Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mona1212

TERMIN NA MAJ 2014

Polecane posty

Gość Mona121212
Cześć dziewczyny! Boże, jak długo mnie nie było ale to dlatego że 3 kwietnia wylądowałam w szpitalu z zagrażającym porodem przedwczesnym, byłam wtedy w 35 tc, a wyszłam dopiero 22 maja czyli grubo ponad miesiąc się należałam :( Urodziłam synka 15 maja 3100g i 54 cm, tydzień po terminie. Najpierw sie mu spieszyło a później poród musieli mi wywoływać, rodziłam 9 godzin i 25 minut. Bolało strasznie, ale już zapomniałam ;) zaraz zabieram się za czytanie i nadrabianie zaległości. Gratuluje Wam dziewczyny wspaniałych pociech! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Witaj Mona gratulacje i zdrówka dla malucha ,sie ma ziom pozdrawia mój synek Twojego ;):) Wszystkie zastanawiałyśmy się co u Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Redka85
Gratuluje mamusiom :) My już po pierwszej wizycie położnej. x gość26majjj daj koniecznie znać co u Ciebie - powodzenia :) x Dziewczyny jak Wasze dzidziusie? Moja córcia standardowo: papusia mleczko, robi kupę i śpi :) ogromny z niej mlekołak. A z cycusia po karmieniu robi sobie podusię. Jest świetna :) bardzo dużo zajmuje się Alicją tata, przewija, kompie a w nocy do niej wstaje, przynosi ją do łóżka na karmienie. x Mamusie a jak Wasze piersi(sutki)? Mi troszkę mała je poraniła, ale stosuję systematycznie maść Purelan 100 i pomaga. Napiszcie jak u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona121212
Własnie czytałam, że zastanawiałyście sie co się ze mną dzieję. Odezwałabym się gdybym miała taką możliwość no ale niestety w szpitalu nie miałam jak :( Jeżeli chodzi o sutki to miałam poranione w pierwszych dniach po porodzie, teraz już nie mam ;) Mój Mały grzeczniutki ale wisiał by ciagle na cycu, ale to chyba jak większość dzieci. Zasypia o 22 a budzi sie najczęściej o 5 rano, Anioł nie dziecko :p Zastanawiałam się czy nie budzić go na karmienie w nocy ale gdy spróbowałam to nawet się nie obudził i żadne starania z mojej strony nie poskutkowały, najwidoczniej najada się przed spaniem i nie jest głody przez całą noc, no cóż nie będę narzekać bo przynajmniej sie wysypiam. Jedyny minus tego wszystkiego to to, że musze karmić na przemian, raz butla raz pierś bo mój maluszek najwidoczniej nie najada się z piersi, chyba mam mało wartościowy pokarm :( potrafi 3 godzinny ssać, a i tak jest nie najedzony i strasznie płacze, jak podam mu butelkę to wtedy spokojnie zasypia. W dzień urządza sobie drzemki przy piersi, trochę podje i zasypia ale to góra na godzinkę lub dwie a po butli to nawet 7 godzin śpi. Ależ si rozpisałam no ale musiałam nadrobić zaległości :p A jak tam się dziewczyny czujecie po porodzie? Byłyście nacinane? ja niestety tak i boli mnie ta rana od tygodnia, nie wiem co jest grane, a położnej jak u mnie nie było tak nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No Mona, Bogu dzieki! Bo juz sie o Ciebie kobieto martwilam! Nie wiem czy doczytalas ja mialam 9.05 cc. Z tego powodu z ktorego ty balas sie ze bedziesz miec. Za mala miednica ;/ Chociaz Pola wazyla tylko 3115. Za to teraz juz maly klocuszek ;) Moja chyba sie najada bo w dzien je srednio co 3 godz. W nocy co 5. Pokarmu mam tyle ze musze sobie wpychac pieluche w stanik bo wkladki na nic sie nie zdadza ;P :D Redka ja juz kiedys chyba pisalam ze moja Pola zmasakrowala mi suty :D Mimo zo polozna mowla ze prawidlowo przystawiam. Najlepsze na to jest wlasne mleko. Wycisnać krople i posmarowac sutek ;) Dziewczyny a jak u was "kondycja";) Ja juz 14 kg na minusie z tych nieszczesnych 20!! Zaczelam juz cwiczyc, kupilam serum wyszczuplajaco - ujedrniajace (polecam serum Eveline!!) i walcze! Bogu dzieki nie mam zadnego rozstepu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzooanna
Hej dziewczyny, moja mała już ma 8dni <3 i 4kg już ma.. Moje suty owszem zmasakrowane.. Co do kupki to mała jak wróciłyśmy ze szpitala zrobiła w nocy,potem przez 3 dnii nie chciała zrobić,ale już wczoraj i dzisiaj zrobiła.. Mogłaby całymi dniami spać,jak ją próbuję obudzić do karmienia to schodzi mi przy tym z pół godziny,taki z niej śpioch.. Coś dzisiaj w nocy zaszalała spała ponad 3godziny obudziła się strasznie głodna,że przez dwie godziny walczyłyśmy,żeby wzięła cyca do buzi i się najadła.. Byłam nacinana, najgorzej jest siedzieć oczywiśćie jak mam siedzieć poduszka musi być w pobliżu.. Tatuś dumny ze swojej ccórci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Redka85
Hej mamusie. Alicja śpi smacznie a ja mam dość dużo czasu dla siebie. Moja mała zjada z dwóch piersi, wysysa je do końca, potem grzecznie śpi, o kupach nie wspomnę od 10 a nawet do 12 dziennie, położna powiedziała, ze to super wynik, bo ja już byłam przestraszona :) pampersy się u nas ulatniają :) x Również byłam nacięta, 3 szwy, w tym jeden rozpuszczalny został, szwy zdjęłam we wtorek, dostałam od dr prowadzącej neomycynę w spreju żeby się rana szybciej goiła, tak to od szycia rana mnie nie bolała, jedynie końcówki szwów raniły mi zdrową skórę. Dziewczyny ja po mieszkaniu chodzę bez majtek, wietrzę te ranę i podmywam się biały jeleniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgosia230292
hej dziewczyny ja tez juz po wszystkim w domku jestem ze swoim synusiem urodziłam 01. 06 o godz 11 przez cc mały miał 3950 g i 57 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Dziewczyny jestem udręczona:( Mały cały czas wisi na cycu bo nieefektywnie ssie i efekt jest taki,że się nie najada i znowu chce ssać .Śpi po 15 minut bo budzi go głód.Mój małżonek tego nie może pojąć i cały czas tylko słyszę daj mu cycka daj mu cycka. Za chwilę wogóle przestanę egzystować tylko będę caaaałe dnie będę leżała i "dawała cycka".Nie mam już czasu nawet żeby ściągać i dawać z butelki a potrafi z niej zjeść i 150 ml.Dałam mu raz mm bo nawet nie miałam jak ściągnąć bo łe i łe.Spał najedzony 3 godziny:) a ja w tym czasie zrobiłam sobie zapas mojego pokarmu na jedno karmienie.Nie wiem ilę jeszcze pociągnę napewno jutro nie wybiorę się do teścia na imieniny bo nie widzę siebie z nim uwieszonym na cycu.Ten mój chłopaczek to leniuszek córki takie nie 5były.Najadły się porządnie za pierwszym podejściem i był spokój.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38wiosen moja się najada ale za to ma wzdęcia które męczą ją nad ranem :( Próbuję wykluczać rożne pokarmy z diety ale na razie przynosi to marny efekt. Nie pomagają jej nawet kropelki :( Po kąpieli zje i śpi nawet 7 godzin. Ale już godzinę po następnym karmieniu pręży się i stęka. Szkoda mi jej okropnie. Próbuję jej jakoś ulżyć ciepłą pieluszką i masując brzuszek ale nic nie pomaga. Póki nie puści porządnego bąka to się męczy. A Mikołaje to chyba takie żarłoki. Mój też lubi porządnie zjeść :) A tak poważnie, to nie myślałaś żeby zacząć go dokarmiać mm regularnie? Np. na noc? Wiem że pewnie wolałabyś karmić piersią no ale przecież się zamęczysz... No coż, mogę tylko trzymać kciuki żeby naszym maluszkom się poprawiło. Pozdrawiamy! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona121212
39 wiosen jak tam czytam Twoją wypowiedź to jakbym widziała siebie i mojego maluszka. Mój ssie pierś ale zaraz przy niej zasypia, budzi się za 15 minut i znowu płacze. Często jest też tak że ssie bardzo długo, a mimo tego nie dojada więc ja dokarmiam go mm. Wolałabym karmić sama piersią, ale mój mały ciągle głodny więc nie meczę go tym cycem bo nawet w pewnych momentach nie chce ssać taki jest zły. Gdybym miała karmić go samą piersią to leżałabym cały dzień, a i tak efekt z tego byłby marny bo leże z nim nawet 3 godziny i po tych 3 godzinach nadal jest głodny ehh ale co zrobić? trzeba jakoś sobie radzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Weź przekonaj mojego M do dokarmiania.Jak słyszę co pół godziny daj mi cycka to już drgawek dostaję!!teraz ma wytłumaczenie jest gorąco chce mu się pić.Ja rozumiem ale co 20 minut???7 godzin snu malucha?zazdroszczę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj MI cycka ha ha ha:) wyszło,że staremu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Post wyżej to ja:) Mona tak wygląda mój dzień leże i karmie.Jak uda mi się oderwać małego to mam tak 20 min dla siebie.Sorry na ściąganie.Nie jem raczej łykam w biegu, nauczyłam się golić nogi w 5 minut...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Enna
Hej dziewczyny :) Jak czytam wasze opowiesci o karmieniu piersia to coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze podjelam dobra decyzje wybierajac karmienie mlekiem modyfikowanym :P Moja mala od poczatku jadla rowno co 3 godziny poczym zasypiala i grzecznie spala kolejne 3h az do nastepnego jedzonka. Teraz juz ma miesiac wiec juz tak nie spi non stop ale za to je co czesciej 4h, a w nocy to nieraz nawet i 6h przespi bez budzenia sie na jedzenie. No i w nocy wstajemy na zmiane z partnerem wiec zazwyczaj jestem wypoczeta, dom posprzatany, ja mam czas dla siebie, chodzimy na dlugie spacery ktorych nie trzeba przerywac na jedzenie, nie ma kolek ani zaparc a ja jem co chce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Redka85
Cześć dziewczyny :) Współczuję problemów z karmieniem. U nas Alicja uwielbia ssać z cycka i są tego wyniki - w ciągu 9 dni przytyła 400g. Maluch od początku nie miał problemu z uchwyceniem sutka i brodawki. Po karmieniu wypluwa sutka i przytula się do piersi - tak właśnie zasypia :) je co 3 godziny, sama się budzi na jedzonko. W nocy tak jak w dzień pobudka co 3 godziny, pierwszy wstaje tatuś, który zmienia pampersa, potem daje małą do karmienia i odkłada śpiącą córcię do łóżeczka. Nie jestem zmęczona ani nie wyspana. Myślałam, że początki będą gorsze ale jest naprawdę super. Powodzenia dla wszystkich mamusiek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona121212
39 wiosen to bardzo Ci współczuję,że tak to wszystko u Ciebie wygląda. Mój M na szczęście nie ma nic przeciwko dokarmianiu więc daje Małemu butle. Teraz już mój synek budzi się co 3-4 godziny, już nie przesypia 7-8 godzin no ale gdyby nie butla to nawet tych 3 by nie przespał. Dziś spróbowałam nie dawać bu butelki, pociągnął cyca (aż dziwne, bo ostatnio nie chce, chyba przyzwyczaił się do butli) i zasnął..wstał za 15 minut :p nic się nie zmieniło więc butla poszła w ******* jak to u Ciebie wygląda w nocy? też cały czas wisi Ci na cycku? Ja swojego kąpie przed 20 i od tamtej pory do godziny 22 trzymam go przy cycu, później daje mu butle i śpi zazwyczaj do 2 w nocy, wtedy nawet go do cycka nie przystawiam tylko od razu daje mu butle i później wstaje 5-6 rano i znowu daje mu cyca, potem butle i mam spokój na 3 godzinki. No i tak to u mnie wygląda i dzięki Bogu, że jest możliwośc dokarmiania bo nie wiem co bym zrobiła. W szpitalu też mi go dokarmiali bo było im mnie szkoda, nie mogłam w ogóle spać bo cały czas tylko cyc i cyc i nawet tego było mu za mało więc musieli dokarmiać a ja mogłam sobie chociaż te 3 godziny pospać. A innym dziewczynom zazdroszczę, że mają takie grzeczne dzieci. Cycem się najedzą i spokój. Oby tak dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Mona mój jest nieprzewidywalny. Opchnął dziś z butli mojego mleka 160 ml! Będzie spał myślę sobie.Tak 10 minut w aucie i 10 min w swoim łóżeczku .Potem zaczął kwękać.Lulanie i kołysanie nic nie dało.Trzeba było wyciągnąć cyc i dopiero się uspokoił i przysnął.Ale wiem,że nie na długo:( Wieczorem kąpiel też tak o 20ej i cyc.I śpi jak chce czasem pół godziny czasem dwie ale to góra:(przewalały ho tylko z jednej strony na drugą a on tak ciumka,że piersi o mało mi nie eksplodują.Ściągam i mam na popchnięcie pierwszego porannego karmienia.Dziś np bujałam się od 8 do 11 wreszcie zmęczony padł.Wpadli teściowie on zamiauczał to teściowa poleciała i :"mój malutki mój słodziutki"I rozbudziła go.Mówię to mama go weźmie na spacer a ona " żebym musiała go potem nieść?"nóż w kieszeni mi się otworzył.Posiedziała jeszcze 5 min a ja się bujałam do pierwszej jak wtrąbił w/w butlę.Słuchaj a jakie mleko podajesz i ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny ;) Widze ze maluszki zaczynaja pokazywac rozki ;) Moją nadal męczą wzdecia. Dawalam jej krople Bobotic ale to nie pomogło. Wykluczylam juz chyba wszystko zebswojej diety, co również nie przyniosło żadnego rezultatu. Więc jem to co wcześniej. No oczywiście opróczx alergizujacych i wzdymających. Chociaż wczoraj skusiłam się na kawałek czekolady ;) Dziś podałam małej pierwszą dawkę probiotyku. Podobno pomagają przy kolkach i innych rewolucjach brzuszkowych. Na szczęście mimo tych problemów mała ładnie przybiera. Ważyłam ją dokładnie w dniu w którym skończyła miesiąc i od wyjscia ze szpitala przybała 1,5kg. Teraz ma 4400 i jest małą kluseczką ;) Zakupiłam też dziś do przetestowania pieluchy Babydream. Bo nie wyrobie na oryg. Pampersy!! Jak na razie Babydream nie zawiodły i uważam że miekkością przewyższają Pampersy. Są chłonne i nie przeciekają. Na razie, bo to dopiero pierwszy dzień testu. Później spróbuję Dady. A może któraś z was używała Dady i podzieli się doświadczeniem? Pozdrawiamy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magda21ttt
Ja używam Dady teraz, i sama nie wiem, niby są spoko, ale często przeciekają, w ciągu jednej nocy przeciekly mi dwa razy i musialam przebierac synka i przez to sie rozbudzal i dłuzej musialam sie z nim meczyc ;( Pampersy przeciekly mi tylko 1 raz w ciagu 3 tygodni. Chyba wolę jednak pampersy, one maja tez jakis inny kolor, tak ze jak maly sie zsika to widac po pampersie, w Dady niekoniecznie. Co do wzdęc, to mamy to samo, ja to nazywam 'meczacymi bączkami', może to nie od diety tylko jeszcze niedojrzaly uklad trawienny, mysle ze samo przejdzie z czasem :) ja mu jeszcze nózki do brzuszka podciagam, to troche pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Stosowałam babydream ale wiecznie bokiem przeciekało i w odróżnieniu od pampersów nie mają rozciągliwych boczków. Teraz mam pampersy(już dwójki).Te białe ze wskaźnikiem przeciekania.To samo .Ale zrobiłam rozpoznanie wśród znajomych "posiadających" chłopców i wszyscy borykali się z przeciekami.Czyli siusiaki są nie do poskromienia:)A dada też ma wskaźnik i w sumie niewiele różnià się od pampersów.Oczywiście ceną!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Mój jak kupę produkuje to z takim piardnięciem,że sam zdziwiony czasem jest ,że taką armatkę w dupce ma;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haha 38wiosen moja jak walnie bącura to dorosły chłop by się takiego nie powstydził ;D Mi Babydreamy jeszcze nie przeciekły. Przetrwały porządną kupę i siku. Ważył chyba z 0,5kg ;D W ogóle to wydaje mi się że moja mała za dużo śpi. W ciągu dnia czuwa łącznie ok 4-5 godzin. Czy to normalne? Jak jest z waszymi maluchami? Wiem że noworodki śpią nawet po 20 godzin. No ale ona jest już trochę starsza, czy czas czuwania nie powinien być już dłuższy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość26majj
Hej dziewczyny, w końcu znalazłam czas, żeby się odezwać ale czy będe miała kiedy przeczytać to co napisałyście to nie wiem :) więc w końcu i ja urodziłam, zastał mnie czerwiec a konkretnie 3. Byłam na kroplówce ale mój lekarz powiedział, że tego dnia tak czy tak urodzę i miałam w końcu cięcie bo rozwarcie zatrzymało się na 2 palcach i ani rusz. Już jestem w domu (w końcu, prawie 3 tyg leżałam w szpitalu), malutka jest grzeczna, jak się naje to śpi. Tylko problem z jedzeniem - nie umie ssać. W szpitalu było ok, potem przyszedł nawał i nam wszystko schrzanił. Teraz wygląda to tak, że trochę przystawiam (wtedy obie jestesmy złe, spocone i pooblewane mlekiem), trochę karmię ściąganym a trochę dokarmiam sztucznym. Każde karmienie to dla mnie stres - nie wiem czemu. Mąż mnie wspiera na szczęście i mówi, że pomęczymy się trochę a potem najwyżej będzie jadła mm, żebym się nie przejmowała. I bardzo dużo przy małej i w domu robi, żebym ja mogła odpocząć. Powoli dochodzę do siebie po tym cięciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana skoro problem pojawił sie wraz z nawałem to może spróbuj przed karmieniem pomasoeać pierś i trochę odciągnąć. Być może małej ciężko złapać jak pierś jest pełna i twarda jak kamień ;( Moja mała też miała z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mona121212
39 wiosen ja daje Małemu mleko z Bebilona oczywiście 1. Jak był mniejszy to starczało mu 30 ml, teraz daję mu 90 ml a czasem i 120 ml jak jest baaardzo głodny, śpi po tym 3-4 godziny. Co do pampersów to w szpitalu używałam z Dady i mnie nie zawiodły tyle że mój Mały nie robi dużo kupek, dwie na dzień, czasem przez cały dzień w ogóle nie zrobi..teraz mam z Pampersa i też są dobre i nawet bardziej miękkie co jest oczywiście na plus. Przeciekły mi dwa razy ale to dlatego że siusiak był skierowany do góry i za lekko zacisnęłam pampersa, efekt byl taki że miał obsiusiane plecki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzooanna
W końcu trochę nadrobiłam tego co pisałyście. Moja mała ma już 17dni,ale rozwija się w trybie natychmiastowym.. na początku spała ładnie,a teraz już po godzince max 2,5godziny.. Karmie ją piersią,ale jak widzę,że ona dalej chce,a cyce puste to wtedy dostaje butle i wcina.. ja podaje jej Bebico.. w sumie butle dostaje 2 razy dziennie rano koło 9 i w nocy o 23,żeby dłużej spała,ale od dwóch nocy nawet po butli śpi 2 godziny... Czytałam o wypróżnianiu waaszych maluchów..do wczoraj mała nie robiła kupy przez 6 dni,a od wczoraj zaczęła po każdym jedzeniu..w nocy budzi się o 2 po 4 no i jakoś po 6... Używałam pampersów oryginalnych to kupka wyleciała na zewnątrz i przeciekły kilka razy.. Z dady jestem zadowolona nie zawiodły mnie do tej pory, od wczoraj wypróbowuj***abydream i jakoś nie za bardzo mi się podobają są strasznie sztywne i szybko można wyniuchać,że mała zrobiła siku. A tymczasem Niunia wyczuła,że mama odpaliła kompa i już woła;) pozdrawiam Was dziewczyny i wasze maluchy! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Redka85
Cześć mamusie. Moja córcia ma już 18 dni, jak ten czas szybko mija. Co do pampersów, my zakładamy te co są pod ręką, pampersy białe lub dada. Dla mnie jedne i drugie są ok. Alicja ma zmienianą pieluszkę co przebudzenie,max co 3 godz, a nawet częściej. Mała robi bardzo dużo kup i jeśli zdarzyło się, ze coś wyleciało np. na plecy to z winy nas - rodziców- za słabo zapieliśmy pampka. Alicja nie wie co to mm, najada się pokarmem z cycka, je co 2,5 do 3 godz. no chyba, ze śpi dłużej to jej nie budzę. Noce nie są męczące, max. dwie pobudki. Dwa dni temu maluch miał problemy z brzuszkiem, napinała się, stękała, kopa szła a gazy były, od tego czasu pije Hipp Bio koper włoski a małej podaję probiotyk i teraz jest ok. Dziś stwierdziłam z tatuśkiem, że my nie wiemy jak nasz maluch płacze, jedynie krzyknie jak dostęp do mleka się opóźnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
MałaMi85 co teraz jako matka już sądzisz o karmieniu piersią? Wiesz juz ile będziesz piersią karmić? Pamiętam że kiedyś wypowiadałaś się mało przychylnie do długiego karmienia piersią i teraz jestem ciekawa czy może Twoje poglądy się jakoś zmieniły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×