Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dlaczego tak wsiursko ubieracie dzieci?

Polecane posty

Gość Tęczasręcza
Niestety autorka ma racje, dzieci od małego powinno uczyć sie dobrego smaku, Ja rozumiem ze sie brudzą ale tak samo sie brudzą w dobrze skomponowanych kolorystycznie i stylistycznie ubraniach jak i w tandecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj może :) naprawdę. Jedna moja "koleżanka" z gimnazjm zostala nauczcielką nauczania początkowego i wątpię żeby wiele zmądrzala od czasów gimnazjum, kiedy to dobierała sobie towarzystwo pod wzglądem odpowiedniego ubioru i wygladu :o teraz pewnie jest o tyle mądrzejsza żeby nie mówić o tym na głos...ale na forum kto wie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kondycja zerowa
a ktoz to taki jest wyznacznikiem dobrego smaku? chetnie sie dowiem, dlaczego koszulka z ulubiencem dzieciaka jest pase?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tęczasręcza
A jeśli chodzi o czasy komuny to właśnie wtedy ubrania były bardziej gustownej niż w latach 90.i pózniej, czasy lalek barbie ..:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dorosły ubrany w rózową bluzke z pony będzie wyglądać żałośnie, dziecko normalnie, przebrane dziecko w poważne dorosłe ciuchy wygląda równie załosnie jak ten dorosły z kucykiem pony przebieranie dzieci nie świadczy o dobrym guście, a bezguściu rodzica 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzis moje dziecko prawie 2 letnie było po raz 1 w żłobku i wszystkie dzieci były ładnie ubrane....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaffacake27
Widać ze towarzystwo nie zna sie na modzie ..........trafiłam na zle forum :D Dla wsiorow.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kondycja zerowa
w ogole nie rozumiem, dlaczego kogos obchodzi jak ubrane sa czyjes dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ex_debill_znowu_po
idę o zakłąd, że nikt jednak nie potrafi tak ubrac dziecka jak mój chłop, ale nie będę wklejać zdjęć (mimo, ze robię dokumentację) - musicie mi wierzyć na słowo, a Matka Sanepid wymiata:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale to jest właśnie prawo dziecka by moglo ubierać się kolorowo i pstrokato.Mój synek (3l) uwielbia wyglądać jak mala papuga. Dzieci kochają żywe barwy i mają do tego pełne prawo.A że czasem paski nie pasują do kratki... Olać to.Niebawem smyki dorosną i same będą chcialy zmienić sposób ubioru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po 1 Autorko, kto jak ubiera dzieci, to ju rzecz gustu. Po 2 Cieszymy sie, ze mamy choc jedna Polke w naszym pieknym kraju, ktora gustownie i ze smakiem ubiera dzieci. DZIEKUJEMY ( :/)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba nikt z was nie zrozumiał co autorka miała na myśli:) raczej nie chodzi o to by maluchy nosiły "minidorosłe" ubrania z zary, ale o umiejętnosc dopasowania poszczególnych częsci garderoby. nikt nic nie ma przeciwko bluzkom z myszką miki, spidermanem czy inną postacią, to prawo dziecka nosić takie ciuszki. chodzi właśnie o kolorystykę, np rajstopki w kropki, spódniczka w paski, bluzka z pstrokatym obrazkiem. no nie wygląda to dobrze umówmy się:> sama zajmuję się dwulatką i ubieram jej bluzki z różnymi postaciami, bo je lubi i sama sobie wybiera, ale np bluzka w paski to gładkie dżinsy, spódniczka w kropki, to gładkie rajstopki, t-shirt z zielonym nadrukiem to zielony sweterek zapinany i gra. żeby to jakoś współgrało ze sobą. dzieci się od nas uczą jak łączyć kolory i wzory, niech mają dobry przykład. a w domu chodzi w dresikach i też ładnie wygląda o!:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
De gustibus non est disputandum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja się w 100% zgadzam z autorką - co prawda nie jestem kreatorem mody, ale ubierajac dzieci, staram sie im wpoic zasady, które chcąc czy nie chcąc wejdą im w krew. I może jestem wyrodna matka, ale moje dzieci nie ubierają się w to co im się podoba, bo wybaczcie, ale 3 czy 4 latek nie jest w stanie określić co jest ładne a co brzydkie, a tym bardziej co do czego pasuje. Uważam że rodzic powinien pokazać dziecku, co z czym i jak nosić, a nie pozwalać zakładać to na co ma ochotę, bo w ten sposób dziecko nigdy nie "nauczy się" dobrze ubierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skąd ta pewność, że TY się dobrze ubierasz? :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Uważam że rodzic powinien pokazać dziecku, co z czym i jak nosić, a nie pozwalać zakładać to na co ma ochotę, bo w ten sposób dziecko nigdy nie "nauczy się" dobrze ubierać" - gdybyś miała codziennie jazdy w tym temacie i poranki zaczęłyby Ci się kojarzyć z koszmarem a w pracy ostrzegali, że jeszcze jedno spóźnienie i do widzenia, to zaręczam, że szybko zmieniłabyś punkt widzenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko te biedne bezrobotne kury domowe nie stac na gustowne ciuchy i dlatego tak pieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A stad pewnością ze mnie matka nauczyła dobrego smaku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poranki kojarzą Ci sie z koszmarem. Sorry, ale masz rozpuszczone dziecko. Dziś skapitulowałaś w kwestii ubierania, jutro jedzenia,m a pojutrze co będzie. Obudzisz się z płaczemm, bo dziecko Cię nie słucha i robi co chce. Autorytet buduje się stanowczością i konsekwencją. Nie piszę tego złośliwie, tylko daję C***od rozwagę, że do prosta droga do wychowania małego terrorysty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wy naprawde nie rozumiecie o czym pisze autorka? laczycie zielony z czerwonym i fioletowym kropki paski kratke dres z pantoflami tak sie tworzy kicz i zgadzam sie ze 90% dzieci jest tak tandetnie ubranych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arielkaone
Ja zawsze stram się dobrać ubrania tak by pasowały do siebie, jednak nie są to stylizacje typu- biegam pól dnia za apaszką do kurtki :o Z małym dzieckiem problemu nie ma- wystarczy że ubranie będzie wygodne. Z przedszkolakiem już gorzej, ma swój gust ulubione kolor postacie z bajek itp. Mój syn w przedszkolu widząc że kolega ma bluzke czapke a nawet buty z batmanem czy benem zazdrościł tak bardzo że w sklepie było wymuszanie . Widząc jak bardzo on pragnie tej brzydkiej odpustowo bazarowej bluzki z tym benem zgodziłam się- czemu nie. Do dziś pamietem to szczęście gdy założył ją do przedszkola, chciał wyjść pół godziny wcześniej bo już nie mógł się doczekać! :) I co miałam mu odmówić i patrzeć jak on zaglada zazdrosny na kolegów w imie /dobrego gustu/ ? Nie nie powaliło mnie by traktować dziecko jak dodatek do torebki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy ty Kinga coś tam wiesz co to jest dobry smak? wyczucie stylu ? Chyba nie wiec o czym my tu ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez urazy do tych normalnych ,ale od dluzszego czasu sądze ,że osoby po Pedagogice mają zaburzone spostrzeganie świata ,myslą dziwnymi katogoriami i segregując ludzi :o Autorki wpis to potwierdza Ludzie trzymajcie mnie, a co mnie to interesi ,ze dziecko jest ubrane jak pajac, czy nie wiem jak komicznie można bylo sobie wyobrazić? Opieke społ. mam nasylac ,jak bede odbierac malą z prz-la i zobacze jej kolege w passe szmatkach kolorami gryzącymi sie ze sobą? no jasne , bo w bidulu super zycie bedą wiesc mając fajowe ,markowe ciuchy , napewno wtedy dziecko byloby wniebowziete. Moj przedszkolak nie raz jak tez nalozy na siebie to hmmm... udaje ,ze nie widze, ale pal licho ,dziecka swiat rządzi sie włąsnymi prawami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie zgadzam z autorką też obserwuję wszędzie kiczowato ubrane dzieci, widać ze matka wyciągnęła z szafy pierwsze lepsze spodnie i bluzke, nie pasuje to do siebie, często zmechacone, niewyprasowane nawet. A argument który zawsze pojawia się na takich topicach że mamusia się potem boi o ładne ubrania jest głuuupi! dziś mamy takie dobre proszki, odplamiacze, pralki automatyczne że pranie nie stanowi problemu. Moja córka ładnie ale wygodnie idzie ubrana nawet do piaskownicy, jak się coś ubrudzi wypiorę, jak podrze wyrzucę i kupię nowe. Nikt nie strofuje dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
toksyczna a ty wyluzuj, nie mówimy tu a patologii ale normalnych rodzinach, chodzi o to że większość matek ma takie głupie myslenie.... a to dziecko i ubiera w byle co, nie warto kupić bo wyrośnie, ubrudzi itd. mozna ubrać dziecko ładnie i tanio ale trzeba mieć samej gust.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I raczej dzieci same sie nie ubierają a właśnie matki wybierają im ciuszki. Wiec widać gust matek. I nie chodzi tu o markowe ciuchy tylko o łączenie kolorów i stylów. Dres różowy i czerwona bluzka z nadrukiem a do tego spinki fotki i inne badzieewo we włosach ! Szok!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak mi sie moja mala uprze ,ze ona nie che sztruksow a chce zwykle dresy to po co ja mam z nią godzine sie uzerac, wiedząc jak to sie skonczy?( sytuacja z piątku) mimo ze wiem, iz sztruksy bardziej do bluzki bedą jej pasowac a nie spodnie dresowe, ale jesli ona ma kaprys w tym dniu nalozyc dresy no to zaklada, ewentualnie zmieniam gore,ale nie zawsze też pozwala ,bo akurat ona chce tą gope a taki doł, zmian w zadnym wypadku ma nie byc, to ja mam z dzieckiem sie szarpac o taką p*****le?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mówiłam zawsze córce w takim przypadku ze ta bluzka nie pasuje do tych spodni i tyle. Słuchała. Dla dziecka mama zawsże ma racje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×