Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PaniSmutnażehej

Endometrioza 7 x 5

Polecane posty

Gość PaniSmutnażehej

Cześć dziewczyny/ kobiety, czy któraś z Was zmagałą się z problemem endometriozy? Wykryto ją u mnie miesiąc temu, mam 26 lat, nie rodziłam...bardzo się boję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja miałam. 8 cm na jajniku, wycięli, potem zaszłam w ciążę. jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PaniSmutnażehej
Ale czemu mi podają sterydy? Chcą mi to rozpuścić farmakologicznie czy przygotowywuja mnie do operacji...nikt mi nic nie mówi a dopiero 6 listopada mam spotkanie ze specjalistą. Miałam rezonans magnetyczny i rentgena nerek...badania krwi i 2 echo macicy dopochwowe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lekarze z reguły kierują na zabieg łyżeczkowania endometriozy, nie wiem dlaczego od razu sterydy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sterydy ? może chodzi Ci androgeny, czyli hormony steroidowe? To jest jedna z opcji terapii, chodzi o to, zeby zatrzymać miesiączkę. Ja miałam tylko usg przezpochwowe i potem skierowanie do szpitala na laparoskopię i wycięcie tej torbieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam w tamtym roku zdiagnozowaną endometriozę w wyniku czego przeszłam elektrokauteryzację, elektrokoagulację podczas laparo. Dziś mam 27 lat, dzieci jak dotąd nie. Byłam leczona Danazolem ale nic to nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o to fajnie, że zrobili Ci rezonans, moze wiadomo z tego czy to jest jedna torbiel czy jakiś rozsiany proces na jamę brzuszną? koleżanko wyżej, endometriozy się raczej nie łyżeczkuje z macicy, to polega na tym, że błona śluzowa macicy, nie wiadomo czemu, o znajduje się poza jamą macicy, np. na jajniku, albo otrzewnej albo w jajowodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a przepraszam, nie napisałaś wcale, że z macicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przepraszam bardzo, ja mialam endometrioze lyzeczkowana dwukrotnie w krotkim odstepie czasu, ale to bylo w latach przejsciowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lyzeczkowane mogłam mieć endometrium czyli śluzówki macicy Lyzeczkuje się gdy endometrium nadmiernie rozrasta się w macicy od zaburzeń hormonalnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
panismutnazehej ja tez mam zdiagnozowana endometrioze od roku. Niedawno zrobila mi sie druga torbiel na jajniku, narazie biore leki. Wczesniej visane a teraz orgametril

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o czym wy gadacie, wujek Google wam powie co to jest, bo jak dotychczas to gadacie jak potłuczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PaniSmutnażehej
Hej...to znów ja...leżałam w szpitalu 3 dni przez zakażenie krwi, do którego doszło również w skutek endometiozy. wiem już że operacja jest nieunikniona...rezonans wykazał 6 ognisk choroby w macicy...lewa nerka do przeglądu i infekcja pęcherza moczowego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do nowego projektu telewizyjnego poświęconego leczeniu niepłodności szukamy par lub osób, które od dłuższego czasu bezskutecznie starają się o dziecko. Projekt, o którym pisze jest filmem/serialem dokumentalnym. Szukamy osób/par, które zgodziłyby się współpracować z nami. Chcielibyśmy w rzetelny i sumienny sposób pokazać ludziom w Polsce, z jakimi problemami na co dzień borykają się ludzie starający się o dziecko. Przy naszym projekcie współpracujemy z kliniką, która zajmuje się leczeniem niepłodności. Z naszej strony zobowiązujemy się do sfinansowania osobom, które zdecydują się na współprace z nami, wszystkich wizyt lekarskich, wszystkich potrzebnych badań oraz gdy zajdzie taka potrzeba również sfinansowania zabiegu inseminacji, in vitro lub nawet adopcji komórki rozrodczej lub zarodka. Jeżeli byliby Państwo zainteresowani proszę o kontakt na adres: projekt_ivf@o2.pl Wszystkie rozmowy, które przeprowadzamy są poufne i objęte tajemnicą dziennikarską i oczywiście do niczego Państwa nie zobowiązują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×