Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość broken123

Nadopiekuńczość

Polecane posty

Gość broken123

Hej, piszę tu aby opowiedzieć o swoim problemie, wiem, że takie wątki już się pojawiały, ale chcę przedstawić moją prywatną historię. Zacznę może od tego, że mam 19 lat, jestem jedynaczką i mieszkam z rodzicami. I właśnie tu mam problem. Moi rodzice, zwłaszcza mama jest strasznie nadopiekuńcza. Kocham ich, ale chyba nie dam rady dłużej żyć jak "ptak w złotej klatce" z rzeczy materialnych moge mieć prawie wszystko( nie korzystam z tego bo nie mam aż tak wiele potrzeb) jednak jeżeli chodzi o zakazy i nakazy to się już w głowie nie miejści. Gdy byłam młodsza powiedzmy jakies 15, 16 nie mogłam mieć chłopaka, teraz dalej zostało tak samo. Najpóźniej z domu wrócilam o 21.57 ( pamiętam.. ) i to mnie się pytali czemu tak późno a raz jak się spóźniłam na umówioną godzinę o 10 min !!!! miałam awanture typu "nigdzie nie wyjdziesz jak nie umiesz wrócić na czas " Treaz wchodzę w dorosłe życie chce się usamodzielnić, ale boję się" świata", a dokładniej czy sobie sama poradzę bez nich. Mam wrażenie jakbym miała społeczną fobię. I tu po to piszę trochę żeby się wyżalić, trochę żeby się poradzić czy może macie jakieś sposoby, propozycje co powinnam zrobić? Dodam, że już rozmawiałam z nimi szczerze na ten temat nie raz i nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes na ich utrzymaniu wiec musisz sie sluchac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość broken123
czyli muszę chyba zrobić wszystko by nie być na ich utrzymaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×