Gość gość Napisano Wrzesień 22, 2013 Rodzina jak zwykle zjawila sie w komplecie zjadlem domowy obiad choc z trudem cokolwiek udaje mi sie przelknac ale nie moge pokazac ze sie poddalem rak krtani tak brzmiala diagnoza pol roku temu ale jak nie pale dbalem zawsze o siebie nie poddam sie choc lekarz dal mi niecaly rok mam 3 dzieci i cudowna zone ale nie mam sil juz walczyc stosy tabletek chemia a wczoraj lekarz mi powiedzial ze mam przerzuty do pluc nie powiem tego nikomu tak postanowilem zona i tak placze calymi dniami widze jej zapuchniete oczy mimo ze stara sie to ukryc pod makijazem kiedy mowie jej ze ma sobie ulozyc jeszcze zycie ma dopiero 32 lata zlosci sie na mnie mowi ze wszystko bedzie ok ze wyzdrowieje ale ona nie zna calej prawdy nie wiem czy mam jej powiedziec czy mam ja dobic tym ze za miesiac mnie juz nie bedzie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach