Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Za co żyć 50 latka

Polecane posty

Gość gość

Wiem ze pytanie jest conajmniej głupie ale juz sama nie wiem co robić. Mam 50 lat i nigdy nie pracowałam. Byłam zatrudniona przez ok 20 lat w jednym zakładzie ale zakład zlikwidowali i zostałam bez pracy. Co nie znaczy ze pracowałam. Bo nie pracowałam. Miałam 6 dzieci ktore wychowywałam samotnie. Teraz mam 50 lat, żadnej pracy, żadnych perspektyw, nic. Dziec***owoli zaczynaja sie ode mnie odwracać bo co tu dużo gadać, nie lubię wychodzić z domu, męczyć sie, nic załatwiać. Dzieci mi pomagały i to dużo finansowo ale niestety juz nie chcą tego robić bo widza ze nic nie robię w sprawie pracy ana dodatek co tu dużo mowić najlepsza matka to ja nie byłam. Byłam samotna matka co mnie przytaczalo i niestety lubiałam sobie wypić. Przez to dzieci maja do mnie zal do dzisiaj. Ja sama do siebie tez mam. Mam 200 zł renty jako osoba niepełnosprawna w nieznacznym stopniu, ale to niestety nie pozwala mi normalnie żyć. Jak i od czego zacząć? Czy mam szanse na prace? Mieszkam w mieście małym ale ktore ma wiele małych zakładów pracy. Ja byłam kiedyś zdobnikiem szkła. Teraz jestem nikim. Jak żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj. Nic nie przychodzi łatwo, ale trzeba próbować. W końcu się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a potrzeby zyciowe mam bo musze wydawac na ciuchy i jedzenie z 2 tys miesiecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz CV, naucz się pisać podania i do dzieła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź stad podszywie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ie rozumie, bylas zatrudniona i nie pracowalas? Z praca niestety szanse slabe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podania umiem pisac. Z cv bedzie gorzej bo niestety te ostatnie pisałam chyba z 30 lat temu. Najgorsze ze zdaje sobie sprawę z tego ze jestem nieudolna i co tutaj dużo ukrywać? Kiedy córki mi pomagały i w sumie nadal pomagają tylko coraz mniej tymbardziej nie chciało mi sie nic robić. Bo po co? Jak wiedziałam ze corka wysle ok 400-500 zł miesięcznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak. Byłam zatrudniona ale nigdy nie pracowałam w sensie nie szlam do pracy, ponieważ dzieci były małe i przysługiwało mi macierzyńskie a potem wychowawcze. Jednak zanim wychowawcze sie kończyło ja juz miałam kolejne dziecko i tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może coś się w Tobie zmienia, skoro zdajesz sobie sprawę ze swojego postępowania i widzisz, że dzieci mają dosyć Twojej postawy, musisz wziąć życie w swoje ręce, przynajmniej powinnaś próbować, a dzieci pewnie Ci pomogą (np. cv) jak zobaczą że coś chcesz zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dotąd bylas kompletnie pasywna. Teraz możesz to zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
coś mi się widzi że tankujesz i dziec***owiedziały i masz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziec***owiedziały dość dawania na wóde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie bede ukrywać ze lubię sobie wypić do dzisiaj. Nie jest to takie picie ze sie przewracamy w domu syf, nieugotowane itd. Po prostu co ja mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
p*********e hipolicie ze tez chce ci sie skrobac takie prowo o scislosc sa pieniadze z opieki nawet dla takiej jak ty wiec wymysl cos innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sprzatac,opiekowac sie schorowanymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Felixtus
pamiętam, że jeszcze kilka lat temu królestwem szkła i wyrobów szklanych , wazonów, tak zwanych kryształów było miasto Zawiercie i były huty szkła, na starych kronikach filmowych zachowały się obrazy, jak to kobiety w hutach szkła metodą ręczną produkują bombki choinkowe sprzedawane praktycznie na cały Świat a największym odbiorcą były zawsze USA, Kanada, Australia, Irlandia, Islandia , Anglia , czyli ogromny rynek , miliony odbiorców a wyroby szklane polskiej produkcji ze wzorami , malowane ręcznie sprzedawały się jak gorące bułeczki , a jak to teraz wygląda, czy wszystko już padło i zostali tylko fachowcy bezrobotni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bierze z opieki od dzieci i chla a tutaj szuka sponsora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naciagaczka i bierze na litosc bo mało na picie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze nikogo nie naciągam. Po drugie jakie znowu prawo? To nie moze juz byc 50 latki bez pracy która musi cos zmienić bo dzieci maja dość a niestety do emerytury zostało 17 lat? Dzieci sa dorosłe juz. W domu najmłodszy syn ma 17 lat. Na niego nie pobieram żadnych pieniędzy oprócz alimentów 300 zł ktore w całośc**przeznaczam na niego. A z opieki nie mam nic bo ci tłumacza mi ze mam 5 pracujących dorosłych córek to niech pomagają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co do hartownikow i zdobnikow szkła to faktycznie ludzi zastąpiły maszyny niestety. A robiło sie kryształy aj robiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Down

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up. Podpowie ktoś? Autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Historia podobna. Z tym ze ja mam 6 dzieci nie 8-ro. Moze chociaż ktoś mi powie czy jest sens moze robienia kursów? Jak sobie zacząć szukać tej pracy? Nigdy nie składałam podań nawet nie wim jak tj sie robi. Jak i gdzie zacząć? Urząd pracy pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraBabaBezBeretu
Te wszystkie unijne kursy to o d... potłuc, wymyślone są, żeby jednostki organizacyjne zarobiły grubą kasę. Zalezało mi też na kursie jezyka , żeby pojechać do Niemiec do opieki. Poszłam na rok, dla opiekuna Os. niepełnosprawnej. z niemieckim. Papier jest ale umiejętności językowych prawie żadnych. Umiem tyle co przed kursem. Dodatkowo obrzydziłam sobie pracę w opiece. Na praktykach tylko mnie dołował widok niedołężnych ludzi. To raczej się nie nadaję... Strata czasu. I nadal jestem w kropce. Pracy nie ma żadnej, jak jaka jest, to tylko dla młodych. Już powoli zaczynham się rozglądać za jakimś wysokim budynkiem. ALe z tego co wiem, to te najwyższe w naszym mieście maja pozabijane wrjścia an dachy a i okien też zawsze ktoś pilnuje, bo już kilku samobójców dało radę. Ja nie wiem dlaczego przeszkadzać w odejściu jak nie dają nam środków do godziwego zycia. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no, chyba tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faktycznie, wątek podobny do Twojego 50latko, ale tam dziewczyna napisała, że dwoje dzieci nie żyje, więc sześcioro teraz ma, aż dziw, że takie to podobne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×