Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy musze isc na slub

Polecane posty

Gość gość

na slub swojej rodzonej siostry slub cywilny jest.czy musze isc ?napisze ze nie jetsem az tak zwiazana z nia jak z siostra bardziej jak ze znajoma..wiec niemam ochoty isc patzec na to..ale czy wypada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, wypada moja siostra nie byla i bylo mi przykro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a napisz z jakiej przyczyny nie byla?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź i nie zadawaj głupich pytań..to Twoja siostra idiotko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wypomną Ci to, wcześniej czy później, idź, walnij kielicha, jakoś zleci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet na ślub do znajomych się idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tyle ze nie walne kielicha bo to sam slub nie robia nic zadnego obiadu itp....tak od d**y strony wszystko.nie lubie jej i nie bede ukrywac a tymbardziej jej chlopa nie trawie wiec niechce mi sie isc i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tyle ze p******a rodzinka mnie obgada pewnie he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja z 18:41 moja siostra nie byla na moim slubie cywilnym bo miala problem z zebem, miala ulamany i zle wygladalaby moi rodzice nie zyja na slubie byl moj brat, jej nie bylo z powodu tego zeba nie gniewam sie na nia, bylo mi troche przykro musze przyznac ze nigdy nie mialam z nia bliskich kontaktow mialam tylko slub cywilny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nio ja tez niemam bliskich kontaktow prawie nie gadamy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja z 18:41 Oczywiscie nie masz obowiazku isc, ale - i to jest tylko moje zdanie- czasami warto cos zrobic "bo tak wypada" Czasami sie mowi: :Jak nie wiesz jak sie zachowac, to zachowaj sie przyzwoicie" Tjest fajna maksyma na zycie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to kielicha przed ślubem, na poprawę nastroju ja bym poszła mimo wszystko, z rodziną na zdjęciu się dobrze wygląda, ale może będziesz w przyszłości potrzebowała kasy, pomocy przy dzieciach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy dostalas zaproszenie na slub ,czy tylko sie dowiedzialas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dostalam zaproszenia tylko ustne powiadomienie.siostra nie pytala czy bede..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi w dzień ślubu syna wypadł mostek, który trzymał 2 zęby i co miałabym nie iść. nie otwierałam szeroko ust i nie robiłam uśmiechu od ucha do ucha i było ok. nie iść na ślub siostry jest nie wybaczalne. stosunki zostaną całkowicie zerwane. nie ma wytłumaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pójść dla zasady, a później "olać ciepłym moczem" jeśli nie utrzymujesz z nią kontaktu. Co innego gdyby to był 10-godzinne wesele. Tą godzinkę można przesiedzieć, aby później rodzina nie wypominała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to cywilny tylko jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak nie dostalas zaproszenia to znaczy ze jej nie zalezy , ja bym nie poszla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania54784
"jak nie dostalas zaproszenia to znaczy ze jej nie zalezy , ja bym nie poszla." Na szczęście nie jesteś nią... 1. Jak nie pójdziesz, to nagrabisz sobie u całej rodziny. Bez gadania się nie obędzie. 2. Siostrę traktuje się jak domownika, nawet jeśli się z nią nie mieszka. To miło, jeśli dostanie się zaproszenie ale nie przesadzajmy - to że siostra nie dała zaproszenia, nie znaczy że nie zależy jej... Dla mnie bardziej istotne byłoby to, czy zaprosiła osobiście (choćby telefonicznie) czy "ogólnie całą rodzinę".... 3. O relacje między siostrami powinny dbać obie siostry. Jeśli wasze relacje nie są najlepsze to może masz okazję przemyśleć, czy sama starasz się o nie dbać, czy też dorzucasz własne kamyczki do tego ogródka... 4. Jak nie pójdziesz - stosunki będą nie do naprawienia. (Zgadzam się z panią, która pisała wyżej o weselu syna.) A rodzinę/rodzeństwo często docenia się dopiero po latach. Młode jeszcze jesteście, może szkoda całkowicie zerwać więzy. Warto utrzymywać przynajmniej poprawne/oficjalne stosunki. Może za parę lat ci sie odmieni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ania, powiem szczerze, ze dalas mi do myslenia ;) Moja siostra jest 5 lat mlodsza i nigdy nie mialysmy dobrego kontaktu. I jakos specjalnie nie zabiegalam o to abysmy mialy. Ona zreszta tez. Obie mamy pretensje do mojej mamy, ze traktowala nas tak jak traktowala i byc moze przez to ten dystans...Jednak na slub siostry nie wyobrazalam sobie nie pojechac pomimo, ze mieszkalysmy 2000 km od siebie. Teraz siostra mieszka tu gdzie ja i niedlugo bedzie moja sasiadka...Przeprowadza sie kilkadziesiat metrow ode mnie...Moze bedzie szansa troche poprawic stosunki... Proponuje ci isc na slub. Jesli masz takie odczucia a nie inne to idz po prostu dla swietego spokoju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziekuje za odp.w sumie te 10 min nie zbawi mnie bo to cywilny tylko ale gorzej ze skladaniem zyczen bedzie..hmm,z tym proszeniem to ogolnie cala rodzine prosila bez zadnych zaproszen papierowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaproszenia papierowe nie sa wazne,ale gdyby siostra przyszla z przyszlym mezem i poprosila na slub to tobie tez by bylo milo,ale ona tak naprawde ma wszystko gdzies .Mozesz isc ,ale to nie naprawi waszych stosunkow.Ja mysle ,ze sa pewne zasady co do proszenia na slub ,kazdy komu zalezy powinien to pokazac,ze pragnie ,aby najblizsi zobaczyli ten szczesliwy dzien.Niewazne czy z weselem czy bez bo nie kazdego stac na wyprawienie przyjecia,ale gosciom tez nalezy sie szacunek od mlodej pary.Tymbardziej ,ze nie mieli duzo obowiazkow przed ta uroczystoscia bo nic nie organizowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×