Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moj syn i tesciowa

Polecane posty

Gość gość

Mam straszna zadre w sercu, potrzebuje sie wygadac bo jest mi zle.Otoz od pewnego czasu moj syn zachowuje sie dziwnie tzn, jest smutny, zamyslony i ciagle boi sie ze sie zestarzeje i umre.Budzi sie w nocy, koszmary, opuscil sie w nauce w szkole i stal sie agresywny wobec innych kolegow. Wlasnie sie dowiedzilam, po roku, ze moja tesciowa ktora pracuje w domu spokojnej starosci postanowila mu zrobic wycieczke w owym oto domu.Tak wiec, moje dziecko bylo dotykane z kazdej strony, calowane i przytulane przez starsze obce osoby. Moj syn dopiero teraz zaczal o tym mowic, ma traume, nienawidzi gdy starsza osoba go dotyka, boi sie kontaktu. Jestem przerazona, jego postawa, ale rowniez rozumiem z calego serca, ze tak mocno to przezyl, bo przeciez osoba dorosla idac do takiej instytucji moze przezyc bardzo kontakt ze starszymi prawie umierajacymi ludzmi. Jestem wsciekla, bo tesciowa mnie nie zapytala czy moze wziac mojego syna na owa wycieczke i generalnie jestem wsciekla bo proboje podejmowac za mnie decyzje nie pytajac mnie o zdanie. Dodam, ze mieszkam za granica, nie wiem, czy porozmawiac najpierw z mezem (ktory wiedzial o calej eskapadzie) czy pogadac z nia osobiscie.Poradzcie cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprawdę o takie coś pytasz się obce osoby w internecie a nie swojego meża, ojca dziecka? Ręce opadają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę,że ma inny problem porozmawiaj z synem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile syn ma lat? porozmawiaj z tesciowa i z mezem..i musicie takze pomoc synowi. a moze warto isc do jakiegos psychologa ?pomoze profesjonalnie i dziecku bedzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poradzilabym pogadac z tesciowa osobiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz spokojnie wytlumaczyc dziecku ze proces starzenia sie jest bardzo ale to bardzo dlugi. Wiadomo ze dla dziecka rok to bardzo dlugo. Ja bym powiedziala synowi na twoim miejscu ze owszem kazdy kiedys umrze ale zazwyczaj zdarza sie to jak czlowiek jest bardzo stary. Powiedz mu ze ty jeszcze nie jestes stara i postaraj mu sie to zobrazowac np wakacjami. Powiedz mu ze w przyszlym roku plnaujecie wakacje tu i tu a potem wakacje tu i tu. Powiedz mu ze po szkole podstawowej pojdzie do gimnazjum potem do liceum potem na studia, z epotem spotka dziewczyne zakocha sie bedzie chcial wziasc slub. Powiedz mu jak to bedzie wygladalo. Powiedz mu ze ludzie zazwyczaj umieraja jak sa bardzo starzy czyli jak juz maj ai dzieci i wnuki itd. Powiedz mu zeby go uspokoic ze ty bedziesz stara dopiero wtedy jak on bedzie mial duze dzieci..mysle ze dla maluch ato jeszcze bardzo duza odleglosc wiec przestanie si ebac! A co do tesciowej - op*****l ja i powiedz z ema nic nie wspominac o swojej pracy i tyle i absolutnie go ma tam nie zabierac wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×