jego zachowanie jest irracjonalne jeśli coś jest dziwne i czujesz się zagrożona,a czujesz się o czym świadczy ten post,czuję to także ja zupełnie Ciebie nie znając,musisz zacząć działać. Wiem ,że w takich sytuacjach ignorowanie nic nie daje bo agresor myśli,że się go po prostu boisz i jeszcze bardziej się nakręca. Spróbuj kroków prawnych-policja i zbieranie dowodów. Rozmowy z nim przeprowadzaj w bardzo ostrym tonie, ale bez pogróżek bo wariaci wbrew swojemu zachowaniu są bardzo sprytni i nagra Cie na bank,a nstp wykorzysta przeciwko Tobie. Za nic w świecie nie okazuj mu,że się go boisz,wręcz odwrotni musisz sprawić żeby to on "zachwiał się w posadach"znasz go to wiesz gdzie uderzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Na Policję nie pójdę( przynajmniej dopóki jest tam), bo to go rozzłości zapewne jeszcze bardziej. Nie okazuję strachu. Raczej dobitnie w rozmowach stwierdzam fakty. Kazałam mu adwokata zmienić, bo ten to jakiś cienki, skoro mu tak radzi.Wiem,że mnie nagrywa (sam przyznał), ale co z tego. Nic takiego nie mówię, co byłoby niezgodne z prawdą. Po prostu,że nic nie dostanie, bo nic mu winna nie jestem. A jak dalej będzie huczał to dostanie pozew o podwyższenie alimentów i zajmę się egzekucją zaległych. Ja go też nagrywam ( o czym chyba nie wie), bo wyzywa mnie, straszy, mówi ,,Twój Pan i władca każe ci..." Przecież jak te nagrania puszczę w Sądzie to od razu go w kaftan zawiną do wariatkowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przyjechał . Ja po złości złożyłam pozew o podwyższenie alimentów. Wiem,że nie podniosą mi, ale niech wie,że ja też wiem gdzie jest sąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość3333
Dziś to dopiero się uśmiałam. Awanturował się o to, co zrobiłam z jego córką, bo ta mu nie pasuje. Jego córka była blondynką (tak twierdzi) i jak to się stało,że teraz jest brunetką. No i co takiemu odpowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×