Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamusia 55

smutno mi

Polecane posty

Gość mamusia 55

syn ze synowa nie dogaduja sie ,chce im pomoc,synowa nazywa nas psychicznymi,a synus(dorosly) jej na to pozwala chociaz i jego tak nazywa.Wnuczki mamy u siebie na feriach i nawet synowa do nich nie zadzwoni...dzis 5-letnia wnuczka powiedziala mi,ze rodzice kluca sie stale i babciu nie denerwuj sie ,bo mama WAS nie nawidzi!Jak z tego wybrnac ;(powiedziec synowej ,co o nie mysle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nienawidze swojej tesciowej, ale ona wcale sie nami nie interesuje. Nie dzwoni do wnukow, nie przysle kartki na urodziny. Dziwak z niej i tyle. Chcialabym miec normalna rodzine, ale nie zawsze mozna miec, co sie chce. Moze tez cos zrobilas synowej, nic nie dzieje sie bez powodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobraduszaaa
Może za bardzo wnikasz w ich życie. Syn jest dorosły daj mu żyć i ewentualnie pomóż nowej rodzinie wesprzyj ich, ale sie nie wtryniaj bo tylko zaszkodzisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuska55
Nie w zadnym aspekcie ich zycia nigdy nie ingerowalam w ich prywatne zycie,bo sama kiedys doznalam wiele cierpienia od swojej tesciowej..teraz za mocno(ale sie nie narzucam) wazelinuje...chcialabym byc dobra mama,tesciowa,babcia.....jestem ciepla osoba,ale widac za duzo "im" pozwalaalm ,osaczyli mnie i nie szanuja.......syn nie raz moglby rodzicow wspomoc(zarabia bardzo duzo) ja mam bardzo niska emeryture i nie prosze o pomoc.....to im sie wszystko nalezy ,obsluzyc musze 'panstwo' zapakowac do torby byle duzo i smaczne jedzonko....no i jak juz wszystko dostana to ich "milosc" sie konczy......pozostaje moja smotnosc.........nawet do nich nie zadzwonie,zeby nie pomysleli,ze ingeruje w ich zycie(nie zycza sobie nawet raz w m-cu) :( jaka ja jestem samotna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobraduszaaa
Musisz zrozumieć że syn ma na głowie swoją rodzinę. Zaczął dorosłe życie wiem że to boli ale gdzieś jest przerwa. Albo ona go szantażuje albo on sam jest taki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×