Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość adziulka1990

jaka podjac decyzje

Polecane posty

Gość adziulka1990

witam. mam pewien dylemat... jestem z chlopakiem juz 8lat. od samego pocztaku klocilismy sie o moich znajomych, byly awantury jak spedzalam z nimi czas bo "sciagna mnie na zla droge"(jakbym nie miala swojego rozumu!). on nie jest typem impreowicza nie lubi wychodzic do barow a o imprezach juz nie wspomne. z jego znajomymi tez sie nie spotykamy.. kocham go ale ostatnio zaczelo mi przeszkadzac ciagle siedzenie w domu, ze nie wychodzimy do ludzi z nie mamy wspolnych znajomych. nawet glupi wyjazd po ciezkich namowach nad jezioro konczy sie po godzinie bo mu ludzie przeszkadzaja... wszystkie rozmowy na ten temat koncza sie klotnia alba wielka obraza i slowami "znajdz sobie lepszego". kocham go nie chce nikogo innego ale rowniez nie chce obudzic sie za pare lat z mysla ze stracilam swoja mlodosc i niczego nie zrobilam w zyciu:(:(:(. co byscie zrobili na moim miejscu? prosze tylko o powazne porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale on ich nie lubi czy się ich boi? Introwertyk czy fobia społeczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubia sie.. to raczej oni boja sie mojego. fobi raczej zadnej nie ma kiedys byl inny teraz stal sie odludkiem. mu wystarczy ze ja jestem i on nikogo innego nie potrzebuje. a ja chcialabym z nim wyjsc chodzby do glupiego kina ale on twierdzi zawsze ze mozemy zobaczyc film na kompie bo w kinie nic ciekawego nie leci. to jest jakas paranoja powoli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×