Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bruno84

zdrada

Polecane posty

Gość bruno84

Jestem w związku od 9 lat...bardzo kocham swego męża..ale z racji jego zawodu ostatnio rzadko się widujemy ( kierowca zawodowy ). Od niedawna jesteśmy małżeństwem. Ale praktycznie przez 9 pat mieszkaliśmy ze sobą. Jestem z nim szczęśliwa. Razem planujemy co dalej.... Ale ostatnio zaczęło się dziać coś dziwnego... Zaczęłam myśleć o zdradzie... Sama nie bardzo rozumiem .... Mój mąż był moim pierwszym kochankiem... Nie wiem czego szukam i czego oczekuje... Myślę o konkretnej osobie... Nigdy wcześniej to mi si nie zdarzyło... Myśli sa bardzo natretne... Proszę pomóżcie mi co mam zrobić i skąd to się mogło wziąć....nie wiem co mam zrobić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmiało użyj sobie, on na swej drodze ma codziennie tirowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie niszcz szczescia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To tylko chwila słabości, w końcu ci przejdzie, nie zdradzaj bo potem będziesz tego żałować i nie będziesz w stanie z tym żyć tak spokojnie. Zdrada nie jest warta zniszczenia tego co tworzyliście przez tyle lat. Zastanów się porządnie nad tym kogo kochasz, dlaczego i za co. Jak to było na początku-powspominaj. Może dzięki temu opanujesz się i zrozumiesz że zdrada to nie to czego chcesz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I nie słuchaj idiotów. Fakt niektórzy korzystają z usług "tirówek" ale to nie znaczy, że i twój mąż również. Powinnaś mieć do niego zaufanie, gdyby poleciał na byle kogo to na pewno byście tyle nie byli ze sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak. Masz rację. Bardzo go kocham. Nie wiem skąd to się pojawiło . Jakąś chęć czegoś nowego. Ale masz całkowitą rację więcej strat by z tego wyniknelo niż korzyści i krzywda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętaj również, że w dzisiejszych czasach jest wile pokus i tyko od ciebie zależy czy będziesz silną kobietą czy po prostu się złamiesz. Ps. mam nadzieje, że pójdziesz po rozum do głowy i będziesz jedną z tych nielicznych porządnych kobiet, żon. - niestety ten gatunek jest na wymarciu więc pokaż, że jesteś wyjątkowa i potrafisz się określić, a byle jaki facet nie zawróci ci w głowie :) Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heh wiem :) A skąd to się bierze ? cóż.. jesteśmy tylko ludźmi, każdy ma chwilę słabości, wątpliwości to normalne. Ważne aby w porę się opanować i nie zaszkodzić sobie oraz nie zranić os, które naprawdę kochamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie chciałabyś, abym była mężczyzną, niestety jestem kobietą. Ale uwierz mi na słowo, mądrze mówię i to co napisałam wyjdzie tobie tylko na dobre ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam. Pomyślałam się i myślałam dwa razy to samo.... Pytań bo tak sobie pomyślałam ze pewnie m a k inaczej by postąpili.... Ale. Bardzo ci dziekuje za twoje wypowiedzi... Masz rację nie waryo niszczyć tego co się tworzyło przez tyle lat. Zwłaszcza ze chce być ze swoim mężem... Muszę pokonać te chwilę słabości.... Tylko nie wiem jak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój chłopak jest takiego samego zdanie więc potraktuj to jak wypowiedź kobiety i mężczyzny ;) Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest przypominanie sobie jak bardzo go kochasz i dlaczego, dobre wspomnienia też mogą zdziałać cuda, oglądanie wspólnych zdj. itp. W dodatku możesz od nowa się o niego starać, urozmaicić trochę wasze życie, zakochujcie się w sobie od nowa :) Całkowicie poświęć się jemu (w tedy nie będziesz miała nawet kiedy myśleć o innych), a na pewno on też nie pozostanie dłużny, zauważy to i z pewnością doceni :) i pamiętaj że możesz już nigdy w życiu nie spotkać tak cudownego mężczyzny jakim jest twój mąż, ciężko znaleźć 2 połówkę, niektórzy nawet nigdy jej nie odnajdują, można powiedzieć, że jesteś szczęściarą, bądź z tego dumna i dbaj o to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×