Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mooooooznaprzeciez

odchudzanie czas start do lata 20 kg mniej

Polecane posty

Gość Ola6x
mooooooooznaprzeciez - Kochana, nie mam zadnej imprezki, ale musze przyznac mialam kilka wczesniej i niby to byla motywacja. Slaba i sobie olalam :) Teraz to chyba patrze bardziej na to pod wzgledem dla samej siebie. Nie wiem, czy tez tak masz, ale np. ja czasem siedze i czuje jak brzuch mi sie napina i wyobrazam sobie, ze wlasnie trworzy mi sie rozstep. Albo jesli moja skora wyglada gorzej to mysle sobie, ze to przez ten caly syf, ktory jem. Walentynki sie zblizaja i chcialabym wygladac ladnie :) to chyba najblizsza data:) Potem 28 lutego wybieram sie do Londynu na zwiedzanie i jakies zakupy z moim chlopakiem. On jest zapalonym fotografem, amatorem ale aparat u niego to jak predluzenie reki. Wiadomo - chcalabym miec jakies fajne zdjecia, moze to zaden szczegolny wypad bo i tak mieszkam w UK, ale fajnie jest spojrzec wstecz i sie usmiechnac :) Mysle, ze jesli bede z Toba pisac na tym forum to bedzie najlepsza motywacja. Moze ustalimy sobie jakies zasady jesli piszesz sie na pisanie hehe ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooooooooznaprzeciez
Olu oczywiscie ze moge z Toba tutaj pisac ! Jestem pewna ze podczas mojej diety nie raz bede miec chwile zwatpienia wiec przyda sie osoba ktora doda motywacji ! :) ... jejku jak ja bym chciala miec profesionalna sesje zdjeciowa ... niestety teraz to szkoda czasu i kasy bo nie moge na siebie patrzec na zdjeciach :/ . Jesli chodzi o wyjazd i zakupy, to tez niezla motywacja , ubrania o jeden rozmiar mniej hmm ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
mooooooooznaprzeciez Zakupy to koszmar, fakt. Powiem Ci, ze ja to nie chodze juz nawet bo denerwuje mnie kupowanie ubran wiekszych niz wczesniej. Chodze w za malych i wygladam okropnie bo wszystko mi sie wylewa :) Tez wczesniej myslalam, ze jak sobie zaplanuje cos kupic w mniejszym rozmiarze, to mnie to zmotywuje. Ale jak sie nie udawalo, to wracalam do domu np. z kosmetykiem i tez mi byo milo. Rozpieszczam sie za bardzo gdy nie powinnam. Tak jak powiedzialam - za duzo sobie pozwalam :) Ja z checia zostane na tym watku, bede pisac codziennie. Moze bedziemy zdawac relacje co zjadlysmy i czerpac pomysly na to co jesc? Zapisujesz wage, albo wymiary? Moze ustalimy dzien wazenia/mierzenia? No i tez wazna sprawa - cwiczenia. Jak to u Ciebie wyglada? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olu ja jestem Monika :) wazylam sie we wtorek i mialam rowniutkie 84,5 kg :(.... bede wazyc sie co tydzien czyli co wtorek :)... dzis zjadlam: Sniadanie : 3 malutkie kanapeczki chleba razowego ze slonecznikiem i po 2 plasterki wedliny z indyka ,razem jakies 400 kalorii. Do tego zielona herbata oczywiscie bez cukru. Drugie sniadanie : taka sama kanapka jak na pierwsze sniadanie tyle ze jedna i do tego serek wiejski . Razem jakies 350 kalorii Nastepnie zjadlam banana. Na obiad zas ( tutaj przesadzilam ,ale mialam gosci i musialam) kotlet mielony, ziemniaki i mizeria... masakra :\ tutaj to chyba z 1000 kalorii.... Do tego wszystkiego 1,5 litra wody niegazowanej. Co do cwiczen to staram sie to robic codziennie, cwicze z ewa chodajowska skalpel... w sobote jade kupic buty i bede biegac na zmiane z cwiczeniami przez 6 dni w tyg, niedziela bedzie wolna :) .... to chyba wszystko. Bede zdawac taka relacje codziennie okolo 20 :) a teraz lece cwiczyc ... zajrze po cwiczeniach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
Witam Monika, milo ze dolaczasz :) nie przejmuj sie za bardzo tym obiadem, jesli sama gotowalas to na pewno zdrowo :) Poza tym to byl obiad wiec nie o 22 :) Tak wiec dzien wazenia to WTOREK. Fajny plan masz na cwiczenia, ale jak cwiczysz to tak waga szybko nie leci, mysle ze lepiej sie mierzyc. Ja tez cwicze tylko 5x w tygodniu. Po obwodach lepiej widac :) I bardziej motywuje. Ja juz po owsiance z dodatkiem dzemu, popijam dietetycznym redbullem i lece na dol do pracy niestety:) zajrze w przerwie o 10. Generalnie to pracuje przy komputerze wiec czesto zagladam, chcoaiz zsylki inne roboty sie zdarzaja :) Pozdrawiam Chudzinki!! x x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooooooooznaprzeciez
Olu przed ostatni post jest moj tylko nie ustawilam nicku :) Masz racje co do tego mierzenia, chyba zmierze sie w niedziele i co tydzien bede sprawdzac obwody :) ile masz lat?? ( o ile moge spytac) :) Dzis jestem w domku wiec tez bede czesciej zagladac. Milej pracy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cichySzept
Hej wszystkim.. :) super temat, moim postanowieniem noworocznym było schudnąć i ćwiczyć codziennie... :) Powiem wam że jak na razie trzymam się w tym postanowieniu. Zaczynałam z wagą 68 kg, a na dzień dzisiejszy waga wskazuje 65,1 kg:) jestem bardzo zadowolona. Zaczęłam od zmiany odżywiania, dużo owoców, warzyw,przeszłam na chleb ciemny, zamiast masła pieczywo smaruje serkiem naturalnym do kanapek (jest taki w biedronce) :) czasami jest tak że skuszę się na zwykłą bułkę czy kromkę chleba to nie robię z tego afery.. :) pije dużo wody niegazowanej, herbatę zieloną, czerwoną.Kaszę gryczaną, ryż brązowy i chude wędliny. Moim sposobem jak mam ochotę na jakieś słodycze jest zjedzenie jednej kostki gorzkiej czekolady tylko takiej o 70% zawartości kakao :) Także codziennie ćwiczę treningi Ewy Chodakowskiej na zmianę skalpel, skalpel wyzwanie, trening z Tomkiem, ten trening z ewą i chłopakami, a jak mam lepszy dzień to wykonuję jej dwa treningi:) do tego Mel B na pośladki i abs na brzuch, przysiady z ciężarkami i kręcę hula hop z masażerem. Oczywiście nie robię tego wszystkiego na raz tylko mieszam sobie ćwiczenia.. Na tą chwilę moje efekty to: ramię -2 cm, talia -2, brzuch w tym miejscu takiej jakby oponki - 4 cm(z tego jestem najbardziej zadowolona) biodra bez zmian, uda -3 cm i łydka -1 :) Więc zapewniam was dziewczyny że efekty na pewno będą tylko trzeba czasu a on i tak upłynie.. :) Powodzenia trzymam za siebie i za was kciuki:) będę tu zaglądać.. :) Buziaki.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny tez mam ten problem tylko motywacje mam lepszą. Mam duża nadwage przez co nie moge zajsc w ciąze lekarz kazał mi schudnac 25 kg. wazylam 91 kg przy wzroscie 154 fakt schudłam 5 kg ale swieta swieta i znów przytyłam.... teraz ciezko mi schudnać a wiec wróciłam do starej wagi!!! ALE TO KONIEC OBRZERANIA SIE!!!! SCHUDNE DLA DZIECKA!!!! POMOZECIE?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cichySzept
Pewnie że pomożemy.. :) Na pewno dasz radę.. :) Zrób to dla dziecka.. :) A wszystko będzie możliwe..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
mooooooooznaprzeciez (Monika) :) Wiek nie tajmnica, mam 24 lata :) Kilka lat temu wystarczylo piernac i sie chudlo, taki byl metabolizm, a teraz ciezka praca :) cichySzept - super, ze tak Ci swietnie idzie a do tego masz racje - czas i tak uplynie a to tylko od nas zalezy, czy bedziemy wtedy narzekac, czy pracowac nad soba :) Gratuluje sukcesow :) joaska22103 - dawaj do Nas na forum i spinaj dupke, chyba masz najlepsza motywacje!! Pisz tutaj, jak Cie najdzie ochota zescia na zle tory od razu wybijemy z glowy :) dzidzius najwazniejszy:) Monika ( i inne chetne laseczki) proponuje wrzucic wage i wymairy, zeby bylo co porownac do wtorku. Moje dalsze plany: koncze prace o 1 i mam na lunch kasze gryczana z kurczakiem zmieszana (niestety odrobinke zostalo mi z wczoraj), potem ide na silownie pocwiczyc i na koncu gram z chlopakiem w squasha. Jak wrocimy to na kolacje zapiekanka bedzie troche ziemniakow z cukinia i lososiem. wiem, ze pozno sie nie powinno jesc ale przed silownia to za duzo, nie moglibysmy sie ruszac :) A Wy jak tam sobie radzicie? xoxo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wikingowa
Hej Dołączam do Was dziewczyny :) Ja to chyba mam największy problem z Was, bo wazę 110kg przy wzroście 172cm :) Jestem na diecie, która sama ulozylam. Jem 3 owoce dziennie, ryżem, kaszę, wszystko pieczone w folii, często ryby, chleb czarny, ciecierzyca i inne takie :) nie pije żadnych gazowanych, kawy, nie jem słodyczy, ani fastfood... Nigdy nie jadłam :( Odstawilam pigułki anty i w rok przytyłam 20 kg ponad. Robiłam wszystkie badani i jest ok. Myśle o ciazy na wrzesień i chce schudnąć :) znalazłam trenerkę i będziemy biegać. Mam nadzieje, ze razem nam sie uda! Pozdrawiam z Danii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wikingowa
Sorry :) Trochę tak chaotycznie pisze bo z telefonu :) Ja mam takiego plana: w każda sobotę planuje menu na cały tydzień... Mam 10 menu i sobie wybieram, które numery mi pasują np w tym miesiącu nr 3,8,1,10 bede gotować :) do tego ponlokowalam konta swoje i wspólne z mężem i mam ograniczona ilośc pieniędzy tygodniowo na jedzonko :) w każda sobotę robię listę zakupow i wybieram sie do sklepu :) Nie mam pieniędzy = nie mam jedzenia :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuje dziewczyny ze mnie tak miło przyjeliscie :) fakt moj narzeczony nawet mowi ze za kazde 5 kg mniej duze duze zakupy:) ale zakupy są naj mniej ważne najwazniejsza dzidzia:) jakie ćwiczenia robicie dziewczyny????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia12122121
hej jestem koralina i również się dołączam. Zaczęłam już tydzień temu. W zeszłym roku schudłam z 67 do 57 ale pojechałam na wakacje do polski i przybyło to samo(mieszkam za granicą) teraz ponownie po świętach i sylwestrze mam motywacje. Jem mniej 4 razy dziennie bez słodyczy czasami wypiję herbatę bo ja lubię ale zazwyczaj jestem na wodzie nie gazowanej. 3 razy w tygodniu 1 godzina aerobiku jak zrobi się cieplej to bieganie. Przy wzroście 160 ważę 65 kg do marca mam plan 59-60 do wakacji 55 a jeszcze lepiej jakby było troszkę mniej. Mam z reguły silna wolę ale najgorsze dla mnie sa pierwsze dwa tygodnie. Mam nadzieję, że teraz utrzymam wagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooooooooznaprzeciez
Bardzo sie ciesze ze jest nas wiecej ! Wieksza motywacja :) tak jak uzgodnilysmy to z Olą , mierzmy sie i wazmy co wtorek i opisujmy tutaj swoje efekty . Do tego piszmy co wieczor co zjadlysmy i jakie cwiczenia zostaly wykonane :) Cichyszept- gratuluje efektow ! Obys wytrwala jak najdluzej !:) Joaska- trzymam kciuki aby sie udalo !! Wikingowa- razem damy rade, jak to sie mowi w kupie sila hehe :D ja mam 153 i waze dokladnie 84,5 kg wygladam jak kulka :D Olu - ja mam 21 lat wiec jestesmy w podobnym wieku, u mnie z odchudzaniem nie bedzie tak kolorowo bo mam niedoczynnosc tarczycy :/ . Dlatego musze dac z siebie 200% . Fajnie ze uprawiasz sport ze swoim facetem :) moj by tylko na kanapie lezal a chudy taki ze az strach :D. Dzis na obiad mam makaron ryzowy z warzywami :) (siostra robi) jak bedzie smaczny to podam przepis :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wikingowa
Ja mam tez taki problem, ze nie odczuwam pragnienia :( w ogóle nie chce mi sie pic****ije około 1-2 szklanki wody lub innego płynu dziennie. Zakupiłam sobie takie butelki 0,5 L i rano robię sobie sok rozcieńczany z woda (bez cukru). 2 butelki zabieram do pracy i wmuszam w siebie ta wodę. Kiedyś moja znajoma lekarz mi powiedziała, ze mam dużo wody w organizmie, poniewaz nie pije wystarczająco dużo i nie wydałam wody tylko gromadze. Mam nadzieje, ze picie wody mi pomoże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooooooooznaprzeciez
Wikingowa- ja uwazam ze pomoze, ostatnio czytalam artykul na temat picia wody i powiem Ci ,ze fajna sprawa. Skora ladniejsza i ogolnie organizm czerpie sporo korzysci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez sie odchudzam ,2 tydzien schudlam juz 5 kg.zostalo mi 15kg,do kwietnia,168cm,95kg, jem tylko bialko wegli malo, :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gratulacje oby tak dalej...! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inndy gosc
Milo czytac jaki macie zapal. Ja mam taki tyko przed sniadaniem:-( Juz z tydzien sie mecze:-) Narazie udalo mi sie z 4000/5000kcal zejsc na 2000 dziennie. Teraz sie czuje jakbymlodowala:-)! Bede do was zagladac..mozemi sie uda zejsc do 1000 i bedzie mozna nazwax to dieta:-) Bede do was zagladac. Ps.,Czytalam, ze autorka che biegac. Nie rob tego przy duzym BMI tylko sobie zaszkodzisz. Nie poczujesz tego teraz tylko za 20 lat. Cwiczenia tak ale lzejsze. Bieganie obciaza stawy:-( Pss. 170cm waga 69 cel 53:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>Inny gość< bardzo dobra sugestia co do tego biegania jak ma się duże BMI... Można sobie tylko zaszkodzić.. Ja natomiast biegałam kiedyś w złych butach i też sobie troszkę zaszkodziłam na stawy ale na szczęście w porę przestałam biegać... A mogę wiedzieć co takiego spożywałaś ze posiłki dzienne były tak kaloryczne? Mój cel to 55 kg do czerwca czyli jeszcze 10 kg mi zostało :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
Witam moje drogie szproteczki x Wczoraj padlam wiec nie pisalam wieczorem. Menu poszlo zgodnie z planem, ale 2 lapki bialego wina sie wkradly tez... A Wam jak poszlo? Melduje sie z rozmairami: Szyja 33cm Biust 93cm talia 78cm biodra(boczki)98 Udo 61cm Wlasnie jestem w pracy i koncze owsianke, potem mam tylko lososia z wczoraj i mam nadzieje ze po 18 dzis juz nic nie zjem! Monika, moj facet tez nie byl chetny, ale z usmiechem mi sie udalo go zaciagnac na silownie, a teraz sam lata jak szalony 4 razy w tygodniu :) Mamy wiekszy wplyw na facetow niz nam sie wydaje :) Picie wdy bardzo wazne tez jest, ja czasem pije duzo bo chce, ale tez zdarzaja sie dni ze w siebie wmuszam. Ale efekty duze daje! MUsze spadac na roboty, ale odezwe sie pozniej. Mam nadzieje, ze nie nagrzeszycie w weekend!! xoxo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mooooooooznaprzeciez
Ja nagrzeszylam wczoraj :((( przyjechala siostra chlopaka i przywiozla ciasto! Zjadlam 3 male kawalki ( biszkopt czekoladowy z jablkami). Za kare dzis robie podwojny trening z chodakowska!! Wymiary podam dzisiaj wieczorem. Wczoraj zjadlam 3 kanapeczki z serkiem kiri i swieza papryka, aktivie i banana, serek wiejski ze swieza papryka , makaron ryzowy z kurczakiem i na kolacje te nieszczesne ciasto i banana... kurcze troche duzo sie tego wydaje :/... chyba musze zjadac mniej... juz nie moge sie doczekac wtorku! Mam nadzieje ,ze cos schudlam bo jak nie to moja motywacja bedzie mocno kulec :p Olciu- owsianka i losos to troszke za malo, zjedz przynajmniej jeszcze kolacje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi też wszystko poszło zgodnie z planem wczoraj moje posiłki wyglądały tak: śniadanie 3 kromki chleba ciemnego posmarowane serkiem naturalnym i z pokrojonym porem do tego herbata zielona bez cukru, 2 śniadanie banan i mandarynka, obiad kasza gryczana na mleku 0,5%, podwieczorek wycisniety sok z pomarańczy, kolacja bułeczka z serkiem i herbata zielona :-) Moje wymiary to Szyja 30cm, biust 95, talia 68, brzuch idzie jest taka oponka 86, udo 57 :| Dla mnie najgorsze są uda :-( ale nie poddam się a do lata mam jeszcze trochę czasu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
Monika - zgrzeszylas, ale dobrze, ze odpokutujesz :) a nastepnym razem pomysl sobie jak sie robi takie ciasto ile maki, cukru i masla sie daje.. fuuj :D Cameron Diaz chyba wydala niedawno ksiazke o odzywaniu i odchudzaniu ogolnie i jeden cytat mi utkwil w glowie: "Jedzenie to Twoj przyjaciel, wiec wybieraj madrze" :) Wie co mowi kobieta :) cichySzept - o matko, ale przy Tobie mam gruba szyje i uda !!! Dodatkowa motywacje mam teraz :) xoxo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola6x
Witam ponownie. U mnie juz po posilkach, wkradl sie tylko extra banan ;) Cwiczen dzis nie bedzie, ale jutro o 8.30 zapierdzielam na silownie. A wy jak tam? Xoxo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia12122121
hej dziewczyny ja się nie jadać zakazanych rzeczy ale dzisiaj uległam i zjadłam na kolacje becon- mąż sobie robił i podkradłam jeden kawałek:( ale mam nadziej, że więcej mi się to nie zdarzy. Jestem pełna nadziei i wielkich chęci, że do marca zejdzie 7kg a do wakacji15 tak bardzo bym chciała. Niestety teraz tydzień nie ćwiczyłam bo miałam miesiączkę ale teraz od poniedziałku zaczynam. Mam tylko nadzieje, że te moje wyrzeczenia nie pójdą na marne bo coś czuje, że waga stoi w miejscu ale się nie ważyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
K***a mać, a potem leżą tacy w szpitalu z chorymi nerkami i całym układem pokarmowym. Schudnij od razu 83kg i pozrywaj się z tą chodakowską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sie zapytuje
Ja z chodakowska cwicze 3 tydzien, 4 cm mniej w talii:) diety zadnej nie mam, poza tym ze zamiast kilograma czekolady tygosdniowo zjadam polowe:p gruba nie jestem, 54kg... ale moje cialo to zwykly flak i ta oponka:/ do lata chce wygladac w koncu w miare spoko, i nie wstydzic sie zalozyc stroj kapielowy i nie musiec wciagac brzucha kiedy bluzka jest obcisla:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×