Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mam dosc mojej kotki

Polecane posty

Gość gość

Dwa lata tamu adoptowalam kotke perska...od sameo poczatku sa z nia problemy...nie toleruje innych zwierzat i malych dzieci. Na poczatku gryzla i drapala moje dzieci, teraz jest troche lepiej ale z psem nadal sie nie dogaduje. Od pewnego czasu zaczela sikac na lozka! Dwa razy zesikala sie na koldre. Juz mam tego dosc. Musze wolac firme czyszczaca lozka bo smierdza strasznie. Kotka jest zdrowa. Co robic? Coraz czesciej sie zastanawiam czy jej nie wydac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiam sie czy to moze byc od stresu? Kotka cale dnie spedza za lozkiem lub meblami,z dala od dzieci i psa, mysle,ze zle sie u nas czuje i lepiej bedzie znalezc jej lepszy dom bez zwierzat i dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje to się reszte w kasie wzięłaś kota nie znając jego potrzeb i charakteru, przez co zrobiłaś krzywdę swojej rodzinie i przede wszystkim zwierzęciu do tego stopnia, że zaczął sie nienormalnie zachowywać, czyli siadła mu przez ciebie psychika możesz byc dumna i wyrzucić za swoją głupotę kota z domu możesz też zmienić swój dom na tyle, żeby ta biedna kocina mogła w nim normalnei egzystować \ale najpierw należałoby się wyedukować nie na kafeterii, tylko za pomocą książek które trzeba przeczytać nie wiem, czy dasz radę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie oceniaj mnie jesli nie wiesz jakie kotka ma warunki. Ma u nas wszystko czego potrzebuje. Trafila do mnie w wieku 6 lat, gdybym jej nie wziela to mogla zostac uspiona, to byloby w porzadku? Skad moglam wiedziec jaki ma charakter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koty jako gatunek sa samotnikami nie lubią tłoku, psów i namolności, co jest cechą dzieci to nie jest cecha osobnicza danego kota, tylko gatunkowa i w każdej książce o kotach jest to napisane we wstępie też mam koty, większość wzięte z ulicy/wsi, dorosłe, z nawykami i zła przeszłością nie sikają na kanapy, nie drapią mebli, nie są agresywne żeby mieć zwierzęta, trzeba sie na nich znać dobrymi chęciami to jest piekło wybrukowane, niestety oprócz serca trzeba mieć też rozum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balboa
Jest wysterylizowana? Oczywiście, ze zachowuje się tak tylko pod wpływem stresu. Jeżeli miała 6 lat jak się nia zajelas, to znaczy, ze być może była wcześniej zle traktowana, jest nieufna i boi się ludzi i zwierzat. Musiaalbys porozmawiać z kim , kto zna się na psychice zwierzat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na bank ma stresa, ja kiedy przeprowadziłam się razem ze zwierzętami do nowego domu, to kotka na dwa dni ukryła się gzies w garażu, potem mieszkała pod łóżkiem w sypialni, nawet jej tam zaniosłam posłanie i tylko do kuwety schodziła, po jakims czasie powoli oswoiła się z nowym otoczeniem i wróciła na salony:-) z tym ze my w ogóle nie zajmowaliśmy się nią- w sensie daliśmy jej spokój. Daj jej spokojne miejsce kuwete z dala od rozbieganych dzieci w końcu się zadomowi. Nie poddawaj się i nie okazuj swoich nerwów, szkoda zwierzaka, nie jest złośliwa tylko przerażona - serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weź ja oddaj i nie sluchaj ludzi typu ewa3333!( Bo jej zdaniem to najlepiej wypiedol z domu dzieci i psa żeby kotek sie nie denerwował,no i jeszcze zamów mu psychologa bo przez twoją patologie zniszczyłaś mu psychike)to kot sie do was nie nadaje a nie wy do niego! Chialaś dobrze ale nie wyszlo.Innego wyjścia nie ma.Chyba ze dalej chcesz miec podrapane dzieci i obsikane wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balboa
Ja również nie krytykuje autorki postu, bo bylam kiedyś w podobnej sytuacji: przypadkowo zajelam się opieka nad dorosla kotka, która się przyplatala do mojego mieszkania. Kotka była traktowana normalnie, nikt na nia nie krzyczał, nie bil itp. Dostawala jedzenie i wychodzila na dwor, a jednak bardzo slabo się dala oswoic. Była bardzo agresywna, drapala bez powodu -np. kiedy znudzilo ja głaskanie potrafila machnąć pazurami po mojej rece. Zdarzalo się jej sikac na pościel. Taka już była. Tlumaczylam to wtedy i teraz tym, ze prawdopodobnie była skrzywdzona wcześniej przez ludzi. Mam obecnie kotka ze schroniska, wzielam go jako maluszka- jest cuuuudny i nie sprawia zadnego kłopotu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z dziecmi juz dobrze zyje, nie drapie i nie gryzie. Nie mecza ja, nie ciagna za ogon itd ale nadal utrzymuje dystans, da sie chwile poglaskac i ucieka. Z psem nie ma zadnych walk i nic z tych rzeczy, to maly pinczerek i lubi koty. Kotka nie jest wysterylizowana, tak myslalam,ze to moze pomoc albo podobno tylko kot znaczy teren. Kotka jest niewychodzaca wiec o ciaze sie nie boje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapomnialam dodac,ze kotka nie da sie zblizyc psu do siebie,zataz syczy i jak pies podejdzie za blisko to wtedy pokazuje pazurki, a pies jej krzywdy nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za to drapie mnie gdy ja czesze...niby lubi sie czesac ale za kazdym razem gdy jej sie to znudzi drapie. Wieczorami gdy jest spokoj i dzieci spia wychodzi ze swojej kryjowki i przychodzi sie polasic. Tylko dlaczego zaczela sikac na lozka? Na kanapie w goscinnym spi a i tak sie dzisiaj tam zlala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×