Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Daisy222

Finanse w małżeństwie

Polecane posty

Gość Daisy222

Moi drodzy, nie mam do kogo się zwrócić z tym pytaniem. Co uważacie na temat finansów w małżeństwie, jeśli kobieta zarabia mało? O wiele mniej od męża? Mąz mi od razu powiedział, że nie będziemy mieć wspólnych pieniędzy bo ja za mało zarabiam. Nie wiedziałam co na to odpowiedzieć. Ale czy to dobre? Ja chcę być nie zależna finansowo, nie chcę być zależna od pieniędzy mojego męża, ale możemy dążyć do tego razem chyba? Jak myślicie? Piszę już któryś raz na tym forum o tym, ale jeszcze nie mam żadnej odpowiedzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daisy222
Proszę odpiszcie co o tym myślice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla mnie to świadczy o braku zaufania. Mam znajomą, która nawet dokładnie nie wie ile jej mąż zarabia. Na jej głowie są zakupy spożywcze a jak nie wystarczy to musi się prosić.No i ciągle słyszy że nie potrafi gospodarować pieniędzmi, bo ciągle pod kreską. Wkurza się bo nawet nie ma chęci na coś oszczędzać, bo i tak wszystko jest kupione nie za jej, więc i nie jej. Mąż jednak nie widzi tego,że przejada pieniądze żony i to jest w porządku. Jak dla mnie to nie jest dobry uklad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas tez tak jest ze moj maz zarabia dużo wiecej ode mnie. Rachunki płacimy na pól, jedzenie na pól ale np auto tankuje tylko maz i maz płaci za całe przedszkole. I sie wyrównuje w miarę wiec nie jestem zależna od meza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daisy222
Czy uważacie że powinnam zostac prostytutką aby dorównać finansowo mojemu mężowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmmmm.... to jakiś ten mąż nietypowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasna aniela
my mamy wspólne konto, nie ma znaczenia kto zarabia więcej (mąż 2 razy tyle co ja) biorę ile chcę, ja gospodaruję kasą i płacę rachunki. Nie wyobrażam sobie innego układu. Prosić męża o kasę??? Chyba żartujecie. A on wam płaci za prowadzenie domu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dżizys laski jak wy możecie być takie durne??? prosić męża o kasę??? połowa tego co on zarabia należy do was, od momentu kiedy podpisaliscie papiery małżeńskie. i on nie robi wam żadnej łachy. a wystawiacie mu rachunki za obiadki i inne usługi? jak wycenić urodzenie dziecka? co to znaczy że rachunki płacicie po połowie??? porąbało was????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×