Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość srajtasma

poezja o kupie

Polecane posty

Gość srajtasma

pozwol sie wyproznic, droga okreznico, na strudzonej twarzy podnioslo by sie lico, lecz na prozno mi stekac, przec, gmyrac w odbycie, ni lekkiego wzdecia w gownianym korycie, ucisk czuje wielki, d**y uciemiezenie, od paru dni nosze w jelicie kamienie, tortury to znaczne, meki nie znikome, do jasnej cholery wysrac sie nie moge! nic mi nie pomaga! sliwki, jablka, woda, kupa gdzies utknela, pomocy! na Boga! i gniecie i szczypie, hemoroid jak ta lala, kupy nie ma jak nie bylo, a d**a obolala. zlituj sie nade mna moj drogi odbycie, gdyz juz nie pamietam gdym byl w toalicie, o grube jelito! fekalii mej koryto! tortur twych tak wiele, ze ciagle nie odkryto, pozwol sie wyproznic, kreta okreznico,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marnujesz sie na kafe
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srajtasma
wiem, ale co poradzic :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisz więcej i trenuj
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×