Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Oladu94

mam dość życia

Polecane posty

Gość Oladu94

Witam wszystkich, na początek chciałabym oznajmić że po raz pierwszy korzystam z takiej strony jak tak. Mam 16 lat i czuje się bardzo źle psychicznie i chciałabym uzyskać jakieś dobrej i racjonalnej rady od Was. Jestem w pierwszej klasie liceum od jakiegoś pół roku mam depresję z powodu sytuacji w domu i ogólnie nie mogę zaakceptować swojego życia. W domu mieszkam tylko z bratem i z mamą, która jest bardzo zabiegana bo pracuje i zajmuje się domem no i niestety ze swoimi problemami zostaje sama. Oczywiście mam przyjaciółki ale wiadomo każdy ma swoje problemy i nie chce wysłuchiwać cudzych .. Tak jak już wspomniałam moja depresja już trwa od dawna ale teraz dołączyły się jeszcze uczucia .. Ostatnio poznałam chłopaka w szkole, który sam mnie zaczepił zaczął ze mną rozmawiać wziął ode mnie numer telefonu i tak pisaliśmy codziennie. Później zaczął po mnie przychodzić rano i chodziliśmy razem do szkoły następnie spotkaliśmy się na weekendzie byliśmy w kinie. Bardzo mi się spodobał ten chłopak wydawał się inny niż wszyscy fajnie się z nim rozmawiało wydawało się że miał ciężkie dzieciństwo po tym co mi opowiedział. I tak codziennie pisaliśmy oczywiście prawił mi tyle komplementów że jestem taka cudowna, śliczna, fajna na tym spotkanie w kinie zapomniałam dodać że przytulał się do mnie łapał mnie za rękę nawet dał mi buzi w policzek. Kiedy ze mną pisał to nadmieniał że szuka sobie dziewczyny na dłużej że bardzo mu zależy na naszej znajomości że chcę jeszcze lepiej mnie poznać itp.. Parę dni później otrzymałam wiadomość od niego żebyśmy sobie nie robili nadziei bo i tak to wszystko nie ma sensu bo on myśli o przeszłości czyli o swojej byłej itp.. Zaproponował mi przyjaźń bo on nie wie czy n razie chce być w związku .. Oczywiście załamał mnie tym bo mi się bardzo spodobał i nagle mi przyjaźń zaproponował.. Nadal pisze do mnie ale ja mu nie odpisuje bo mi jest trochę przykro że najpierw takie gesty wobec mnie wykonuje a za chwile zmienia diametralnie swoje zamiary .. Nadmienia, że na wakacjach przeżyłam podobną sytuację już po prostu nie wiem czy ja coś źle robię czy życie jest takie podłe ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak,za bardzo ufasz starasz sie ...to sie zwie naiwnoscia z dystansem troche nie lap sie jak mucha na lep na wszystko co raz sie do ciebie usmiechnie rozumiem ze masz potrzebe blisosci bo w domu jej nie otrzymujesz ale takim postepowaniem narazasz sie na ciagle cierpienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×