Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość skrzywdziłam najwazniejszego

zdradziłam męża

Polecane posty

Gość skrzywdziłam najwazniejszego

dowiedział się... zrobiłam to dla sportu, dlatego, ze ja mam większe potrzeby niż on. wiele razy mu mowiłam, ze jak nie będzie się ze mną kchal, to go zdradzę. nie czuła sie kochana, doceniana. myślałam, ze jak się dowie spłynie to po nim, bo od dłuższego czasu mnie olewał, praktycznie zaraz po ślubie zaczął... teraz chcę mu to wynagrodzić, widzę ze nie chce odejść, walczy. powiedziałam, ze pójdę so seksuologa, psychologa, zeby tylko mnieć mniejsze libido. błagam, pomóżcie mi!! co zrobiłyście, zeby mąz wam wybaczył??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdradę się wybacza, ale nie zapomina, lepiej odejść i nie marnować mu życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
wiem ze sięnie zapomina, jestem w stanie znosić całą pogardę jaką mi zgotuje. al enie jestem w stanie żyć bez niego. boje się ze będę się wyżywała na dziecku. nie chce go stracić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro myslalas c**a to teraz ponies tego konsekwencje i w*********j 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idźcie obydwoje na terapię, jak pójdziesz sama, może okazać się, że to ty chcesz już skończyć ten związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
chciałam iśc na terapię z nim, ale on nie chce. mowi ze nie ma kiedy, wiele razy juz go do tego namawiałam. powiedziałamz e pojde do seksuologa, ale żyby był tam ze mną. moze zobaczy ze to nie tylko moja wina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A niby czyja? Jesteś naprawdę żałosna i mam nadzieję, że Twój mąż też to widzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
wina moja ze zdradziłam, ale nie moja ze mam takie libido. czuję się przy nim jak nimfomanka, bo jemu raz w miesiacu wystarcza, a mi nie. a jak zaspokajam sie sama to sie ze mnie śmieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz co, wynika z tego, że ma twoje potrzeby gdzieś - odmawia seksu, odmawia pójścia na terapię, wygląda na to, że problem jest głębszy i niepotrzebnie obwiniasz tylko siebie za kryzys, twoja zdrada to tylko wierzchołek góry lodowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty jesteś po prostu głupia, chce ci się mocno ****** to nic strasznego, ale jak się ma męża fajtłapę to szuka się dyskretnego kochanka i nie chwali się tym, potem podmienia się męża na kochanka i jest już wszystko dobrze, a teraz zostaw fajtłapę bo już między wami dobrze nie będzie, tylko szukaj jurnego chłopa, najlepiej sprawdź przez jakiś czas czy się nada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
ja to niestety wiem, ale żeby tylko go odzyskać, wezme wszystko na siebie. nie jest moją winą, ze mam potrzeby, których zaspokojenia on odmawia. ze ja mu wyszukiwałam ogłoszeń w sprawie pracy kiedy jej nie miał. goniłam go do pracy nie dlatego, ze chciałam pieniędzy. goniłam go dlatego, ze wiem, ze facet musi mieć poczucie, ze potrafi utrzymac rodzinę, i rzeczywiscie, kiedy ją znalazł, lepiej jest miedzy nami. musze go namówić na tą terapię, choćby nie wiem co... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz mu,że on też może ciebie zdradzić i bedziecie kwita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
mówiłam, on nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytać się tego nie da. Facet musi zaspokajać Twoje potrzeby seksualne. Facet musi utrzymywać dom. A Ty co musisz? Bo wierna być nie musisz, to już wiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
grzech zawsze sciaga cierpienie np rozwód pogarda lub inne cierpienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdziłam najwazniejszego
a pisząc się na malżeństwo nie pisze się człowiek na zaspokajanie potrzeb małżonki? i nie musi wcale zarabiac kokosów, bo ja pracuję, ale chyba nie jest normalne ze facet siedzi na utrzymaniu żony?? z reszta nie ważne, i tak nie otrzymam tu pomocy od normalnych ludzi tylko zostane wyzwana przez nienormalnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no zawsze tak jest no sa na to rozne sposoby i sa skuteczne i dzialaja na kazdego faceta jak sie to zrobi tak ale pamietaj ze taki facet 👄 www.youtube.com/watch?v=D4wB8NNwA-c

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalnych? Czyli podobnych sobie? Zdradzających męża (i to tak nieudolnie, że się o tym dowiedział), a potem zrzucających odpowiedzialność na swędzenie c**y? hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wez sobie mojego oddam za free,bo jemu tez ciagle sie chce:(a mnie rzadko i to tez jest problem,chcialabym cos na zwiekszenie libido,tylko nie bardzo wiem co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozna jesc czosnek zmiejsza libido ale tak naprawde to wina szatana i trzeba prosic jezusa o trwałosc małzenstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie poddawaj się, nie odchodź, pewnie łączy Was Sakrament, Bóg Wam pomoże jeśli Go poprosicie i zaufacie, musicie pracować nad związkiem, przypomnieć sobie jak było na początku, dlaczego się w sobie zakochaliście, odświeżyć relacje, do seksuologa możecie iść razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I koniecznie idź do spowiedzi, wyznaj zdradę i żałuj, a mąż powinien iść z Tobą do specjalisty wg mnie, dowiedzieć się co jest przyczyną jego małych potrzeb, może za bardzo się oddaliliście od siebie, przestaliście starać itp. Pewnie kiedyś było inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kwaś
Zastanawiam się po co o tym piszesz? Żalisz się, czy chwalisz.Na twoim miejscu odeszła bym od męża, nic dobrego nie wyjdzie z tego małżeństwa.Nie da się wymazać zdrady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli dotrą do przyczyny upadku ich małżeństwa i będą pracować nad sobą i związkiem, autorka będzie żałować, mąż widząc jej żal i staranie się może wybaczyć, ale obojgu musi zależeć, bo na siłę to się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widac sie nie dopasowaliscie. po prostu. mialem to samo z partnerka, nie zaspokajala mnie, mielismy zupelnie inne potrzeby a jestesmy mlodzi i piekni. co z tego ze fajna z niej du.peczka, ale niestety skonczylo sie na zdradzie z mojej strony. i to nie jednej. duzo wczesniej dawalem jej sygnaly ze musimy cos z tym zrobic, ale ona i tak zostawala w tym samym punkcie. tak wiec nie tym masz problem z libido, tylko on. seks to zdrowie!! wiec mysle ze to on powinien sie postarac bardziej niz ty hamowac swoje potrzeby, ktore sa jak najbardziej uzasadnione. a skoro mowisz ze on walczy, to niech faktycznie pokaze i cos z tym zrobi. sa piguly na zwiekszenie popedu seksualnego, metod jest wiele, trzeba jednak chciec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×