Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość X11X22X33

Teoria samotności

Polecane posty

Gość X11X22X33

Na dobrą sprawę nawet nie wiem od czego mam zacząć... Niedawno ukończyłem 26 lat, doszła do mnie świadomość tego że niestety lata idą do przodu. I może osoba patrząca na mnie z boku powiedziała by że niczego mi nie braknie bo mam wykształcenie, mam dobrą pracę itp ale nie w tym rzecz. Niestety, wraz z końcem studiów moje znajomości rozjechały się po całej Polsce, czasem nawet nie ma do kogo ust otworzyć i w takich chwilach, bardzo paskudnych chwilach człowiek myśli czy w ten sposób ma spędzić całe życie? Tylko jeśli chce się zmian, jak zacząć żyć od nowa? To chyba czas na poznanie "tej" osoby. Bardzo chciałbym poznać kobietę z którą mógłbym spędzić całe życie, mieć plany i cieszyć się wspólnie z ich realizacji. Niestety, plotki mówią prawdę, w dzisiejszych czasach trudno poznać kogoś... kogoś za kim tęskni się całymi godzinami, na którego widok od razu robi Ci się weselej i wszystkie problemy znikają... kogoś kim chcesz się zaopiekować... Czasem naprawdę tak niewiele człowiekowi brakuje do szczęścia a w rzeczywistośc***otrafią to być lata świetlne. Teraz tylko mogę żałować sytuacji które mnie w życiu spotkały, może a chyba na pewno zmieniły by one moje oblicze. Niestety postawiłem na karierę... W życiu chyba nie można mieć wszystkiego. To jest mój strumień świadomośc***Proszę, nie traktujcie tego jak użalanie się nad sobą, zwykle chodzę z podniesioną głową :) Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie analizuj zbytnio. Bądź optymistą i wierz w to, że spotkasz swoje szczęście, a gdy spotkasz interesującą kobietę - działaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Liczyłam na jakąś sensowną teorię samotności, a dostałam tylko "w życiu nie można mieć wszystkiego", no ale muszę się tym zadowolić, bo w życiu wszystkiego mieć nie można :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli autor jest brunetem to fiku mukuuu chętnie wypełni pustkę, tym bardzie, że coś w głowie masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoria "w życiu nie można mieć wszystkiego" ma się nijak do okoliczności. W życiu można pogodzić wiele spraw, gdy się tego pragnie, a Ty po prostu nie spotkałeś kobiety z którą chciałbyś być (bądź się to nie udało).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość X11X22X33
Przykro mi że ktoś się na mnie zawiódł. To są tylko myśli które niestety przez głowę mi ostatnio się przetaczają. Nie wiem czy to bolączka mojego wieku czy też zimowa depresja. Nie że nigdy nie chciałem, próby są. Ale z każdym niepowodzeniem rośnie frustracja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Któraś z nas może czeka na ciebie ;) Ale jak zobaczysz ją równie sfrustrowaną, to sobie odpuścisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość X11X22X33
Nie jestem typem osoby która jak ma zły nastrój stara się go przelać na wszystkie osoby dookoła. W kontaktach zawsze staram się być miły, bez względu na płeć rozmówcy. I może w tym tkwi problem, chyba wszystkie kobiety lubią osoby przebojowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończyłeś studia i masz dobrą pracę, a nikogo na utrzymaniu, więc masz czas i pieniądze na poznawanie ludzi. Można poznać kogoś na różnych kursach (tanecznych, językowych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość X11X22X33
Pewien starszy jegomość o nazwisku Einstein powiedział że czas jest pojęciem względnym:) W moim przypadku sprawa jest dość skomplikowana. W tygodniu mam zorganizowany czas, dużo nad sobą pracuję w kwestii intelektualnych. Udzielam się też sportowo by nie zaniedbać ciała. Mam też obowiązki wobec moich rodziców którzy są już w podeszłym wieku i muszę o nich także pamiętać, może tego nie okazują ale potrzebują mojej pomocy, nie mogę ich tak po prostu zostawić. Wiem że sytuację muszę zmienić, ale zbyt ciężko wyrwać mi się z codziennych obowiązków... A nie chcę komuś sprawić przykrości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc12345678910
26 lat to nie jest ten wiek w którym mówisz: -tak postawiłem na karierę a teraz nie mam tej jedynej i emeryturę spędzę sam. 30l dla mężczyzny do 40l Najlepszy czas właśnie stoi przed Tobą a Ty się uśmiechasz i myślisz wreszcie, nareszcie, wszystko przede mną. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość X11X22X33
Może faktycznie problem wyolbrzymiam... Z mojego punktu widzenia wiek 30 lat jest bardzo daleki... Być może zbyt szybko chcę mieć wszystko. Myślałem że to wszystko jakoś samo się ułoży, studia, praca, dom, rodzina... życie w szczęściu, wzajemnej tolerancji i miłości. Chyba brzmi to zbyt pięknie by było do osiągnięcia, życie to nie bajka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc12345678910
Pozwól jej też skończyć studia i karierę zrobić:) A jak będzie 5 lat młodsza to poczekasz akurat do 30tki Fajnie masz 4 lata zabawy przed Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość X11X22X33
Hahaha, a co będzie jeśli jest 5 lat starsza ....? :) A co ja mam jeszcze przez te kilka lat robić?? Chcę iść do przodu a nie dreptać w miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do roboty a nie pitol 3 po 3...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×