Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 56897543345

sny nie dają mi żyć

Polecane posty

Gość 56897543345

Sama nie wiem co mam myśleć, 5 lat temu byłam z pewnym facetem. Byliśmy razem miesiąc, a potem związek się rozpadł i zostaliśmy przyjaciółmi. Przyjaznilismy się 4 lata i szczerze przyznam, że byla to prawdziwa przyjaźń, mogliśmy zawsze na siebie liczyć. Jednak ja traktowałam go inaczej niż przyjaciela, moje uczucie do niego nie wygasalo. Oboje w tym czasie mieliśmy innych partnerów jednak ja czułam się źle, bo szukałam kogoś by na siłę zapomnieć o uczuciu, jakie zywilam do swojego przyjaciela. Miałam w tym czasie innych lecz im bardziej staralam się zapomnieć o tym co czuje do niego, tym mocniej go kochalam... i po 4 latach wyszło tak, że oboje nikogo nie mieliśmy. Oczywiście głupia ja zalozylam sobie że nie mam u niego szans bo widzi we mnie tylko przyjaciółkę. No i wyszło tak, że poszliśmy razem do kina na nocny maraton filmów i ja z racji tego że nie miałam gdzie spać zostałam zaproszona do niego na noc. Między nami w nocy nic nie zaszło, rano normalnie wstalismy, on przygotował dla mnie śniadanie, a później rozmawialiśmy jak to my, o wszystkim i o niczym. I tchnela mnie taka myśl, że muszę się przekonać na czym stoję i ze nie moge zmarnowaf okazji i pozwolic potem innej mi go odebrac wiec jakos wyszło tak w skrocie, że zaczęliśmy się całować i zaczęliśmy być razem po wspólnych ustaleniach i okazało się że mój luby przez cały czas czuł do mnie to samo co ją do niego. Jesteśmy już razem prawie rok i powiem wam że lepiej trafić nie mogłam. . To wspaniały facet, po prostu ideał pod każdym względem. Nigdy się na nim nie zawiodłam. Nasz związek jest spokojny, nie robimy sobie scen zazdrości ani nic z tych rzeczy. Ale ostatnio po nocach śnią mi się koszmary, że się klocimy, wyzywamy, rozstajemy itp. Te sny mnie ciągle dręczą i sama nie rozumiem czemu. Czy ja mam jakieś problemy psychiczne? Sama nie wiem co z tym zrobić. Te sny trwają miesiącami, dzień w dzień. Ktoś wie dlaczego tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajne ładna historyjka. Pogadaj z Nim o tym. Może jak Cię mocno w nocy przytuli to przejdzie? Gdyby jednak nie pomogło to idź pobiegać przed snem, tylko tak solidnie ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Czy ja mam jakieś problemy psychiczne?" Tak, na to wygląda z tego co piszesz :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy masz. To tylko sny. One w pewien sposób odzwierciedlają twoje obawy. Może zwykła rozmowa z partnerem je rozwikła i będzie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gnieszka92
E tam, nie przejmuj się gościem powyżej :) Ja mam co jakiś czas sen, że rozstaję się z moim chłopakiem, zawsze wtedy gdy nie jestem pewna jego uczuć. Wprawdzie to jest rzadko, ale pewnie gdyby z jakiegoś powodu niepewność była dłuższa, sny też by były częstsze. Nie wiem, jak to jest u Ciebie, na pewno sny mogą być (są?) obrazem podświadomości. Może pomyśl, czy nie boisz się czegoś, a jak boisz, to co zrobić, żeby się uspokoić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×