Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój były mial dziś wypadek

Polecane posty

Gość gość

Jest nieprzytomny, ma złamaną rękę i kołnierz ortopedyczny na szyi, wypadek miał dzisiaj. Iść do niego do szpitala ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo to ja w niego wjechałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteśmy ze sobą od 1,5 rok. Ma narzeczoną. Zastanawiam się czy odwiedzić go w szpitalu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem od moich rodziców, przyjaźnią się z jego rodzicami. Jego rodzice dzwonili do moich, bo mieli się dziś spotkać, ale musieli odwołać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majeczkajesteem
a na c/h/o/o/j ty tam pójdziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jestem mu potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w szpitalu towarzyszą najbliższe osoby, ewentualnie te, które chory zaprosi, ty jestes z tego punktu widzenia obcą osobą więc daruj sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majeczkajesteem
Skoro ma narzeczoną to go zostaw i się nie mieszaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie idź bo i po co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Będzie utrzymywany w śpiączce 3 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość12345987
olej to i nie idź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jessicaeverme
No tyś mu tam potrzebna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeszcze wczoraj dowiedziałam się, że jego narzeczona jest w 7 tyg ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie spokoj .Jemu nie pomozesz a glupio bedziesz sie czuła ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I TAK PÓJDZIE !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Może jestem mu potrzebna." Do czego niby? On o Tobie już nie myśli, daj sobie siana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi rodzice będę.jechać do niego. Może on mnie dalej kocha ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On ma narzeczona, która w dodatku jest w ciąży! Nie kompromituj sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pojdz do szpitala i dostarcz mu uciechy w jego cierpieniu w postaci handjob'a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i ma narzeczoną, która jest w ciąży, ale pewnie z wypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli z wpadki to nic Ci do tego! Ważne, że się kochają i chcą stworzyć rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli on jej nie kocha to i tak musi z nią być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli on jej nie kocha to i tak musi z nią być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby on jej nie kochał to by z nią nie był. Proste. Przestań snuć jakieś idiotyczne wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a po cholerę zakładasz taki sam temat, tylko od dup.y strony? Tam załamana, że ona jest w ciąży, a wypadek w tle, tu wypadek na pierwszym planie, a ciąża dziewczyny w tle. \ Miej honor. Rodzice niech jadą, co najwyżej przekaż pozdrowienia i życzenia powrotu do zdrowia poprzez nich - niech nawet jego rodzicom powiedzą, żeby mu przekazali jak go wybudzą. I tyle. Pamiętałaś, współczujesz, ale się nie narzucasz. Gdyby cię kochał, nie byłby z inną. Szczególnie , że 1,5 roku temu się rozstaliście, z tego co pisałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice jadą dzisiaj do niego. Chciałabym posiedzieć u niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój kiedyś też miał identyczna sytuacja ale napisałam mu smsa czy wam się nic nie stało nawet nie odpisał więc wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co chcesz u niego siedziec? To niczego nie zmieni. Nie zachowuj sie jak frustratka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×