Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakochana smutna nieszczesliwa

Czy warto walczyć, a moze nie mam już szans?

Polecane posty

Gość gość
Ale On Tobie wyrządził krzywdę! Spotykał się z Tobą, aby Ci potem powiedzieć, że kocha swoją byłą. To znacznie gorsze, bo granie na uczuciach, niż to zachowanie, które mi pokazała moja bratnia dusza. Przejrzyj na oczy, On Ciebie potraktował jak zabawkę, podobnie jak ten mój, chociaż ten mój do końca udawał grzecznego i że niby nie chce mnie zranić. Ale zranił i to wystarczy. Mężczyzna nie musi odwzajemniać naszych uczuć, zdarza się, ale jeśli ma do nas szacunek jak do kobiety, to by się tak nie zachował. Przed tym jednym zachowaniem mój był ideałem, ale co z tego? Brakiem szacunku pokazał, że nie traktował mnie ok nawet jako tylko koleżankę. Twój jeszcze się z Tobą spotykał, czyli dał Ci nadzieję na coś więcej, mimo że nie był gotowy na żaden związek przez uczucia do eks, to nieuczciwe. Masz powód, który sobie powinnaś przywoływać, gdy za nim zatęsknisz, który go dyskwalifikuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli podsumowując powiem tak: szanse zawsze są, tylko po co? Ja mimo że bardzo kocham nie chcę kogoś, kto mnie potraktował jak zabawkę i nawet gdyby dziś przyszedł i powiedział, że mnie kocha, to i tak bym mu w to nie uwierzyła. I nie była w stanie zaufać. Ty też nie powinnaś. Ale jesteś jeszcze młodziutka i masz zbyt mało doświadczenia z mężczyznami, by to zrozumieć. Uwierz jednak, że nie ma to jak być tą kobietą, za którą mężczyzna szaleje, a nie tą, którą traktuje jedynie jak furtkę rezerwową, bo z inną mu się nie udało. Chciałabyś, aby Twój związek właśnie taki był? Nie wolisz być bardzo przez kogoś kochana? Bo ja tak, nawet jeśli ten mężczyzna będzie daleki od mojego ideału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna nieszczesliwa zakochana
a ja kocham jego i nie chce nikogo innego ale nie pozostaje mi nic tylko czekać na jego *********** nie mogę zrobić więcej bo co? ja nie odzywam się już od tygodnia wcale, myślałam że chociaż napisze mi życzenia z okazji dnia kobiet a tu nic:( chyba naprawde ma mnie dość i nic już tego nie zmieni:( trudno może kiedyś zapomne, mam tak z****** dzien kobiet ze zaraz sie poplacze nie chce żadnych życzeń od innych chłopaków ani kwiatów wcale mnie to nie cieszy, gdyby to on się odezwał wtedy byłabym szczęśliwa:((( najgorsza jest mysl ze osoba na ktorej ci zalezy ma cie gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, najgorsza jest myśl, że osoba, którą kochamy, ma nas gdzieś. Ale naprawdę byłabyś szczęśliwa, gdyby wrócił do Ciebie mężczyzna, który zniknął bez słowa, okazując Ci brak szacunku (potrafiłabyś mu zaufać, a przede wszystkim w miłość? Bo ja nie) albo który poszedł do innej? Bycie opcją, do której się wraca, bo nie znalazło się innej lepszej lub z inną nie wyszło to nic fajnego. Ja go kocham, ale chcę być tak samo kochana. A nie być kimś z braku laku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
* a przede wszystkim uwierzyć mu w jego rzekomą miłość do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×