Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość johnleehooker

Nowy samochód a uwagi otoczenia

Polecane posty

Gość johnleehooker

Albo ja jestem nienormalna albo inni. JAkis czas temu kupiliśmy smaochód w salonie i d tamtej pory, jak ktoś się o tym dowiaduje pyta czemu nowy a nie używany??? Tłumaczmy, że chcemy miec pewność, ze licznik jest ok i stan auta też, że nie znamy się na autach i nie mamy dobrego mechanika by się poradzić i.... nic nie trafia! Ciągle slyszę, ze to wyrzucanie pieniędzy w błoto! Mam dość, Jak grzecznie wyjasnić że robię ze swoimi piniędzmi to na co mam ochotę - mogę nawet je wyrzucic w błoto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pytanie czemu nowy a nie uzywanu odpowiadaj "bo tak" lub "takimielismy kaprys" i ucinaj rozmowe. Nie musisz sie tlumaczyc ze swoich decyzji, nie rozumiem po co sie wdajesz w bezsensowne dyskusje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość johnleehooker
tłumaczę dlatego, bo nie chcę być chamska, bo Ci ludzie nie mogą sobie pozwolić na nowy. Nie chcę ich urazić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chamskie to sa ich dopytywania, nie powinno ich obchodzic co robisz ze swoimi pieniedzmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz wprost, że nie są skarbówką, żeby Cię rozliczać z tego co robisz ze swoimi pieniędzmi. Nie lubię ludzi, którzy tak strasznie interesują się życiem innych ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite128
Ja uważam ze lepiej kupic nowy samochod niz uzywany .. Zakup nowego auta wcale nie jest wyrzucaniem kasy w bloto , no chyba ze kupujesz coś drogiego - to wtedy rzeczywiscie sa to zmarnowane pieniadze ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość johnleehooker
Zabawne w sumie jest to, ze ja nie chcę być chamska , a Ci których nie chcę urazić nie mają takich oporów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiedzi są dwie : 1. Bo mnie stać. 2. A kto bogatemu zabroni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To dopiero by zostało uznane prze chama za chamstwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu Ci zazdroszczą i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość informatyk_wlkp
Zazdroszczą i próbują "wyrównać rachunki " twierdzeniem, że "wyjazd z salonu i co najmniej 20% auto tańsze". Powiedz im jesli nie chcesz byc chamska, ze nowy, ponieważ jest 2 lata gwarancji jak się coś popsuje, a tyle się juz naczytałaś o tych szmelcach sprowadzonych od tureckich handlarzy z niemiec i o opiniach na temat tych aut i kosztów jakie ludzie ponoszą aby je doprowadzić do użytku, że zdecydowałas się kupić nowy. Na koniec dodaj że: "przecież te nowe auta wcale takie drogie nie są". To im się zagotuje ze Ciebie stać a ich pewnie NIGDY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość informatyk_wlkp
Aha i też brałbym nowe. Nowe to nowe, używne też ok, ale nie powyżej 2 lat i przebiegu ponad 60 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko, usmiechnij się i wyjaśnij, ze postanowiłaś zapłacic za komfort pewności co do stanu samochodu i jrego przebiegu i pochodzenia. A komfort kosztuje. :) Szerokiej drogi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzka zawiść – ot co. My jak kupiliśmy w Uni Car Dwa naszą Renięto też ludzie zazdrościli, widąc to było. Ale hejterom ust nie zamkniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie, czysta zazdrość, a nie dowalają ci odnośnie wyboru marki? Kupisz opla (nówke za 70tys) to powiedzą, że opel i ford g/ó/wno wort, kupisz toyote to ci powiedzą, trzeba było brać niemca jakiegoś, kupisz volkswagena to ci powiedzą, trzeba było brać japończyka, kupisz honde, powiedzą że japończyki to g/ó/wna, kupisz francuza tak samo, kupisz nową skode (za powiedzmy 70tys) też cie zjadą że takie g/ó/wno kupiłeś, chociaż ich samych nigdy nawet na zwykłą (nową z salonu) skode nie będzie stac. Gdybym nawet Mercedesa za 500tys kupił albo porshe panamere to też by znaleźli wiele powodów żeby obsrać ten samochód, że niby po co taki drogi, po co ci takie coś itp itd, że trzeb było za te pieniądze co innego kupić, albo nawet za tą kase miałbyś 2-3 dobre samochody Polaki cebulaki pierdzielić będą zawsze, obojętnie za ile samochód i obojętnie jaka marka, w d/u/p/ie byli i g/ó/w/no widzieli, ale eksperci w każdym temacie A na pytania dlaczego taka marka, dlaczego nowy itp odpowiadaj krótko: "A kto bogatemu zabroni? hehe :D" I zamkniesz im tym usta na dobre :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
otóż to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×